Jak zacząć #medytujzwykopem? Jakiś poradnik?


@piotrfelix:

Twój wpis wygląda na błędny. Prosimy o stosowanie się do kilku prostych zasad.

Jeśli masz pytanie lub pomysł na rozwój Medytuj z Wykopem użyj tagu #medytacja.

Możesz od razu zmienić tag #medytujzwykopem na #medytacja, edytując swój wpis.

Na tagu #medytujzwykopem odpowiedzi nie udzielamy (sluży on tylko do wpisywania wyników wraz z ew. opisem sesji).

Do dyskusji o medytacji, nie związanych bezpośrednio z
Jak to jest z tymi mantrami? Wystarczy je recytowac i skupiać się na nich? Recytując mantrę mózg zajmuje się tym żeby poprawnie wyrecytować i wypowiedzieć słowa mantry. Macie jakieś ulubione mantry? Ja zaczynałem od Hare Krishny przez 10 minut, było fajnie ale potem przeniosłem się na obserwowanie oddechu.

#medytacja

wołam @mdesign

kolego odblokuj wiadomości prywatne


@Evidence: Chętnie, ale tylko różowym paskom;)

A co do mantr - nie wiem, nie znam się. W mojej opinii to żenada i zupełnie niepotrzebna czynność, aczkolwiek większość buddyjskiego świata mnie pewnie przez tę wypowiedź wygwiżdże:D
@mdesign: Ja bym nie oceniał mantr tak negatywnie. To tylko środek pomocniczy do medytacji, tak samo dobry (albo zły) jak i każdy inny.

Miałem takie okresy, kiedy była straszna gonitwa myśli podczas siedzenia i ani pytanie, ani obserwacja oddechu, ani "samo siedzenie" nie pozwalały utrzymac uważności dłużej niż przez chwilę... umysł zaraz gdzieś uciekał, odpływał - i w takiej sytuacji mantra okazywała się akurat skutecznym "przykuwaczem" uwagi, który nie pozwalał za
@Kressska: Myślę o rzeczach, które chcę w życiu zrobić i tłumacze sobie to tak, że jeżeli teraz nie jestem w stanie zrobić tej błahostki, to w przyszłości nie będę miał odwagi, siły i motywacji żeby zrobić inne, większe rzeczy które chciałbym zrobić. Czasami też wyobrażam sobie, że jakaś osoba stoi obok mnie i byłaby zawiedziona gdybym nie dał rady tego zrobić.
@teemo: Raczej percepcję mam inną. Nie cały czas, ale jak sobie przypomnę by mieć łatwo mi ona wchodzi. Jak umiesz spojrzeć się na alfabet czy cyfrę i nie widzieć "1" jako "jeden" tylko jak na kreski a "4" to jest marsjański alfabet, to coś takiego.
0 + 34 = 34

#medytujzwykopem

Z uwagi na fakt, że dzięki serdecznej pomocy @anonim1133 - skrypt dodający czasy medytacji oraz @Adammik - skrypt pilnujący w tagu porządku (@KontrolaAntydopingowa), mamy już najważniejszą część mechanizmu, to możemy chyba zaczynać.

Proste ramy, których powinniśmy się trzymać opisałem tu; warto jednak wspomnieć, że inaczej niż w podobnych tego typu wykopowych zabawach tutaj nie odejmujemy, lecz dodajemy minuty. Bez żadnego wyznaczonego celu.

Mam nadzieję, że w
0 + 34 = 34


@mdesign:

Twój wpis wygląda na błędny. Prosimy o stosowanie się do kilku prostych zasad.

Jeśli masz pytanie lub pomysł na rozwój Medytuj z Wykopem użyj tagu #medytacja.

Możesz od razu zmienić tag #medytujzwykopem na #medytacja, edytując swój wpis.

Na tagu #medytujzwykopem odpowiedzi nie udzielamy (sluży on tylko do wpisywania wyników wraz z ew. opisem sesji).

Do dyskusji o medytacji, nie związanych bezpośrednio z Medytuj
@Evidence Powiem ci że na moim ostatnim tripie gdy zacząłem mieć chaos odczuć fizycznych (suche gardło, ścisk klatki piersiowej) to odpaliłem sobie medytację Ram Dassa która poleciłeś (Just Awareness?) i momentalnie zacząłem rozumieć co on ma na myśli, i bardzo łatwo poradziłem sobie z tymi fizycznymi objawami po prostu traktując je jak kolejne wrażenie, które przemija :)
@Evidence: jakieś buddyjskie gówna ja normalnie medytuję skupiając się na oddechu od mniej więcej4 miesięcy

niedawno odkryłem że jak skupie się na rytmie serca(całkowicie) to mogę wstrzymać oddech na cholernie długi okres czasu,

np. nie oddychałem koło 5 min a normalnie nie potrafię wytrzymać więcej niż 50 sekund

pierwszy raz jak tego doświadczyłem to trochę się przestraszyłem bo skupiony tylko na sercu(cała świadomość) nie myślałem w ogóle o oddychaniu i jak
@teemo: przypomina mi się moje doświadczenie z zeszłego roku, kiedy po długich biegach miałem takie sytuacje, że przed zasypianiem ocknąłem się łapczywie łapiąc oddech, potem szukałem w google o co chodzi pod frazą "zapominam oddychać" i trafiłem na jakieś strony z nerwicą haha :)

podczas medytacji jeszcze nie próbowałem skupiać się na biciu serca, to może być ciekawe, spróbuje tego jutro. pewnie po takich kilku minutach jest parenaście sekund hiperwentylacji i
Gayatri Mantra - jedna z najważniejszych mantr Hinduizmu. Jedno z tłumaczeń: "Oto Światłość ogarniamy (przenikamy); Cali światłością niebios przeniknięci; Światłem wszystko umacniamy!"

Kryszna, najwyższa osoba Boga wygłaszając Bhagavadgitę, opisuje przepych swoich manifestacji i umieszcza mantrę Gayatri na pozycji najpiękniejszej poezji.

„Ja jestem wszystko-pochłaniającą śmiercią i

Ja jestem sprawczą zasadą wszystkiego, co

nadejdzie. Pomiędzy kobietami Ja jestem

sławą, szczęściem, piękną mową, pamięcią,

inteligencją, stałością i cierpliwością.

Wśród hymnów Sama Vedy – Ja jestem
Suchy_ - Gayatri Mantra - jedna z najważniejszych mantr Hinduizmu. Jedno z tłumaczeń:...
@Suchy_: moja ulubiona to "Om mani padme hum"

Ma ona wiele znaczeń jednak moim "ulubionym" jest pomoc w rozwijaniu współczucia. Praktykuje od tygodnia, ale słucham od kilku lat. Polecam :-)

"Podczas mówienia mantry, jest ona przywołaniem Czenrezig (czyli formy współczucia wszystkich Buddów). Wewnętrznie, tzn. na osobę która powtarza mantrę, poszczególne dźwięki sylab mają uspokajać i wnikać, przekształcać sześć uczuć, przeszkadzających w drodze do oświecenia."
R.....a - @Suchy_: moja ulubiona to "Om mani padme hum"

Ma ona wiele znaczeń jednak ...
@Suchy_ Konkretnie przygotowałeś materiał! Gayatri jest dosyć ezoteryczną mantrą z mnogością znaczeń - warto również dodać że są "radykałowie" którzy uważają że bez Gayatri oświecenia nie będzie:) Gayatri to inne imię bogini Saraswati (a raczej inna jej emanacja). Gdy Brahma usłyszał dźwięk transcendentalnego fletu Kryszny, stworzył właśnie tą mantrę, można powiedzieć że Gayatri jest ekspansją melodii fletu. @Raja Om mani padme hum jest super, ale IMHO primo wolę używać wersji AUM od
Narayana - @Suchy_ Konkretnie przygotowałeś materiał! Gayatri jest dosyć ezoteryczną ...
Praktykujmy dla Ukrainy! Apel redakcji NTV, wprawdzie już sprzed ponad tygodnia, ale obecnie tym bardziej aktualny.

(Nie, nie oglądam tej telewizji, jak dla mnie są za bardzo "nawiedzeni", ale w tej kwestii mają rację. #medytacja jest teraz bardzo potrzebna dla #ukraina . Ja wiem, że są tacy, którzy się będą z tego śmiać, ale mozna wam tylko współczuć...)

Tu dłuższa rozmowa na ten temat z Dorotą Krzyżanowską: http://www.youtube.com/watch?v=sBf5_nOD0vM

Akcja na FB: https://www.facebook.com/events/1468711390023752
raj - Praktykujmy dla Ukrainy! Apel redakcji NTV, wprawdzie już sprzed ponad tygodnia...
Można powiedzieć, że jestem na etapie poszukiwania swojej drogi w buddyzmie.

Właśnie kończę książkę. "Wprowadzenie do buddyzmu zen". I muszę powiedzieć, że z jednej strony wiele rzeczy mi rozjaśniła, a z drugiej trochę mnie to wszystko przeraża. Tym bardziej, że zawsze miałem się za osobę inteligentną i myślącą logicznie. A tutaj każą mi to wszystko porzucić :)

Wcześniej ogarniałem Diamentową Drogę. Widzę wiele podobieństw pomiędzy tymi dwoma szkołami, ale i jest wiele
Nie za bardzo wiem, jakie mam teraz podjąć działania. Chyba pozostaje medytacja i obserwowanie, co się będzie działo.


@jestem_anonimowy: I to jest najlepsza droga.

Głowną i najważniejszą nauką mistrza - założyciela mojej szkoły, DSSN Seung Sahna, było "Idź tylko prosto 'nie wiem' ".

Tylko trzymaj się tego "nie wiem" :).
@jestem_anonimowy: Medytacja to podstawa. Medytuj sobie na razie sam z siebie i stopniowo zbieraj wiedzę z różnych szkół i w końcu znajdziesz, albo tradycję, albo konkretnego nauczyciela, który będzie do Ciebie przemawiał. Chyba każdy, kto sam z sdiebie się zainteresował buddyzmem stał przed takim wyborem, bo wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego,jaki tutaj jest szeroki wybór. Do tego nie ma tutaj aż takiego sekciarstwa. Będziesz praktykował rok w jednej szkole