Żeby robić spoko siano, nie trzeba być żadnym lekarzem. Jeszcze musisz mieć niewiadomo jaką maturę, ukończyć studia ustawione przez państwo, w jakiś tam sposób odpowiedzialna praca. Postanowiłem od stycznie zmienić swoje życie, robić ciekawe rzeczy i kosić POTĘŻNĄ kasę.

Zostanę pilotem samolotu (ʘʘ)

Zapiszę się do lokalnego Aeroklubu i powoli do przodu, później szkoła lotnicza i Boeing lub Airbus będą stały przede mną otwarte. Zapytacie „opie, skąd hajs!?”. W
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mexiii:

Jak już masz kilkaset tysi na całość szkolenia do frozena to spoko. Ew. zostaje kredyt, ale jeżeli okaże się, że nie masz predyspozycji, problem ze zdrowiem itp to zostajesz z niczym poza odsetkami.

Wypchają cię z boxa, dajesz wajchę do przodu trochę, podjeżdżasz pod pas jak matizem, potem p---a gaz wajcha DO KOOOONCA


@Mexiii: Oczywiście wiemy, że trollujesz, ale jak już jakimś cudem dojdzie chociaż do lotu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dr_Batman ciśnie komentarze na mikro 24/7 i zastanawiałem się, jak ona ma na to czas.
Potem mnie tknęło - przecież to dyżur na SORze. Połamani i krwawiący pacjenci mogą poczekać, bo ktoś musi napisać 50 komentarzy pod wątkiem o #lekarz100k i każdemu z osobna wyjaśnić że oni wcale tyle nie zarabiaja. Walczą o ludzkie życia. Wędliny, bułki etc.. xD

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dr_Batman Zdziwko, bo siejesz propagandę nonstop, a nie tylko w wolne weekendy. Jakbyś włożyła w rozwój kariery tyle czasu i wysiłku, co w pisanie tych wysrywów na wykopie, to polska medycyny byłaby teraz na pierwszym miejscu na świecie, ale ambicje polskich lekarzy co najwyżej pozwalają im wypisać kolejną receptę podczas grania w bingo chorobowe u pacjentów, którzy to znowu przyszli do wielce poszkodowanej lekarz z kolejną wymyśloną chorobą.
  • Odpowiedz
Śmieszny jest ten płacz lekarzy, że się robi teraz na nich nagonkę, a oni mają taką ciężka pracę i 108k/miesiąc na SOR to wcale nie jest jakoś dużo - autentyczne komentarze lekarzy. To tylko pokazuje stopień odklejenia tych ludzi. I jeszcze straszenie, że wyjadą za granicę xD

Droga wolna, problem w tym że za granicą nie da się tak łatwo kasować po 350zl prywatnie i magicznie znajdować miejsce w szpitalu na jakiś zabieg.

Oczywiście
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 887
Wolny rynek. Widocznie ludzie nie chcą pracować na SOR.


@BreathDeath wolny rynek gdy są jakieś limity przyjęć na studia, specki itp.? xD
A gdzie bootcampy dla lekarzy reklamowane w internecie?
  • Odpowiedz
Ile obecnie daje się w łapę ortopedzie aby wystawił pilne skierowanie na operację barku? Byłem już na 4 wizytach prywatnych u ordynatora, każda 500 zł (!) za 2 minuty w gabinecie (tylko wypelnianie papierow) a on dalej przeciąga i każe przychodzić znowu. Znajomemu jeszcze dwa lata temu wystarczyły 3 wizyty (wyszło jakies 1000 zł). Aż tak podrożało czy jestem robiony w bambuko? Chyba bardziej się opłacało iść po skierowanie do rodzinnego i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kukold: Przestań karmić patologię i oczekiwać wepchnięcia cię w kolejce przed innych pacjentów w zamian za kasę ¯\(ツ)/¯

Proste nie wręczajcie łapówek albo zgłaszajcie lekarzy którzy ich oczekują
  • Odpowiedz
@lormont 2112r. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ale system bedzie rozpieprzony xD cos czuje ze na poczatku jak ludzie sie beda zapisywac, to nawet do rodzinnego czlowiek sie nie dostanie w ciagu 3 miesiecy xD
  • Odpowiedz
Firma HSBC, największy zakład pracy IT w Krakowie, przenosi pracę kontraktorów z Polski do Indii. Powód? AI (prawdziwe + Another Indian) są w stanie tworzyć podobnej jakości produkt, co polscy kodoklepacze, przy dużo niższej stawce. W kolejnych latach podobny trend czeka całą branżę IT w Europie. To koniec, czas powoli przebranżawiać się na #glazurnik15k lub inny fizyczny zawód, ewentualnie #lekarz100k, dla tych co mają pieniądze i czas,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichuTop: tylko, że hsbc w tym rzucie praktycznie nie zwalnia programistów. Lecą ludzie z działów związanych z KYC i innych pierdołowatych. Z programistów to lecą chyba tylko ci, którzy nie zechcieli iść do innego działu.
  • Odpowiedz
  • 19
@MichuTop: Lista zawodów, które będzie stać na nowiuśkie BMW z salonu. Kodoklepów na niej nie ma, gdyż stać ich co najwyżej na używaną Dacie Duster (o ile nie są bezrobotni jeszcze)
  • Odpowiedz
Podejrzewam, że tak, bo jeszcze nie słyszałem, żeby lekarze w Polsce musieli się gdzieś kartą odbijać


@matt___: no i wlasnie taka jest wasza wiedza na ten temat, a do wypowiadania sie jak jest pierwsi
  • Odpowiedz
Czeka mnie leczenie reendodontyczne. Endodonta zawalił sprawę, bo na RTG widać zakażenie. Zastanawiam się, czy mogę reklamować taką usługę, np. najpierw sprawdzić u kolejnego endodonty, czy jest jakieś ubezpieczenie, czy po prostu po kolejnym nieudanym zabiegu powołać się na kodeks cywilny i iść do sądu. Wcześniejsze leczenie kanałowe kosztowało mnie 1000 zł, teraz chcą ode mnie 2000-2500 zł, więc wolałbym dokładnie sprawdzić, jakie mam prawa, jak kolejny #lekarz100k zrobi robotę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@santander Możesz iść do sądu albo zgłosić się do gabinetu. Lekarze są ubezpieczeni, więc jeśli biegły stwierdzi że lekarz popełnił błąd to przysługuje ci odszkodowanie.
Tylko musisz pamiętać, że powikłanie to nie błąd
  • Odpowiedz
@santander: musiałbyś udowodnić, że coś zrobiono nie tak. To nie jest zakup roweru, że jak coś nie działa, to reklamujesz. Żadna procedura medyczna nie jest w 100% bezpieczna i pewna. Sam brak oczekiwanego rezultatu czy powikłania nie oznacza, że lekarz (jego pracodawca, ubezpieczyciel) odpowiada.
  • Odpowiedz