Biorę snri już prawie rok i ogólnie w #!$%@? się zmieniłem i znalazłem sobie nawet dziewczynę oraz spełniłem osobiste cele lecz nic mi nie sprawia radości.Czy po tych lekach człowiek jest tak ogłupiony ,że ciężko odczuć prawdziwe szczęście ?
Wydaje mi się ,że nawet jakbym wygrał w totka to i tak bym nie czuł szczęścia,a może po prostu nie potrafię docenić tego co mam.Ciągle coś mi brakuje.
#snri #ssri #depresja #nerwica
Dziś był mega #!$%@? dzień. Nerwica wariuje coraz mocniej, depresja się pogłębia. Co 5 minut w pracy sprawdzałem psychiatrów na znanylekarz i dzwoniłem też po różnych placówkach, ale nie mogłem się na nic zdecydować. W końcu wieczorem po pracy nie wytrzymałem i wszedłem na telefon aby zarejestrować się do psychiatry, ale termin był już niedostępny. Nie wiem czemu, ale przez to poczułem nagle taki wewnętrzny spokój i poczułem się lepiej. Że może
Pobierz
źródło: comment_0NCTZbCGtNO6QI0DmYjMzDeoMlAEPKSl.jpg
@ChelseaDagger: Cholera, brzmi nieciekawie ;x 13 kg w ile czasu straciłeś? 3 lata temu też się zmagałem z jelitami, ale nie było aż takich jazd jak u Ciebie i w sumie zdiagnozowali mi tylko zespół j.drażliwego xd
Najgorzej rozkminiać w samotności przyczyny swoich problemów. Im dłużej się to robi, tym większe się stają, tym bardziej absurdalne. Trzeba się pilnować i najlepiej weryfikować je poprzez kontakty z ludźmi. Łatwiej dostrzec wtedy, że czasem w życiu kierujemy się zasadami, które może i są wygodne, ale też całkowicie nielogiczne.

#przegryw #nerwica #nerwicowypamietnik
#!$%@?, czwarty gastrolog odwiedzony, skasował 150zl za 20 minut i też #!$%@? o tym że "no flora bakteryjną musi się ustabilizować, proszę brać probiotyki, ale wyniki badań na nic nie wskazują, ma pan zespół jelita drażliwego, proszę iść do dietetyka"...
Eh czyli co psychiatra mi zostaje? Muszę te SSRI brać? #!$%@? dostaje, nie wiem co mam jeść ani co robić. Chciałbym kiedyś odzyskać wagę żeby jednocześnie nie mieć wzdęć i bolesnego jelita.
@AxlRose: dostajesz skierowanie od psychiatry na konsultację do psychoterapeuty, umawiasz się na wizytę do tegoż w poradni zdrowia psychicznego, ktora ma kontrakt z nfz, czekasz zazwyczaj dłuższy czas, masz godzinę rozmowy z terapeutą, pokrótce opowiadasz, jaki masz problem i co Cię do niego sprowadza, a już on decyduje, czy potrzebujesz tej terapii i czy jest Ci w stanie pomóc.

inna kwestia to czekanie na miejsce, u mnie to ponad pół roku
@send_nudles: czyli po 1 tabsie nic a po 2 takie jazdy? bo biore 1 teraz ale za kilka dni skok na 2. lepiej brac rano czy wieczorem z twojego doswiadczenia? jak wieczorem to czy bedzie działać następnego dnia na lęki czy tylko usypiajaco?
@Zdzichu333 dawka lecznicza to 150mg, zazwyczaj zaczyna się od 75 żeby przyzwyczaić organizm. Ja zaczynałam od jednej na wieczór, a potem jedna rano, druga wieczorem. Nie obijalam się o meble ani nic.
Jak u was wygladala droga do znalezienia psychiatry u ktorego obecnie sie leczycie?
Szukaliscie na znanylekarz i poszliscie do tego co ma dziesiatki pozytywnych opinii? Ktos wam go polecil? Zarejestrowaliscie sie w osiedlowej placowce i poszliscie do pierwszego lepszego?

Ile razy zmienialiscie psychiatre? Ja sie chyba bede rejestrowal na jutro do takiego w ciemno ze znanylekarz, bo akurat ma jutro wolny termin, z tym ze ma tylko 2 opinie i zdjecie tez
Pobierz
źródło: comment_k0gtXFjLvkaMhnLNjyHt3c8jegq2wdvV.jpg
@ChelseaDagger: Poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu w dniu gdy postanowiłem się powiesić - przepisał Xanax i skierowanie do psychologa. Pani psycholog NFZ posluchała, przepisala skierowanie do psychiatry. Poszedłem jeszcze prywatnie do psychologa (150 za h) - posłuchał zaproponował więcej spotkań. Poszedłem do psychiatry na NFZ, przepisał Trittico, nie pomogło, wręcz pogorszyło. Wróciłem po miesiącu, przepisał Citaxin. Jem od około roku - czuję się zdrowy. Polecam.
Osobowość neurotyczna, #!$%@? życie i #!$%@? we wszystko, chyba że trzeba iść spać to nagle pojawia się energia i chęć żeby wszystko zmienić, ale mimo motywacji wiesz że jak zaczniesz teraz działać to jeszcze bardziej się nie wyśpisz i będzie tylko jeszcze gorzej bo już jest bardzo późno.

No więc obiecujesz sobie że jutro wstaniesz i zaczniesz działać, ogarniesz to i to i jeszcze tamto, masz w głowie cały plan jak wyjść
Pobierz
źródło: comment_8c5b0wEF2fZPe38FRmpMTfMjfBe8UMw6.jpg
@neo320: to tylko jakas tam teza ze osobowosc neurotyczna (a to szerokie pojecie) koreluje do takich "zaburzen motywacyjnych". Równie dobrze można by to nazwać depresją.

3/4 psychiatrów przypisało by ci jakieś SSRI, a 3/4 psychologów zapytało dlaczego sobie to robisz i co ci to daje xD
Zapotrzebowanie. Zapotrzebowanie dorosłego człowieka na witaminę B12 wynosi 2,4 μg na dobę. Kobiety w ciąży powinny spożywać 2,6 μg, natomiast kobiety karmiące piersią 2,8 μg witaminy na dobę.
W aptece można bez recepty kupić suplementy, które mają nawet 500 μg, dlaczego tak dużo? Zaczynam się gubić w tym. Ktoś może mi polecić jakiś dobry preparat? Chcę zacząć brać, bo wyczytałam, że witaminy z grupy b w większych dawkach niż zapotrzebowanie dzienne pomagają
@navyblue ja obecnie używam pic related, 500 μg

Wcześniej używałem https://www.plantamed.pl/witaminy-z-grupy-b/4882-methyl-b12-metylokobalamina-methyl-folate-quatrefolic-kwas-foliowy-witamina-b6-p5p-100-tabl-jarrow-formulas-790011180180.html zawierający 1000 μg. Zmieniłem w sumie tylko dlatego, że ten nie był w danym momencie nigdzie dostępny.

Generalnie stosuję B12 od prawie pół roku, ostatnio z przerwami i pewnie na razie skończę, gdy skończy mi się opakowanie.

Wcześniej kilka miesięcy brałem SSRI i chodziłem na psychoterapię bez spektakularnych efektów. Gdy zacząłem brać witaminę B12, to w zasadzie z dnia na dzień
Pobierz
źródło: comment_L814ExneDZq3zB5GIVZjulorj2YjOGag.jpg