Mam taki problem, że chyba jestem w situationship (nowomowa). To stan "związku" pomiędzy dwiema osobami, które mają innej geo wyobrażenie, jedna chce przyjaźni, a druga prawdziwego związku. Według moich przemyśleń to:
a) mam za dużo wolnego czasu i wydaje mi się, że w porównaniu do wcześniejszego okresu mamy mniej kontaktu,
b) ma życie bardziej burzliwe/wypełnione w czasie,
c) drugiej osobie w ogóle na mnie nie zależy,
d) ma już kogoś na celowniku poza mną.

Dalej,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

c) drugiej osobie w ogóle na mnie nie zależy,

d) ma już kogoś na celowniku poza mną.


Dalej, muszę się streszczać i pospieszyć, by popchnąć to jakoś do przodu, bo widze jej chęci


@dolor: chęci na co, na przeskoczenie na
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: nie mów dokładnie co chcesz tylko żeby ci dobrali bo tak wyjdziesz z tym co zawsze a przecież nie po to idziesz do drogiego barbera żeby to samo było
niech tam się Radzio Barber trochę napracuje i coś udoskonali
  • Odpowiedz
@qew12: ja jak chodzę to tylko mówię jaką chcę fryzurę na końcu mówię ze jest w porządku nawet jak nie jest bo wiem że to wina mojej mordy nie fryzury a tak to przez całe strzyżenie się nie odzywam
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JustPrzegryw: też tak miałem kiedyś. najgorsze jest jak normiki mówią kiedy starasz być cicho i się nie ośmieszyć "a czemu się nie odzywasz?" albo "a co ty taki cichy?", a co bardziej uszczypliwi nawet walili mi takimi tekstami jak "a kolega nie ma języka?". teraz chyba jestem nieco pewniejszy siebie, ale też nie chodzę już do szkoły, więc nie mam takiego problemu, a w szkolnych grupkach normików zawsze ten stres
  • Odpowiedz