Mam dzisiaj lepszy wieczor to opisze historie mojego ostatniego miesiaca. Zawsze wydawalo mi sie, ze jestem w miare ulozonym, zadowolonym z zycia czlowiekiem. Powiedzialbym, ze jestem dosyc inteligentny i kieruje sie w zyciu glownie logika. Ostatnio jednak okazalo sie, ze nie zawsze.
Mniej wiecej 4-5 tygodni temu mialem pierwszy atak, wyszedlem spotkac sie ze znajomym, ktorego dawno nie widzialem. Na poczatku wszystko spoko, rozmawiamy popijamy piwko (pierwsze), ale nagle poczulem dziwne skurcze
W końcu wróciłem do siebie po "świętach"... #!$%@? tak sztucznych świąt nie miałęm od x czasu... to było tak smutne i żenujące przeżycie, że muszę to gdzieś napisać... jakieś głupie ocenianie nie wiem po #!$%@?, gadanie ogarnij się bo pewnie teraz jesteś sam to nikt Cię nie kontroluje... #!$%@? a co to ja mam 16 lat, że ma mnie ktoś #!$%@? kontrolować?! ja #!$%@?...
#swieta #gorzkiezale #niewytrzymie #nerwica ##!$%@? #tfwnogf
Właśnie miałem atak paniki siedząc w domu i pijąc sobie spokojnie herbatę ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ostatni był w lutym 2014, a przedostatni (i zarazem ostatni w domu) to już w ogóle lato 2013, więc się odzwyczaiłem i już prawie zapomniałem jak to jest. Na szczęście już doszedłem do siebie, był stosunkowo krótki, bo jakieś pół godziny i daleko mu było do moich rekordowych 4-godzinnych, ale i tak
Mirki, bierze lub brał ktoś z was Bellergot? dobre to na uspokojenie, lub ograniczenie trzęsących się rąk? pytam się bo od jakiegoś czasu mnie to męczy ( trzęsące się dłonie ) i lekarz neurolog przepisał mi właśnie Bellergot, po tym jak tomograf nie wykazał zmian w łepetynie. Co najgorsze nasila się to przy wystąpieniach publicznych, a dodam że nie są one dla mnie jakąś tam trudnością, fobii społecznej nie mam. To jakoś
Mirki, trzymajcie mnie bo zaraz wszystko rozpierdziele...

Piątek, kuźwa, 13-ego.

Matka wraca do domu zapłakana, że zginęło Jej 450zł (w tym na leki na serce), prawdopodobnie ktoś z pracy Jej #!$%@?ł... jeszcze Matka chciała mi zrobić "mały prezent" - za resztkę pieniędzy, które miała, kupiła mi bez okazji kawałek ciasta/tortu co by synek się rozweselił i jeszcze parę innych pierdółek bo była przekonana, że ma te 450zł w torbie. Nigdy nikomu krzywdy
Zawsze gdy w skrzynce na listy znajduję awizo na przesyłkę poleconą dopada mnie strach, lęk, mdłości, zawroty i ból głowy.

Spodziewam się najgorszego, wezwania do sądu na komendę, egzekucji komorniczej, wezwania na moją egzekucję. Szkopuł w tym, że nie mam długów, nie popełniam ani nie popełniłem przestępstwa.

Tydzień temu znowu awizo, a poczta jak zwykle nie określiła na nim nadawcy. Powiedziałem sobie dość! Nie będę dłużej trwał w takim przegrywie ( ͡
@wonsz_smieszek: Mogłem opisać jeden z wielu innych przykładów, w których władzę nade mną i moim rozumem przejmuje nerwica zmuszając min do wypierania realiów rzeczywistości i baaaardzo dziwnych zachowań ala człowiek w białym kaftanie, więc uważam, że na wyrost widzisz po tym wpisie mnie jako hardkora ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Chce ktoś się jeszcze złożyć na rhodiola rosea? Bo zamawiam znów (2 mirków już zamawiało ze mną pare miesiecy temu)

Poniżej opis co to daje. Ja już stosowałem i działa na #nerwica , trochę też na #depresja
Zamawiam z USA, bo w Polsce można kupić w aptece, ale mniejsza dawka i słabsza i wychodzi około 30zł na miesiąc, a tutaj będzie prawie cały 2 latka dawkowania za ok 120zł. Kontakt na pw
@llorT: no to wychodzi drogo. 200mg to malo. A jak wezmiesz2x no to właśnie wychodzi 30zl miesięcznie. Wersja proszkowana ma lepsze działanie, tak mówią wszyscy. Ja brałem jeszcze w kroplach ale to chyba najgorsza wersja
@odislaw: Właśnie żałuje że dałem temu kuzynowi to cudo techniki, bo bym pograł w tamte gierki, o ile jakakolwiek dałaby się jeszcze wczytać po 20 latach z kasety (nie miałem dyskietek, tylko 4 kardridże, a tak to bardzo dużo kaset)... ehhh wtedy to gry miały klimat. Wiem mogłbym poszukać w necie, ale ciężko pamiętać tytuły...