Macie tak że jest z wami bardzo cieżko i o tym wiecie a mimo to nie jestescie na siebie źli i nie chce wam sie płakać z tego powodu?, bo ja dawniej reagowałem złością,płaczem a teraz mam taki brak emocji czy coś ;/, martwi mnie to.
#depresja #nerwica
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć,

Wiem że co jakiś czas pojawiają się tutaj pytania o psychoterapeutę i ja również chcę poprosić o polecenie terapeuty z Krakowa - powróciły stany lękowe; nie mogę się na niczym skupić, czuję niepokój, mam epizody bezsenności. Koszmarnie prokrastynuję i nie mogę skupić się na pracy, przez co stresuję się jeszcze bardziej i koło się zapętla.

Myślę również nad powrotem do leków, ale przede wszystkim zależy mi na terapii bo z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tangerine_: miałem okazję być na sesjach z dwójką terapeutów stamtąd i jeden był trochę niesympatyczny :p ale konkretny, jedna pani też spoko. Mowa o Panu Lenarcie i Cieplik. Nawiasem mówiąc chyba najlepszym w Krk terapeutą pozn.-beh. jest Radosław Piątek, ale z tego powodu ciężko u niego o termin. Ale zadzwonić i zapytać zawsze można.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Przestałam sobie radzić ze stresem. Nieustannie odczuwam mocny stres ściskający żołądek, nie potrafię się uspokoić nawet wtedy, gdy na horyzoncie nie ma żadnego problemu. Źle śpię i miewam ciągłe bóle brzucha. Tabletki uspokajające nic nie dają, uczucie stresu nie znika. Próbowałam medytować, ćwiczyć, relaksować się i nadal nic... Co robić, jak żyć? Wizyta u specjalisty? Ktoś coś podobnego przeżył? #nerwica #krakow

Kliknij tutaj, aby
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Psychiatra i psychoterapia. To co piszesz to sposoby na wyciszenie objawów, które wynikają z jakichś problemów w Twoim życiu, no ale te problemy zapewne w końcu i tak Cię dopadną. Leki znacznie poprawią Twoje samopoczucie, a psychoterapia pozwoli rozwiązać problem kompleksowo
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć wszystkim. Opiszę Wam sytuację, która leży mi głęboko na sercu. Prawdopodobnie jestem borderline. To znaczy, wpadam ze skrajności w skrajność. Mam często doła, ale to jak każdy. Gorzej, że jedną z przyczyn są toksyczni rodzice. Mam niespełna dwadzieścia lat, studiuję w Warszawie, ale obecnie mieszkam u starszych (no bo jest zdalne nauczanie). Starsi narzucają mi co i jak z góry, wiary to we mnie mają może tyle, co
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nativeman : Uciekaj od starszych. Odcumuj z bezpiecznego portu. Życie to przygoda. Wynajmij pokój w dużym mieście lub wyjedź na jakiś czas za granicę. Poznasz co się kryje za horyzontem. Może poznasz ciekawych ludzi. Życie jest za krótkie, żeby tkwić w toksycznym porcie. Jutro z rana zimny prysznic i ustal plan działania i pożegluj po świecie i płyń w nieznane. Tam czaji się przygoda. Mieszanka emocji, trochę strachu lecz to właśnie esencja
  • Odpowiedz
Są jakieś reguły po których można u siebie zdiagnozować hipochondrie?
Jakoś chyba od października mam przewlekły kaszel i żółtą flegmę (nawet pamiętam dokładny dzień kiedy po raz pierwszy go zauważyłem), do tego dziś kłucie w prawym płucu. Czasami mnie łapie paranoja, że to może rak (xD), ale jednocześnie nie chce nadużywać cierpliwości lekarza nawet jeśli to coś niegroźnego :/
#nerwica #psychiatria
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuntakintos: Byłem u lekarza z czymś innym, przy okazji powiedziałem o kaszlu, ale powiedział że następnym razem mi coś przepisze żeby nie robić stosu lekarstw, zbadał mi gardło i oddech i nic ¯\_(ツ)_/¯
@Cruelity1915: No on jest niby suchy, ale czasami mam uczucie jakby cos puszczało, tej flegmy też nie jest za dużo więc sam już nie wiem
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania po co się oszukujesz, że uzależnienie Ci nie grozi? Prawdopodobnie już teraz jesteś uzależniony - szukałeś leków po kilku (?) lekarzach, nikt Ci go nie dał, więc uzyskałeś je na własną rękę, dlatego, bo idealizujesz efekt jaki masz po nich - likwiduje objawy lękowe, a to Cię bardzo męczy.
Przecież to jest idealna definicja osoby uzależnionej, jeszcze to zapewnianie - nie nie, ja na pewno się nie uzależnię, ja jestem
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam od pewnego czasu dosyć nietypowy problem. Cofając się kilka lat w czasie najprawdopodobniej zdiagnozowałem u siebie samego tzw "nerwicę lekową", chociażby miałem wszystkie objawy świadczące o tym, że to mam. Zbagatelizowałem problem, nic z nim nie zrobiłem, chociaż teraz po czasie dochodzą do mnie przeróżne potworne myśli. Wiem, że to zabrzmi dziwacznie wręcz wstyd mi komukolwiek o tym mówić, ale mam czasami myśli o tym, że kogoś mojego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania sam też miewałem, to tak zwane natrętne myśli i mogą się zdarzyć przy nerwicy lekowej, mogą oznaczać np. strach przed stratą. Lepiej żebyś nikomu poza psychoterapeutą czy psychiatrą o tym nie mówił, bo mogą nie zrozumieć.
  • Odpowiedz
Znowu pojawia się u mnie splątanie i takie jakby poczucie lęku, tak po prostu od wczoraj, nie wiem czemu
Jakie antydepresanty mają najmniej uboków? Pregabalina i działanie na GABA brzmi ciekawie ale tam chyba jest chyba ich długa lista
#nerwica #psychiatria #ssri
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

