@CrazyHorse1849: Ja mam BIK do grudnia i rezygnuję. BIK nie jest instytucją państwową, więc nie ma obowiązku go sprawdzania przez instytucje bankowe i pożyczkowe, natomiast instytucje te mają obowiązek sprawdzać zastrzeżenie PESELu. Prawda taka, że jak ktoś wykradłby ci dane i miałby cię uratować BIK to tak samo uratuje cię zastrzeżenie PESELu, bo te same instytucje co korzystają z BIKa muszą sprawdzić PESEL.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiele było tu o nadpłacie i skrócenie okresu kredytowania vs mniejsza rata. Mam ten sam dylemat ale trochę inne pytanie bo biorę pod uwagę jeden czynnik - obniżki stop w perspektywie roku-dwóch. Wtedy robię refinans i nie nadpłacam w ogóle już kredytu przez 5 lat, jeśli wjedzie mi stałe oprocentowanie np 4-5%. Wtedy przy tak niskim koszcie kredytu nie zamierzam nadpłacać bo pobije ten wynik inwestycjami, lokatami itp
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim jeśli wierzysz, że za 2 lata będziesz w stanie inwestować wyżej niż oprocentowanie kredytu, to może teraz wrzuć ten hajs na obligacje, akceptując niższy zwrot przez 2 lata, a następnie użyj tych samych środków, już przy lepszych warunkach?

zaczynasz wpis od słów, że dużo było dywagacji na temat nadpłat i tego czy skracać kredyt czy zmniejszać ratę, a w gruncie rzeczy pytasz o to samo. nieistotne czy pytasz o najbliższe
  • Odpowiedz
@marcpol te Twoje kalkulatory mają taką opcję symulacji żebym sobie porównał co mi się bardziej opłaca w perspektywie 2 lat?


@mirko_anonim: Tak, ten kalkulator ma taką funkcjonalność https://hipotekabeztajemnic.pl/kalkulator-nadplat/

@kozerus Rację ma @Rudz1elec i @powodzenia

Odsetki są naliczane na bieżąco, na podstawie aktualnej kwoty kapitału do spłaty. Przy tej samej miesięcznej płatności niezależnie, czy wynikającej z harmonogramu, czy też z raty plus nadpłaty suma odsetek będzie co
  • Odpowiedz
Dokonałem obliczeń, co o tym uważacie?
Wezmę kredyt studencki, wpłacę 20k obecnej podpuszki finansowej w obligacje roczne ROR lub inne, a dodatkowo co miesiąc będę wpłacał transzę (1000 zł) tego kredytu w obligacje, co łącznie da dodatkowe 20k z szansą, że 20% kwoty (od 20k) uda mi się umorzyć. Dodatkowo oprocentowanie 4,48%. Obliczyłem, że aktualny koszt tego kredytu wyniesie ok. 1600 zł, przy czym splata rusza 2 lata po ukończeniu studiów.
ROR po
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ethize: w biurze maklerskim ?

na powaznie
otwierasz konto na IKBR
przelewasz złotówki z konta w banku polskim
robisz tania konwersje
  • Odpowiedz
@Janycky: sprawdzasz jakie masz oprocentowaniem na obligacjach pomniejszasz o 19% i jeśli jest wyższe niż oprocentowanie kredytu to robisz tak żeby wkładu własnego było jak najmniej.
  • Odpowiedz
Warto zauważyć jak nieco lepszy, bardziej rozdrobniony na wiele partii, parlamentaryzm niż ten, którego doświadczaliśmy gdy KO lub PiS rządziły niepodzielnie wraz ze swoimi prezydentami (Komorowski, Duda) utrudnia "deweloperuchom" wprowadzenie "kredytu 0%", który to znowu napędzi popyt bez wzrostu podaży i w efekcie wystrzeli ceny mieszkań w kosmos.

Warto to mieć na uwadze przy okazji kolejnych wyborów prezydenckich, gdyż wybór kandydata wystawionego przez ugrupowanie z koalicji rządzącej będzie kolejnym krokiem w stronę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tumbleweed91:

średni czas spłaty kredytu hipotecznego w Polsce to 13 lat (dane z 2018, ale podejrzewam, że od tamtego czasu nie nastąpiła jakaś drastyczna zmiana).


Pewnie nie nastąpiła, ale te dane są trochę zaburzone np. refinansowaniami czy sprzedażą kredytowanych nieruchomości żeby pyknać kredo na kolejną.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam pytanie odnośnie #kredythipoteczny
Jak to właściwie wygląda w praktyce, przykładowo:
Biorę kredyt na 600tys, wpłacam 120tys wkładu (20%), rata 2900, finalnie po 25 latach spłacam 870tys. I teraz:
Mija rok (poszło z rat ok 34k) mam przypływ gotówki, chce się pozbyć kredytu i go spłacić, ile szacunkowo (mniej więcej) będzie to kosztować? Spłacam 600k? 480k? Czy 870k?

#
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biorę kredyt na 600tys, wpłacam 120tys wkładu (20%),


@mirko_anonim: W przypadku zakupu nieruchomości za 600 000 zł z wkładem własnym wynoszącym 120 000 zł kredyt zostanie udzielony na kwotę 480 000 zł. Zakładając brak karencji (występuje ona na przykład przy zakupie nieruchomości w budowie na rynku pierwotnym) po roku do spłaty będziesz miał około 470 000 - 475 000 zł kapitału w zależności od okresu kredytowania.
  • Odpowiedz
8.1 to wysoko bo teraz dostaniesz 6,5-7% dla oprocentowania stałego. Rata pewnie dużo nie spadnie ale koszt całkowity to będzie dużo niższy. Odezwij się na pw to Ci to przeliczę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam pytanie odnośnie #pozyczka lub #kredyt w #bank na #nieruchomosci

Chce kupić dom za 600 tys. ale potrzebuje wcześniej połowę kwoty czyli 300 tys. Generalnie cały zakup zostałby sfinansowany po sprzedaży mojego aktualnego lokum natomiast biorę pod uwagę, że mogę nie zdążyć a sprzedający aby poczekał ewentualnie to potrzebuje połowy kwoty. Co będzie lepsze:
-kredyt gotówkowy
-kredyt hipoteczny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Pamiętaj też, że zwykle (chyba, że coś się zmieniło) nie spłacisz całego po roku, bo umowa na to nie pozwala. W takim przypadku bank jest stratny bo te szczątkowe roczne odsetki nie pokrywają kosztów operacyjnych przyznania kredytu.
  • Odpowiedz
-kredyt gotówkowy

-kredyt hipoteczny


@mirko_anonim: Kredyt hipoteczny wiąże się z kilkoma stałymi kosztami. Pierwszym z nich jest wycena nieruchomości. To koszt 300 - 600 zł w przypadku mieszkania. Kolejnym kosztem jest wpis w Księdze Wieczystej w dziale IV 200 zł. Dochodzi do tego podatek od ustanowienia hipoteki 19 zł. Po spłacie kredytu występuje kolejny koszt 100 zł za wykreślenie wpisu w dziale IV KW.

Kredyt gotówkowy nie posiada wyżej wymienionych kosztów, jego uzyskanie
  • Odpowiedz
Teoretyczna sytuacja. Mam do spłaty kredyt 100.000 zł w 3 lata z RRSO 10%

Bardziej opłaca się zacząć spłacać (zakładamy, że za 5 lat będzie identyczny harmonogram spłat z identycznymi odsetkami itd tylko że zaczęcie spłaty kredytu przesuwa się o 5 lat):
a) Teraz
b) Za 5 lat

I
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a) Teraz


@intires98: Odsetki nie są naliczone z góry, ale są naliczane na bieżąco, na podstawie aktualnej kwoty kapitału do spłaty. Im wcześniej rozpoczniesz nadpłaty tym szybciej będzie spadało saldo kredytu, czyli wartość na podstawie której naliczane są odsetki.
  • Odpowiedz
Hi trade yes,

