Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChlopoRobotnik2137: terapia a jak nie chcesz to są różne sposoby na nauczenie się robić rzeczy ale żaden nie jest przyjemny.
Mi pomaga zwykle to, że wstaje z samego rana i od razu zaczynam coś robić i nie pozwalam sobie przestać/robić przerwy do momentu aż wszystko skończę dzięki czemu mózg przyzwyczaja się do ciężkich rzeczy bo później będzie nagroda tzn odpoczynek
Są też metody jak np pomodoro
  • Odpowiedz
Niech ktoś sprzeda coaching jak wyjść z lenistwo


@Curtsy9561: Terapia poznawczo behawioralna.

A najlepiej zaczać od małych krpoków. Planować czynności i nawet jak się nei chce, robić nawet malutką ilosć planu.
Dzięki temu programujesz swój układ behawioralny do rutyny. Usuwac
  • Odpowiedz
Jakie macie sposoby, żeby nie być leniwym po pracy?

Ja mam straszny problem, żeby nie iść na siłownię, zawsze znajdę wymówkę i chciałbym się tego raz na zawsze pozbyć. Może wasze rady podnoszą mnie na duchu i bardziej zmotywują. Z samą pracą umysłową tj. nauka, montaż itp. nie mam problemu, ale żeby wziąć torbę, pójść na siłownię 500 metrów dalej od chaty XD, to mam straszny problem … (
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Weź torbę z rzeczami na siłkę ze sobą do pracy i wracając po robocie nawet nie zachodź do mieszkania, tylko od razu na trening (najlepiej jakbyś miał siłkę w okolicy pracy).
  • Odpowiedz
czy jest tu ktoś, kto też jest tak ekstremalnie leniwy jak ja i nienawidzi domowych obowiązków?

ogólnie do wszystkiego się długo zbieram, odkładam na później i wszystko mi przychodzi z takim trudem, wszystko zajmuje mi 2x dłużej, potrafię np. pół godziny albo dłużej stać obok pralki i myśleć o tym jak mi się nie chce albo czytać opakowania mydła czy szamponu, bo mi się nie chce prania wyjąć, albo np. zamiast tego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak ktoś mi zazdrości i uważa, że mieszkanie samemu jest fajne, to od razu powiem, że nie, nie jest fajne, mieszkam sama od wielu lat i rodzice to chociaż zaganiają do sprzątania, mycia naczyń etc, a tak to człowiek leży w weekendy na łóżku pogrążony w marazmie i apatii i nawet nie chce się iść do kuchni żeby zrobić sobie kanapkę eh

nie wiem skąd ludzi mają w sobie tyle energii życiowej,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

człowiek leży w weekendy na łóżku pogrążony w marazmie i apatii i nawet nie chce się iść do kuchni żeby zrobić sobie kanapkę eh


@Zoyav: To brzmi jak depresja.
  • Odpowiedz
Cześć.
Jestem młodym chłopakiem który podjął temat programowania w języku python. Zakupiłem kurs na udemy z podstawami który już skończyłem mam wrażenie że ogarnąłem te podstawy lecz dopadła mnie prokrastynacja mam chęć do robienia rzeczy dużych ale mam wrażenie że trochę się zagubiłem nie wiem co robić dalej bo kurs się skończył i skąd czerpać dalsze nauki i porady oraz jakie programy pisać.
Mam nadzieję że znajdzie się osoba która choć trochę
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłam dziś sens swojego życia, dosłownie! Moja babcia, starsza i mądra jak diabli, powiedziała mi wyraźnie dwie rzeczy: najważniejszym klejnotem szczęścia jest lenistwo, a najgorszą decyzją - cokolwiek robić. Padło śmiertelne milczenie - bohaterka wzięła do siebie i wygłosiła coś w stylu: "bro, wiem w końcu czego chcę od życia".

Jestem typem siedzącym i z tego zrobiłam filozofię. Nie tracę czasu na głupoty, wiem, że sądzić mogą, bo ja skazana jestem na
gramnatwoim_flecie - Znalazłam dziś sens swojego życia, dosłownie! Moja babcia, stars...

źródło: 3KuJnKr

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@Valfoutre: znam jeszcze inną historię też znajomego miałem nawet przyjemność odbywania praktyk tam w biurze PTTK które jest usytuowane na wysokim 3 piętrze bardzo krętych drewnianych schodów, 7-15 jedyne obowiązki to czekanie na członków którzy chcą wyrobić lub przedłużyć legitymację i pobieranie opłat godziny wymarzone 6.50-14.50 pon-pt , przychodzi tam do niego 2-5 osób na dzień hahaha a kasa leci szkoda że nie da się tam zostać XD
  • Odpowiedz