Mirki z #medytacja
Dzisiaj zacząłem sobie medytować i podczas medytowania pojawił się ból głowy, zaczęło się robić gorąco. Ktoś może wie jak temu zaradzić? Strasznie to przeszkadza i medytacja staje się nie komfortowa. Szukałem po forach na temat medytacji ale szajbusy zaczęły coś pisać o czakrach czy innym syfie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krecikx: Jeżeli zaczynasz dopiero medytować to na początku postaraj się po prostu właśnie rozluźnić ciało. :) Skupiaj uwagę podczas medytacji na poszczególnych miejscach w ciele i staraj się całkowicie rozluźnić wszystkie partie mięśni, tak żebys siedział kompletnie rozluźniony (i tu jest właśnie istotne przyjęcie odpowiedniej postawy, takiej która "sama się trzyma" nawet kiedy wszystkie mięśnie są rozluźnione). Szczególnie zwróć uwagę na okolice szyi, karku, szczęki(!) - to wszystko może spowodowac
  • Odpowiedz
@Dorogon: jak chcesz sobie takie przemyślenia ułożyć lepiej w głowie i znaleźć trochę nowych argumentów pokazujących i generalną słuszność, to polecamy wykłady niejakiego Alana Wattsa, których w youtubie jest bardzo dużo po angielsku. A jeśli język nie jest twoją mocną stroną, to na pw mogę podać link do polskich wersji.

Ogólnie opisywał on religie wschodu, tłumacząc tamtejsze pojęcia i abstrakcje na zachodni język pojęć i znaczeń. Bardzo dobrze opowiada i
  • Odpowiedz
Czy macie doświadczenia z medytacją? Ja staram się codziennie poświęcić na nią 15-20 minut i widzę pozytywne zmiany we mnie jednakże , wydaje mi się że lepsze efekty czekają mnie przy zwiększeniu objętośći czasu, podzielcie się swoimi doświadczeniami .
#medytacja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@starapannazkotem30plus: Zwiększaj ostrożnie, bo w medytacji liczy sie przede wszystkim jej regularność aniżeli przesadna długość. Nie ma sensu narzucać sobie tempa. Zacznij dodawać po 5 minut co kilka miesięcy i spokojnie dobijesz to tych magicznych 45-60 minut za parenascie miesiecy bez zbednego stresu. Przy dłuższych sesjach często zaczynają wychodzić problemy postawy, jakieś drażniące myśli, często ukryte nieuświadomione emocje więc może być problem wysiedzieć, ale jeśli się odpowiednio do tego nastawisz
  • Odpowiedz
Wpis dla osób praktykujących medytację i tych co dopiero zaczynają. Ja miałem problem z myślami, które mnie rozpraszały. Niby wracałem do oddechu, ale i tak było ciężko. Potem znalazłem na Netflixie kilkuodcinkowy dokument -
Poradnik Headspace: Medytacja
To jedna z najlepszych rzeczy jaka mnie w życiu spotkała. Mocno polecam. Fajnie by było to znaleźć gdzieś w sieci do pobrania, żebym miał na dysku, nie tylko na Netlixie. Jakby ktoś coś wiedział to
Wypoks - Wpis dla osób praktykujących medytację i tych co dopiero zaczynają. Ja miałe...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karmelkowa: kiedy mam taki okres że męczy mnie bezsenność, wtedy robię coś takiego: napełniam sobie bardzo gorącą wodą miednice plastikową, dodaje soli, jak mam to jeszcze olejki eteryczne i moczę nogi w tym. To jest dobre nie tylko na przeziębienie. Po takim seansie od razu wskakujesz do łóżka, żeby już nigdzie nie łazić. Krótka medytacja i śpisz jak dziecko ʕʔ
  • Odpowiedz
@CarlGustavJung: Co?

Metoda uważności SUNLUN może być praktykowana przez żarliwego mnicha lub laika dniem i nocą. Dla mniej żarliwych praktykujących proponuje się od pięciu do siedmiu sesji dziennie. Czas trwania każdej sesji - od jednej do trzech godzin.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Tuff: To jest tradycyjne wschodnie podejście do medytacji wg którego aby osiągnąć śamathę czy wglądy i w konsekwencji oświecenie należy poświęcić właśnie tyle czasu. I stąd wzięła się na Wschodzie tradycja długich odosobnień.
  • Odpowiedz
@MTGrubas: @gm_gl: nauki Buddy zostały podarowane ludziom za darmo więc i ich mądrość powinno być dostępna dla wszystkich. To jest szczodrość, jeden z filarów nauk Buddy.
Cały kanał yt sasany, to tłumaczenia, za które płacą sami, a ostatnio nawet przepraszali, że yt nie zostawił im wyboru i muszą też ostatecznie zgodzić się na reklamy( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Medytuję jakieś półtora roku, ale ostatnio zacząłem trochę się interesować jogą i głównie robię programy z filmików dostępnych jak ktoś ma multisporta. Chciałbym natomiast troche się dowiedzieć na ten temat bardziej teoretycznie i nudzi mnie już robienie programów jakie ktoś ułożył. Stąd moje pytanie:
Jaką polecacie najlepszą według was książkę o jodze, asanach itp? Jeśli nie książka to moze jest jakaś strona internetowa z kompendium wiedzy? Wolalbym książkę bo dla mnie to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@JakTamCoTam: A co wolalbys abym robil o tej godzinie? To, ze mial ze soba problemy i wyszedl na jakas tam prosta to znaczy, ze nie jest wiarygodny? Najciezsze walki toczymy z samym soba.
  • Odpowiedz
W sumie to troche ma racje ten Alan Watts, że czasem trzeba odpuścić, żeby znowu wrociło to co dobre w życiu, tak jak podczas oddychania: wziecie wdechu, który reprezentuje dobre rzeczy - i wzięcie wydechu, które reprezentuje rzeczy z tym niezwiązane. Ciekawe
#ciekawostki #medytacja #buddyzm
k.....l - W sumie to troche ma racje ten Alan Watts, że czasem trzeba odpuścić, żeby ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Oto sen ktory mialem podczas medytacjii: Jest to jeden ze snow, mialem takze inny ktory opisze niedlugo - ale ten chyba jest jakis dziwny:

Wchodze do duzego budynku, zbudowanego z betonu, widze basen z czarna ciecza. Podchodze blizej, jakis dziwny zapach - ta ciecz to nie ciecz wydaje sie ze to gesta krew. Nie smierdzi ale jest taki przyjemny cieplawy zapach - cos jak kwiatowo owocowy. Z drzwi po drugiej
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Się Sabrinę oglądało z Netflixa? Każdy sen ma zewnętrzne źródło, posklejane, zmiksowane z różnych fragmentów wrażeń za dnia lub też z poprzednich. W większości przypadków człowiek nie szuka źródła tylko katuje się "dziwnością" snu pod kątem emocjonalnym. "jakiś dziwny".
Ten sen nic nie znaczy. W zasadzie sny nie mają żadnego znaczenia. To taka składanka.
  • Odpowiedz