wiadomo, że podczas nadpłaty kredytu skrócenie okresu kredytowania wychodzi dużo korzystniej od zmniejszania raty (przy nadpłacie stałą kwotą np. 1000zł przez cały okres kredytowania), ale co jakby nadpłacać coraz to większą kwotą i zmniejszać ratę? Np. co miesiąc nadpłacamy 10-20zł więcej? Nie mogę znaleźć informacji na ten temat i kalkulatora, który by mi to sensownie wyliczył. Ktoś z wykopków obierał taki system? Da się to wyrównać, aby na koniec
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcinekgdy: Zasadniczo nie ma między tymi sposobami nadpłaty żadnej różnicy jeśli w wariancie zmniejszenia raty nadplacasz w kolejnym miesiącu więcej o to o ile obniżyłeś ratę.
  • Odpowiedz
@marcinekgdy: Jeśli masz dyscyplinę finansową, to jest najlepszy sposób. Wychodzi to samo, co przy skracaniu okresu spłaty, z tym że w razie problemów życiowych możesz sobie na jakiś czas odpuścić nadpłacanie, a rata jest mniejsza. Jedynie musisz pilnować, żeby nadpłatę zawsze zwiększać o tę kwotę, o którą zmniejszyła się rata. Zdaje się, że Grzegorz Mroczek z Trafnie Inwestuj ma też o tym materiał.
  • Odpowiedz
Mirki, mam do was pytanie. Udało mi się skorzystać z kredytu 2% i kupiłem mieszkanie. Niestety nie jest to mieszkanie wymarzone, bo była gorączka na rynku. Wcześniej wynajmowałem ładną i zgrabną kawalerkę w nowym budownictwie. Planowałem kupić coś analogicznego, ale niestety dałem się wkręcić wszystkim, że po co takie maleństwo kupować, jakie drogi parkingi, trzeba myśleć o przyszłości i inne bzdury. Więc kupiłem mieszkanie w komunistycznym bloku, gdzie jest przestrzeń (50m2), ale
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pomorski_Wilk mmm wielka płyta vibes. Kojący dźwięk bąków sasiada w wannie niesie się soczystym "blllllllüüp" po pionie. Ten charakterystyczny zapach farby na klatce. Ta szara kamienna płyta na podłodze. Winda z tymi okrągłymi, podświetlanymi na żółto guzikami i numerami pięter napisanymi od środka, które jadąc widać przez szybkę. Schody na środku stopni wytarte od kroków. Nieczynny, zaspawany ssyp. Skrobanie szyb samochodu zimą. Smród z mieszkań samotnych emerytów bez pomocy rodziny czekającej
  • Odpowiedz
@tylko_dresowy_styl_: najczęściej salon ma podpisaną umowę z bankiem który jest ich no. Toyota bank, vw financial services dzięki czemu możesz liczyć na niższe rrso niż biorąc kredo z komercji. ( ale nie zawsze tak jest) i większa zdolność kredytową do wzięcia autka lepszego
  • Odpowiedz
Jakim cudem ktoś kupuje mieszkania przy obecnych cenach? Przecież to 15k za metr w takiej Warszawie, Krakowie czy Wrocku to wychodzi prawie milion za klitkę 60m2 a jeszcze trzeba to wykończyć (kolejne 250k). Gdzie większość ludzi w tym kraju jak zarabia 5-6k na rękę to się czują jakby boga złapali za nogi. Już nie mówiąc o tym że nawet programisci 15k mówią że ich nie stać na zakup w tych cenach i
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość ludzi to zarabia grubo ponad 15k, ale na czarno robią ( ͡º ͜ʖ͡º) 5-6k to studenciaki teraz w dorywczych pracach wyciągają ¯(ツ)


@kiszczak: Większość czyli ile, 10-15% ludzi w Polsce? Tak studenciaki na pół etatu przez weekendy mają 6k a każdy w Polsce to programista/lekarz/prawnik albo ma swój magiczny B I Z N E S, sami milionerzy. Teraz czas na dowód anegdotyczny
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Generalnie takich ludzi niestety jest bardzo wielu i swoimi wypowiedziami dobitnie udowadniają, że Stany Zjednoczone to co najwyżej mogli wiedzieć oglądać CSI. Generalnie to zawsze tak samo bawi bo nawet bardzo, bardzo duża część amerykanów takich oryginalnych z ameryki uważa, że plebejską mentalnością jest właśnie branie kredytu na wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym ludzie najczęściej wcale nie biorą kredytów na rozwój nie ważne
  • Odpowiedz