@kt13: ja miałem fobie społeczna dużo wcześniej niż diagnozę. nie poszedłem do lekarza zanim objawy się nie nasil na tyle, że rzuciłem studia bo nie mogłem tam funkcjonować już wcale. i to nie na fobię tylko na chęć magika poszedłem, fobie w diagnozie przypadkiem dostałem.

to, ze nie ma diagnozy nie znaczy, że jest zdrowy. może ma, może nie ma, albo w ogóle ma coś innego (jakieś zaburzenia lękowe meszne,
  • Odpowiedz
Wszystkim dotkiętym tymi z-------i chorobami niszczącymi życie życze w nowym roku aby wszystko się poprawiło, lęki, natręctwa, bóle, obsesje, J,Kaczyński, odeszły, odpusciły, dały spokój i żeby życie zaczeło nabierać barw, bydzie dobrze bo gorzej już chyba nie może, wszystkiego dobrego na nowy rok!
#nerwica #depresja #nerwicalekowa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do osób z tagów #nerwica i #depresja

Jakie macie doświadczenia z kofeiną? Czy zmniejszenie spożycia pomagało w objawach bądź ogólnym samopoczuciu?

Obecnie moja nerwica jest w uśpieniu (odpukać), ale zastanawiam się nad sposobami, które pozwolą mi zminimalizować "niepotrzebny" kortyzol. Myślę też nad suplementacją Ashwagandhą, więc jeżeli ktoś coś to będzie miło jak, podzieli się doświadczeniami.
M.....a - Pytanie do osób z tagów #nerwica i #depresja

Jakie macie doświadczenia z...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Ej mili, jak zapanować nad gniewem i złością na zwykłe nic nie wnoszące do mojego życia sytuację? Wiem że nie powinienem się denerwować z takich błahostek, ale jednak. #gniew #zlosc #blahostki #nerwica
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kecyc polecam przerobić książkę "ABC twoich uczuć", sama się ciągle staram, ale nie jest to materiał do przeczytania na raz. Jednak warto, bo każdy rozdział dużo wprowadza. Tak samo pomaga mi pisanie dziennika. To co z reguły wylewało się ze mnie w napadach złości i furii, teraz przelewam na papier
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Unik4t w sumie to nie pamiętam jakie, ale chyba postanowiłem sobie, że tak naprawdę to nic mi nie daje ta złość, wkurzam się niepotrzebnie no i po co mi to. Chyba zacząłem trochę panować nad sobą, albo już po prostu nie mam tyłu powodów do wkurzania.
  • Odpowiedz
Każdego ten rok mocno docisnął. Może ciężko Ci w to uwierzyć, ale jeszcze będzie dobrze, dasz radę. Tylko uwierz w siebie. Czasami musimy się odbić od dna żeby zaznać lepszego życia. Ale to dno niejednokrotnie trwa za długo... Nie przeskoczysz tego co się aktualnie dzieje, możesz tylko postawić na samorozwój i zajęcie głowy czymś pozytywnym. Trzymaj się :)
  • Odpowiedz
@cruella_de_mon: jestem przebadany caluteńki i wiem, że mi nic organicznie nie dolega jednak to zawsze (te bólowe jazdy) wracają, gdy zaczynam za dużo rozmyślać. Ukojeniem była tylko poprzednia praca gdzie czułem się mega zdrowo i funkcjonowałem jak normalny człowiek prawie zapominając, że byłem kiedyś chory
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie pytaj o przeszłość, jeśli nie jesteś gotowy na usłyszenie prawdy. Druga sprawa - co z Ciebie za strażnik moralności? Czy żyjemy w XVIII wieku, że pocałunek z facetem, to już „hańba” i trzeba od razu brać ślub, by ją zamazać?
20-latka pocałowała kogoś na imprezie i już splamiona i niegodna Ciebie. A Ty, taki święty jesteś? Rozumiem, że jeszcze prawiczek?

Twoje zachowanie podlatuje pod toksyczny alert
  • Odpowiedz
@send_nudles: zwienksz
@CloudNine: między 300mg a 600mg na dobę, jakoś od lat się w tej ilości zamykałem bo mi trochę ją wmuszali do tych 600 ale sobie już dawno zszedłem do 300. I tak jest źle xD ale to przez inne czynniki, tak naprawdę leki nie zawsze pomogą, owszem potrafią dać sporo, ale druga połowa to nasz wysiłek/terapia
  • Odpowiedz
Schodzę z Trittico z dawki 225 i jestem drugi dzień na 100tce bo lekarz zapisał mi dość kontrowersyjny jeśli chodzi o działanie Brintellix. Lekarz kazał schodzić z trittico o 25mg co 3 dni. Mam teraz wolne a ten Brintellix ma dość pokaźna listę skutków ubocznych a najgorsze z nich to biegunka i wymioty. Codziennie pracuje w terenie, nie zawsze jest gdzie iść do toalety. Nie wiem jak organizm zareaguje na ten lek.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tylkoocosspytam: no ja się chyba zbyt optymistycznie nastawiłem na jego działanie, no i dostałem na refundacje (epizod dużej depresji), a wychodzi na to, że to bardzo słaby lek jak większość antydepresantów. jedynie po trittico dobrze śpię i nie mam żadnych skutków ubocznych.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@theone999: To wygląda tak, że tracisz poczucie spójności myśli, swojego Ja, doznań i emocji. Jeżeli chodzi o łączność Ja z ciałem, wygląda to tak, że masz wrażenie że Twoje kończyny są doczepione i zautomatyzowane, jednocześnie wiesz że to durne i niemożliwe, masz poczucje bycia samymi oczami i wzrokiem. Odbiór myśli i JA normalnie postrzegasz siebie jako coś osadzone w czaszce swoje ego tam czujesz, jakbyś mial opisać np czuję dłoń
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach