@BrakPomysluNaNick: a jeszcze najlepsze jest to ze nawet wizyty kontrolnej nie umowisz... bo tam nie ma czegos takiego :) wiec musisz od nowa sie rejestrowac do lekarza, do ktorego oczywisice nie ma miejsc, wiec zamiast miec jak czlowiek wizyte kontrolna za miesiac to bedziesz czekal z 3 miesiace jak nie dluzej
Mirki, 3 lata temu brałem przez ponad rok escitalopram i sulpiryd. Mało pomagało na depresję ale ogólnie było chyba bardziej na plus no i przede wszystkim nie wpływało to negatywnie na jelita. 2 miesiące temu poszedłem do tego samego psychiatry żeby mi przepisał to samo bo mam problemy z jelitami i nerwice przez to. Strasznie olewczo do mnie poszedł. Wyciągnął telefon i się do niego śmiał. Przepisał znowu te leki i brałem
@ChelseaDagger: jeśli nie pasuje Ci ten psychiatra, co jest zupełnie zrozumiałe jeśli się tak zachował, idź do innego. Nikomu na złość nie robisz, tylko sobie :c już wiesz, że tamte leki pomogły w przeszłości, więc nie rozumiem za bardzo dlaczego przestałeś je brać tym razem. Wygląda, jakby bardziej zależało Ci na uwadze lekarza, niż na jego ekspertyzie i recepcie. Jeśli chcesz uwagi, to może psycholog i terapia? A dodatkowe badania to
No i hello darkness my old friend...
Znowu wracam na wykpp. Kiedyś tylko #depresja potem sama #nerwica. Teraz kombo :)
Chyba w przyszłym tygodniu pójdę do psychiatry bo nie wytrzymam już. Od czerwca mam wzdęcia i problemy z wypróżnianiem, odwiedziłem 3 gastrologow i wmawiają mi że to wszystko na tle nerwicowym. Straciłem 10kg w 3 miesiące. Jeszcze w kwietniu ważyłem 75 kg i cisnąłem na siłowni zajadając się jajecznica na boczku.
może spróbuj jeść produkty poprawiające trawienie. Przede wszystkim otręby, owsianki, produkty z dużą ilością błonnika, pij dużo wody,


@Nic_tu_po_mnie: @ChelseaDagger: Z własnego doświadczenia wiem, że duże ilości błonnika, który jest "dobry i potrzebny", to nie jest taki dobry pomysł w każdym przypadku i to może być przyczyna zaburzeń z trawieniem. Kiedyś z tego powodu miałem tygodniowe zatwardzenia po których następowała całodobowa sraczka i tak w kółko. Do tego permanentne gazy.
Wyjście do sklepu tak mnie wykończyło, że muszę się położyć i zrelaksować. Chodząc do pracy(gdzie przez 80 procent czasu walczę z bólem brzucha) muszę po wszystkim się zdrzemnac na 2-3 h by jeszcze coś porobić.
To zapewne wszystko moja wina, nie rodziców, którzy nie powinni się brać za ruchanie ani agresywnych normików i patusów z miejsca zamieszkania i szkoły.
Życie jest piękne.

#przegryw #nerwica #fobiaspoleczna #depresja
Pobierz
źródło: comment_xWUxRvCS5EGRBiohWBqQyKbqeyBGTCC4.jpg
@snusmumriken90: 1.Wielokrotnie ludzie o lewicowych poglądach na tym portalu nabijali się z ludzi o prawicowych poglądach którzy zachorowali i mieli zaburzenia psychiczne.
2. To pomijam z wielu względów.
3. Wielokrotnie ludzie o lewicowych poglądach na tym portalu sugerowali że osoby o prawicowych poglądach są chore psychicznie, mają mniejsze mózgi, są ograniczone umysłowo. Oczywiście te osoby będą broniły się tym że te słowa są użyte w celach artystycznych i ewentualne pociągnięcie tych
Mam wracać do kombo escitalopram+sulpiryd? Czy to kombo poprawi mój stan psychiczny do tego stopnia że przestanę miec objawy fizyczne? Skoro wszystko podobno bierze się z głowy...
Ja wiem że mam coś grubszego, jakiś wirus albo bakterię, grzyba czy coś w tym stylu, a każdy lekarz mi wmawia zespół jelita drażliwego i że wymyślam i że nic mi nie jest. Nigdy nie miałem aż tak skrajnej sytuacji ze zdrowiem.
Eh pamiętam jak
@PaganiS: zawsze zastanawiam się nad motywacją ludzi, którzy piszą, ze są w depresji i chcą wyjechać. Myślisz, że wyjedziesz do raju, oderwiesz się od problemów i będziesz godnie żył? Zwłaszcza przy zbliżającym się kryzysie- nie sądzę. Może lepiej spróbować ułożyć życie tutaj, ogarnąć problemy i dopiero pomyśleć nad wyjazdem?
@PaganiS: Zawsze lepiej stawić czoła naszym demonom niż uciekać, ale czasami ucieczka to jedyne na co mamy siły. Zależy od Ciebie. Czy widzisz jakieś perspektywy by poradzić sobie na miejscu. Znajomi, rodzina, praca, jakieś zajęcia? Jeśli nie, jeśli twoje środowisko tylko ciągnie Cię w dół to można się zastanowić nad wyjazdem. Ale musisz wiedzieć co jest źródłem twojego problemu. Bo może się okazać, że wyjedziesz a problemy zamanifestują się też za
Czy tylko dla mnie psychiatria wygląda jak jakieś wróżenie z fusów?

Ma Pan OCD? OK, to damy sertralinę. Aaa, nie działała zbyt dobrze? to paroksetynę teraz spróbujemy. To będzie 150zł za wizytę.


Rok leczenia i nie miałem u żadnego speca badania poziomu serotoniny ani żadnych innych badań, po prostu "to teraz spróbujemy substancję X w dawce A" i tylko zmieniają się X i A.

Jak ktoś zna lekarza z #wroclaw, który
Uwaga, będzie długi wysryw.

Ostatnie kilkanaście miesięcy właściwie nie wychodziłem z łóżka. Depresja, silne stany lękowe, brak możliwości funkcjonowania na trzeźwo lub bez końskich dawek leków przeciwlękowych. Załamanie to było wynikiem masy błędów, jakie popełniłem w zeszłym roku. Nie będę ich tutaj opisywał szczegółowo. Rozchodziło się głównie o spore (jak dla mnie), długi (ponad 50tys; zostało około 30tys do spłacenia), których narobiłem sobie przez własną głupotę i nieprzemyślane decyzje podejmowane pod wpływem
Generalnie objawy nerwicowe (najpierw zawroty głowy, problemy z równowaga , mdłości, osłabienie, drżenie rąk itp, po roku gdzieś doszły bóle brzucha, biegunki). Neurolog stwierdził że brak witamin z grupy b z powodu problemów z wchłanianiem powodował te objawy ale mimo uzupełnienia objawy zostały. 8 miesięcy SSRI i sterydów na jelita i jakoś się wróciło do życia.
#narkotykizawszespoko #depresja #nerwica #psychiatria #psychologia #medytacja #lsd #psychodeliki

Od 2 dni robię te słynne medytacje i to serio pomaga
Czuję się jak na kwasie, kiedy ego było gdzieś indziej, a ja nie zwracałem na te wszystkie rzeczy uwagi, szczególnie na oddech czy bicie serca albo ogólnie lęki i niepokój
Szczękościsk minął, nie jestem tak napięty jak plandeka na żuku, a #!$%@? na bani znacznie się zmniejszył, aż miło
@chrupek18: Nie rozumiem, dlaczego któryś lekarz miałby to robić:
1. Benzo są raczej do stosowania doraźnie, nie dłużej niż trzy-cztery tygodnie (absolutny maks)
2. To są zupełnie dwie różne grupy leków
3. Jeżeli już się wypisuje benzo, to razem z czymś, bo one nie usuwają przyczyny problemów
#anonimowemirkowyznania
Nie mogę wejść w związek, po prostu nie - choćbym chciał.

Przez te kilka lat (25lvl) przyzwyczaiłem się do niezależności, że robię co chcę, kiedy chcę i kiedy mam na to ochotę.

Perspektywa, że jest ze mną w mieszkaniu ktoś inny jest dla mnie trochę irytująca. To że mam się do kogoś dostosowywać, poświęcać czas, kiedy tego nie chcę lub mam coś ważnego do zrobienia. Że nie mogę skupić się po
Pobierz
źródło: comment_J9XEjk0pKoLDOug3iXEWmNnVHTsVcVGw.jpg