@mirko_anonim:Wartość nierucha masz taką jak wskazałeś - 700k i na to nią zabezpieczasz środki w kredycie (tzn wkład 300k+400k krechy) - kwestia wykończenia nie będzie wyceniania bo tutaj sky is no limit przecież - możesz kupić panele czy płytki po 50zł/m^2 a możesz za 400zł, w wycenie przez rzeczoznawcę nie będzie to ujęte. Ja bym zrobił tak jak kolega wyżej polecił, a więc ograniczył środki na wykończenie, tym bardziej że
  • Odpowiedz
Szanowni, bank nie chce uznać mojego ubezpieczenia mieszkania z cesją jako zabezpieczenia kredytu hipotecznego. Twierdzą, że w ubezpieczonych ryzykach nie ma powodzi, chociaż jest i widzę ją w dokumentach (ubezpieczenie w TU Europa). Dwa razy prosiłem bank o ponowną weryfikację i dwa razy odrzucili moje ubezpieczenie, teraz dostałem już drugi monit z banku z zagrożeniem wypowiedzenia umowy bo nie wywiązuję się z postanowień.

Jakieś pomysły?

#banki #kredythipoteczny #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Greggi: Tak to jest jak się kupuje tanie ubezpieczenie w firmie Krzak jak TU Europa. Wystarczy wpisac w Google i widać oceny 2.4 i tam też są ludzie co narzekali na wariant AllRisk i wydymanie ich bez mydła czyt. bez odszkodowania.

PS: z lektury opinii ludzi co dali opinie to te całe TU Europa to cwaniaczki co lubią brać Waszą kasę, ale jak trzeba wypłacić to sprzedadzą duszę diabłowi byleby
  • Odpowiedz
Ile mieszkania można sobie pozwolić za miesięczną pensję brutto (1997 - 2024)
Podobne wykresy dostępne są online, ale zwykle nie sięgają lat 90', stąd wygenerowałem własny wykres

https://docs.google.com/spreadsheets/d/e/2PACX-1vSLxYvlr7UNGZj59sKfZBY7NVDUszI_nV3INYwEJs0BkZn1yzSEHIgGi5TB9KcXcp-J1ZXoSK0HLJZE/pubhtml

Źródła:
darck - Ile mieszkania można sobie pozwolić za miesięczną pensję brutto (1997 - 2024)...

źródło: Screenshot 2024-07-10 at 14.15.18

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darck: Temat wałkowany wiele razy. Średnią pensją trzeba jeszcze przemnożyć przez stopy procentowe i wtedy wyjdzie jaka kwota jest do uzyskania. Używaj funkcji szukaj. Zamykam.
  • Odpowiedz
powinniśmy się cieszyć, że zarabiamy coraz więcej po to, żeby móc kupować tyle samo coraz droższych towarów. To się nazywa postęp cywilizacyjny, panie Ferdku!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: taaa po rodzicach. Moi rodzice mają po 55 lat i dziadek z jednej strony a babka z drugiej strony jeszcze żyją - i niech żyją jak najdłużej a co.

Wolałbym "pomęczyć" się przez jakiś czas


Ten "jakiś czas" to mniej więcej wynajmować do 55/60 lat (albo dłużej) a potem na starość wprowadzić się do starego mieszkania/domu po rodzicach które nadaje się do generalnego remontu? Super opcja mordo XD
  • Odpowiedz
Sam takich znam, ale do tej pory sam wzrost wartości mieszkania im dał ładnie zarobić. Znajomy brał od dewa w 2019 za 6,5k/m, nie zrobił z mieszkaniem nic, nawet nie wykończył i opchnął niedawno za 9k/m xD


@WielkiPowrut88: jednak ma koszty stałe jak czynsz, faktycznie nie płaci za wodę i prąd jak nie zużywa (dodatki do cen prądu to inna sprawa), musi jednak bulić za wywóz śmieci(σ
  • Odpowiedz
Piniondze to cza mieć. Liczy się zdolność i wysokosć miniratki


@WielkiPowrut88: ale jak średnia zdolność spadła: https://strefainwestorow.pl/sites/default/files/imagepicker/15366/2022_08_23_Wykres_1.png to jest z 2022 roku. w 2024 już HRE chyba nie zrobi wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Powiedzmy, że teraz dzięki wzrostowi zarobków ale też wzrostowi kosztów kredytów to max zdolność niech wzrośnie o 10%. Czyli dzisiaj mamy zdolność kredytową na poziomie 2012 roku.
acpiorundc - > Piniondze to cza mieć. Liczy się zdolność i wysokosć miniratki 

@Wiel...

źródło: 2022_08_23_Wykres_1

Pobierz
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wytłumaczy mi ktoś po co wszyscy pchają się do miasta? Mówię tu o dorosłych ludziach, którzy biorą kredyty na 35 lat na bańkę żeby mieszkać w klitce. Jakie są te lepsze możliwości w mieście, atrakcje i usługi? Żabka na każdym rogu jest takim luksusem? Czy może teatr do którego nigdy nie pójdziesz ale gdybyś chciał to masz 15min tramwajem?
Pchanie się do miasta może miało sens z 20
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wytłumaczy mi ktoś po co wszyscy pchają się d...

źródło: comment_1620938534vamrxemWC2EL9hF8kKaVvH

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: pochodzę z małej miejscowości, gdzie bezrobocie wynosi 40%, ale oczywiście każdy pracuje, tyle że na czarno. Przyjechałem do Warszawy w 2005 roku na studia. Teraz zarabiam względnie dobrze, kupiłem mieszkanie które zakładam że jeszcze 6 lat będę spłacał i zapewne kiedyś wyjade z tego kurvidołka, bo znam lepsze miasta w polsce i europie do życia. Pytasz dlaczego Warszawa? Ano dlatego że tu miałem jakiś start. Miasto jak miasto, nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: po pierwsze bliżej roboty. Jeżeli dojazd zajmuje 1h dziennie to po prostu szkoda tego czasu. Dwa to lato jak lato ale w zimie na wsi nie ma kompletnie co robić. Żeby spotkać się ze znajomymi zawsze musisz myśleć o kierowcy. Bez kierowcy nie zrobisz nic bo boltów/uberów nie ma a 2 taxówkarzy na krzyż decyduje ich widzi mi się czy przyjadą czy nie. Raz Ci powie 50zł za 7km
  • Odpowiedz
Przyszło mi do głowy do kogo można porównać wzrostowiczów i wszystkich czerpiących zyski z tej bańki na nieruchomościach.

Generalnie to politycy i deweloperzy, czyli kartel który podtrzymuje to oszustwo są jak bandyta, który napadł i pobił kogoś na ulicy i ograbił go z mienia, bo w istocie okradają młodych ludzi z życia, prowadząc przestępczy proceder lobbingowy.

Natomiast landlordzi, wzrostowicze wystawiający po tych chorych cenach, którzy się pod to załapali są jak tchórzliwy, obserwujący to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wymyśliłem prosty trik jak wymknąć się tej absurdalnie napompowanej bańce i nie być w plecy, przepłacając kilkaset tysięcy za goofno w Polsce.

Kupię se mieszkanie za granicą. Tańsze, w lepszym miejscu pod każdym względem. I będę sobie patrzył na lazurową wodę z mieszkania 80 metrów, kupionego taniej niż w Polsce kurnik 49 metrów w śmierdzącej, zasmogowanej, hałasliwej dużej aglomeracji.

Po co przepłacać za coś kilkaset k? Prawie każda nieruchomość w Polsce jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach