@DobryWykopek: ale tu nie chodzi o zbieranie nakrętek stricte tylko o tworzywo z którego są wykonane , idzie to na przemiał i do odzysku. A do przemiału kwalifikuje się kilka rodzajów tworzyw.
  • Odpowiedz
  • 0
@jango7pl @sEB-q: Oczywiście, jednak jest to zbiórka zakrętek, a nie plastiku. Jeśli byłoby napisane, że zbiórka plastiku, wtedy ludzie wrzucaliby wszystko co uważają za plastik, pewnie też zabrudzone. Lub jakby było wyszczególnione jakich konkretnie typów plastiku (co można by sprawdzić na etykiecie) -to co innego. Nigdzie nie widziałem informacji jakie typu plastiku mogą być wrzucane prócz zakrętek -lub jak niektórzy mówią nakrętek.
Mam podejrzenie, że tu nie zaszedł jakiś
  • Odpowiedz
@gazozaur: oczywiście niektórzy znają pojęcie bros before hoes. Szczególnie kiedy nagrywane jest i przed publicznością. Dla niego jak usiądzie na widowni zaraz kilka się zleci i tak coś pociągnie na chatę.
  • Odpowiedz
zastanawiam się nad pewnym przypadkiem pod względem prawdopodobieństwa #fizyka vs zjawiska coś jak Paranormal Activity vs #logika
czytałem o dziwnym przypadku i ciągle się zastanawiam,

w wielkim uproszczeniu:
gość na jakieś tablicy elektronicznej jak Oujia w trochę trudnym czasie zapytał się kogoś na kim zależało o dwie rzeczy jakieś z przyszłości nieodległej..

i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więc trzeba skończyć z tym cyrkiem i wrócić do lat świetnośći. Bo cały biały świat na tym straci w innym przypadku.


@adamsowaanon: Nie widzę żadnego scenariusza w którym byłoby to możliwe a przynajmniej nie żadnego realnego, chyba nie liczysz na to że dojdzie do jakiejś katastrofy która wytłucze ludzkość i za x tysięcy lat znów se nowi ludzi ewoluują?

Nie da sie stworzyć normalnego świata opartego na większości normików czyli
  • Odpowiedz
@nutka-instrumentalnews: Na początku, warto zdefiniować oba terminy, które poruszasz w pytaniu:

Anima/Animus to pojęcia pochodzące z psychologii analitycznej Carla Junga. Anima odnosi się do kobiecej strony męskiej psychiki, natomiast animus - do męskiej strony kobiecej psychiki. Według Junga, te aspekty stanowią niezbędną część naszej psychiki, która jest przeciwna do naszej biologicznej płci. Konflikt animy/animusa może nastąpić, gdy dana osoba nie jest w stanie zintegrować tych aspektów ze swoją tożsamością, co może
  • Odpowiedz
W UK nie opłaca się brać wolnego na weekend, jeśli chcesz mieć dobrą pogodę.
Prawo Marfiego działa.
Ja biorę poniedziałek wtorek lub wtorek środa i zdecydowanie częściej mam lepsza pogodę dzięki temu.
Jutrzejszy dzień jest tego przykładem.

#takaprawda
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: dobry piar to podstawa.
Hiszpanie podobnie, ludzie sobie wyobrażają boskiego Enrique a w standardzie hiszpan to łysiejący Sancho ktorego relacje z mydłem i pastą do zębów są w najlepszym razie na poziomie "to skomplikowane"
  • Odpowiedz
Ktoś w ogóle odnośnie np #informatyka spotkał się aby było jakiekolwiek zastanowienie się nad sztuczną inteligencją i tworzenia tzw. zamkniętego mózgu nawet sztucznego czy to jakiegoś biologicznego organizmu że już obecnie wiadomo na przykładzie takich #psychologia terminów jak syzygia (jedność przeciwieństw) że nie ma szans pod względem psychologicznym do szerszego kontaktu czy wymiany jakiejkolwiek energii w takiej sytuacji..