M.: Najlepiej wszystko zwalić na fobie, depresję i nic z tym nie robić. Co za czasy za chwilę nie będzie miał to żyć w społeczeństwie. Wychodzi społeczeństwo piwniczaków co nawet dzień dobry na ulicy nie umie powiedzieć. Zamiast się użalać nad sobą, pora zacisnąć pięści i zmierzyć się z życiem i nie udawać męskiej cipki.

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@Skoncentrowany: Właśnie chyba przydałoby się jeść jakieś tabletki szczególnie jeśli nerwice wywołała substancja. Z tym gilbertem to nie wiem czy na pewno, jutro idę po wyniki badań, ale dziwne żeby te zażółcenia się tak zbiegły z tym splątaniem etc.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak się budzę rano to dzwoni mi w uszach, w ciągu dnia czuje jak mi serce bije, czasem jakieś palpitacje, zawroty głowy, mrowienie/drętwienie, suchość w gardle, jestem przewrazliwiony na punkcie zdrowia, mam taki przewlekły lęk, wyniki w normie, co mi jest? #nerwica #depresja #medycyna #psychologia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: OPie, to się nazywa lęk o zdrowie (dawniej hipochondria) i to jest zaburzenie lękowe, które się leczy. Tak jak koleżanka wyżej radzi, wybierz się do psychiatry. Lekarz jak każdy inny, a jeśli stwierdzi, że powinieneś się zbadać na coś konkretnego, niezwiązanego ze zdrowiem psychicznym, to na pewno cię pokieruje dalej.
  • Odpowiedz
Miałem jakiś dziwny atak lękowy, a teraz jestem wywalony z butów, totalnie odrealniony
Dziwne bo czułem się dziś świetnie, prawdopodobne przyczyny? 2 słabe kawy, późno wzięty lek antyalergiczny?
Zaczęło się po wzięciu tabletki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#nerwica #psychiatria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thewickerman88: głowa mnie od rana bolała, a kawa jest wybawieniem z tego bólu.
Przeraziło mnie to trochę i nie wiem co teraz ze sobą zrobić, chociaż pewnie strach opadnie i dalej to tak zostawię xd
Chciałbym znowu wkładać w siebie wszystko bez myśli co mi będzie :(
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czuje się jak przy pierwszym stanie lękowym tylko bez serca na 140, mam nadzieję że to stan lękowy a nie coś innego
#nerwica #psychiatria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#slub
#nerwica
#fobia

Czy jest taka możliwość, żeby wziąć ślub cywilny bez mówienia tego całego oświadczenia, ewentualnie tylko samo powiedzenie "tak"? Bo co jak ktoś ma np fobię społeczną i w stresowych sytuacjach traci głos i nie może nic powiedzieć? Czy urząd cywilny by się na to zgodził? Czy jakieś zaświadczenie od psychiatry by tutaj coś pomogło, żeby nie mówić tej przysięgi? Po prostu by się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jak ktoś ma taką fobię, że w obecności żony/męża, dwóch świadków i jednego urzędnika nie będzie tego w stanie powtórzyć, to może jednak leczenie fobii powinno być bardziej priorytetowe niż ślub :P.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: żeby załatwić ślub trzeba iść do urzędu osobiście, wypełnić dokumenty i rozmawiać z urzędnikami. Jak nie jesteś w stanie w obecności czterech osób powtórzyć jednego zdania (które możesz znaleźć w Internecie i poćwiczyć przed lustrem) to nie bardzo wyobrażam sobie jak chcesz w ogóle załatwić formalności. Terapię można znaleźć nawet na NFZ. Jak masz tak silną fobię, to przecież totalnie rozwala Ci życie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach