Efekt kwaśnych winogron i słodki cytryn

Na początek krótka historia wprowadzająca:
Marcin od kilku tygodni intensywnie swipe’uje na Tinderze. Zależało mu na tym, żeby w końcu przestać być sam i znaleźć kogoś na stałe, więc każda interakcja miała dla niego duże znaczenie. Jego największą nadzieją była Julia dziewczyna o urodzie modelki i fascynującym opisie, z którą udało mu się nawiązać obiecujący kontakt. Jednak po kilku dniach Julia przestała odpisywać, a Marcin zauważył,
Quashtan - !Zgodnie z prośbą @Fala_Magnezu to zrobiłem to w formie opowiadania - tak,...

źródło: obraz (2)

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Average-CottonWorld-Enjoyer: W przeciwieństwie do Juggernaut Law, te dwa efekty istnieją wszędzie, nie tylko w relacjach. To prawo to dla mnie próba definiowania świata poprzez patrzenie na "magiczne pudełka" z zewnątrz zamiast zajrzenia do środka i zrozumienia, jak człowiek działa jako całość.

To, co robisz, to klasyczny overfitting (nadmierne dopasowanie), czyli masz model, który pasuje tylko do jednego wycinka rzeczywistości (Tindera i jemu podobnych) i próbujesz nim tłumaczyć wszystko. Prawda jest
  • Odpowiedz
  • 1
@Fala_Magnezu: Ustawiłem, że to jest SMV na poziomie normika - czyli 6, ewentualnie HTN. Marcinek chce czegoś, pragnie tego ale nie może dostać więc musi zrobić zakwaszanie tego i polepszanie tej gorszej opcji w swoich oczach ale dostępnej do "użytkowania" (mam tutaj na myśli jego podświadomość).

Te dwa efekty tłumaczą dlaczego ludzie są szczęśliwi mimo, że wybrali coś gorszego nad coś teoretycznie lepszego - dlaczego ludzie cieszą się z siłowych
  • Odpowiedz
@Malpka-Bananowka: a kiedy ludzkie życie było szanowane w tej polskiej dziurze
W Łodzi paręnaście lat temu uśmiercali ludzi w karetkach za parę srebrników
Polacy to komuchy , tu się ludzkie życie ani godność nie liczy
  • Odpowiedz