Syzygia ostatni etap rozwoju każdej jednostki mogącej mieć własną świadomość
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nutka-instrumentalnews: muszę przyznać, że nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Nie dlatego, że posługujesz się terminami takimi jak syzygia czy introwertyczna intuicja, bo z tymi pojęciami spotkałem się przy czytaniu Junga, ale dlatego, że piszesz niezwykle chaotycznie.
Mógłbyś jaśniej, z poprawną interpunkcją?
  • Odpowiedz
@alexander-dantes: kontakt pełny będzie niemozliwy.. albo jej świadomość będzie matrixem ludzi, albo odwrotnie..
u ludzi zazwyczaj sprowadza się to do masek, jakichś narcyzmów itd

świadomość takiego wehikułu albo będzie jakąś introwertyczną ucieczką jak mają introwertycy (alternatywa dla rzeczywistości) albo będzie wpływać negatywnie lub pozytwnie (raczej mało możliwe) na śwadomość odbiorców czyli ludzi, wywołując psychozy lub inne stany jak w filmie czarny łabędz

to problem jak zintegrować czy komunikować np. dwa sny? albo jedna
  • Odpowiedz
Prosty wniosek: istnienie czegokolwiek jest niemożliwe.

- Skąd się wziął wszechświat?
- Wielki wybuch.
- A skąd się wziął wielki wybuch?
- Bóg stworzył.
Eillis - Prosty wniosek: istnienie czegokolwiek jest niemożliwe.

- Skąd się wziął ws...

źródło: mind-blow-galaxy

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eillis: chyba Cię rozumiem, nawiązujesz do tej teorii o konforemnej kosmologii cyklicznej. Ciekawe.
Na myśl od razu przychodzi mi bardzo stary symbol Uroborosa, czyli węża zjadającego własny ogon - może wszechświat też tak działa i gnostycy mieli rację. Z tego co pamiętam symbol ten wskazuje na wieczną przemianę bez jakiegoś początku, a sama ta przemiana może się odbywać - jeśli dobrze pamiętam - za pomocą rozumu (gr. nous), inaczej wszystko
  • Odpowiedz
  • 1
@hej_wisos: Tak. Między innymi o to mi chodziło.

Sorry. Chyba w pierwszym poście zastosowałem zbyt duże skróty myślowe.
Ogólnie chciałem wyjaśnić to, że niezależnie od tego, jaką teorię powstania/istnienia wszechświata rozważamy, to nie zmieni to faktu, że logiczny wniosek będzie taki sam. To niemożliwe, że istniejemy, a jednak tak jest.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: no chance, zwłaszcza że dobre jedzenie to drogie jedzenie. Były takie sklepy, patrz Piotr i Paweł np albo Alma - obie sieci padły. Ludzi nie stać na kupowanie dobrego jedzenia więc kupują syf, zwłaszcza teraz ten trend będzie postępować, kiedy inflacja szaleje. Druga sprawa, kto miałby wyznaczać te kryterium że coś jest dobre a coś nie? Skończyłoby się tak jak ta "skala zdrowego żywienia" która teraz obowiązuje (nutriscore), która
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: w kościele możesz tylko stać i się przyglądać, nie musisz czynnie w niej uczestniczyć, nikt nie zwraca na to uwagi. A siostrze będzie miło, że byłeś świadkiem jej ślubu.

Ciotkom i wujkom mówisz albo, że nikogo nie masz i jesteś kawalerem do wzięcia, albo że panna nie mogła wziąć wolnego i została w Anglii, a ty przyszedłeś sam, bo przecież to ślub siostry,
  • Odpowiedz
@adamsowaanon ja jak miałem ślub kuzyna to pojechałem na ślub, byłem na chwilę na sali i później się zmyłem pod pretekstem złego samopoczucia bo akurat miałem wtedy sesję na studiach i wszyscy to łyknęli. Ominęło mnie gadanie ciotek i wujków januszy, a jednocześnie miałem zaliczony obowiązek i jeszcze następnego dnia patrzyli na mnie z podziwem jaki ja jestem pilny student, że się tak staram ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz