Mam taki problem, że chyba jestem w situationship (nowomowa). To stan "związku" pomiędzy dwiema osobami, które mają innej geo wyobrażenie, jedna chce przyjaźni, a druga prawdziwego związku. Według moich przemyśleń to:
a) mam za dużo wolnego czasu i wydaje mi się, że w porównaniu do wcześniejszego okresu mamy mniej kontaktu,
b) ma życie bardziej burzliwe/wypełnione w czasie,
c) drugiej osobie w ogóle na mnie nie zależy,
d) ma już kogoś na celowniku poza mną.
Dalej,
a) mam za dużo wolnego czasu i wydaje mi się, że w porównaniu do wcześniejszego okresu mamy mniej kontaktu,
b) ma życie bardziej burzliwe/wypełnione w czasie,
c) drugiej osobie w ogóle na mnie nie zależy,
d) ma już kogoś na celowniku poza mną.
Dalej,











No czytałam mietkolade z wypiekami na twarzy ale chyba usunęli wszystko :(