@Ginden: nie urządzać takich konkursów albo z góry żądać dowodu:) w końcu uścisk dłoni prezesa to poważna sprawa i może się to skończyć w sądzie jak ktoś podważy prawidłowość przeprowadzenia konkursu
@piotrfelix: @battles: Możesz wypisać pary, ale tak się składa że masz tutaj mało elementów więc jest łatwo. Lepiej może zastanów się jak wykazać tę relację w ogólnym przypadku (wskazówka - wzory skróconego mnożenia + własność parzystości).
@scyth: People either think in formulas or they think in pictures. [...] I was thinking in both.

To jest właśnie wyjątkowe w takich postaciach, myślenie na wielu płaszczyznach. Dla mnie myślenie w n-tym wymiarze często sprawia problemy, niektórzy w n wymiarach "żyją".
@Kwilos: Brakuje podpisu

"Skoro cały Tusk ma 56 lat to jakim cudem półTuska ma 756 lat? O odpowiedź poprosiłem eksperta. "PułTusk ma 28 lat, faktoid kłamie!". Oto wyliczenia niezależnego eksperta"
Kiedy wykonuję działania matematyczne w pamięci z lewej strony "widzę" (poza obszarem widzenia, jakby działo się to trochę z tyłu) ruszające się liczby o różnych kolorach, które animują się (rozrywają, zderzają i łączą się ze sobą) w miarę dochodzenia do wyniku. Ktoś ma podobnie?

Nie sądzę, żeby to była #synestezja, ale rozmawiałem z kilkoma osobami i podobnych przygód podczas liczenia nie mają, dlatego zastanawiam się z czym to ma związek (
@Vealheim: jak liczę/programuję, to też "poza świadomością" tworzą mi się obrazy konkretnych liczb, działań czy np. kodu programu, wręcz odczuwam, jakbym to robił wizualnie, a nie myślowo.. Aż tak rozwiniętego tego jak u Ciebie to nie mam, ale coś w tym rodzaju :)
Cześć mirki.

Mam w zadaniu podać postać iloczynową funkcji kwadratowej, wydaje mi się, że w odpowiedziach w zbiorze jest błąd i chciałbym się upewnić

1. kanoniczna na iloczynową :

http://www.wolframalpha.com/input/?i=f%28x%29%3D-9%28x%2B2%29%5E2%2B36

wyszło mi f(x) = -9(x-4)x a rzekomo ma być f(x) = -9(x+4)x

2. ogólna na iloczynową :

http://www.wolframalpha.com/input/?i=f%28x%29%3D2%2F5x%5E2-13%2F5x

wyszło mi :

f(x) = 2/5(x-4)x a rzekomo ma wyjść f(x) = 2/5 (x-2)(x+2)

Czy mógłby ktoś to sprawdzić i wyrazić swoją opinię ?
Nie mogę wyjść z podziwu jak wiele jest ludzi, którzy bezinteresownie(?) pomagają innym na takich stronach jak matematyka.pl czy zadania.info. Cierpliwie tłumaczą pewne zagadnienia a w zamian nie dostają nic tylko kliknięcie w "pomógł".

#whocares #matematyka
@oggy1989: Jak można pisać wzory bez oznaczenia boków / wysokości. Tak się kształci matematyczne ameby.

Potem jak na praktykach pytałem o twierdzenie pitagorasa to słyszałem kretyńskie a^2 + b^2 = c^2 i jak narysowałem na tablicy trójkąt, który miał przyprostokątne oznaczone jako b,c, a przeciwprostokątną jako a, to 80% klasy się wykładała.
@michalo94: Skoro dla jednego z ciągów limsup jest równe -inf a dla drugiego jest skończone lub też równe -inf, to ich suma w obu przypadkach ma też limsup -inf (bo pierwszy ciąg wszystko załatwia).

Jeśli oba ciągi mają skończone limsup to wybierz sobie z obu podciągi, które realizują to limsup. Nie może być ono większe niż suma limsupów - jest równe wtedy, gdy oba się nałożą, a jak nie to musi