Jeszcze w tym roku będę brał kredyt hipoteczny na szeregówkę. Od tygodni biję się z myślami czy iść w stałe czy zmienne oprocentowanie.
Myślę, że obniżka stóp w przyszłym roku na jakimkolwiek poziomie jest bardzo prawdopodobna (realnie to pewnie nie więcej niż 1 pkt procentowy, ale zawsze coś). Ale z kolei na kalkulacjach, które mam na stole różnice w racie przy stałym i zmiennym są spore.
Przykład: 30 lat stopa zmienna, rata
Myślę, że obniżka stóp w przyszłym roku na jakimkolwiek poziomie jest bardzo prawdopodobna (realnie to pewnie nie więcej niż 1 pkt procentowy, ale zawsze coś). Ale z kolei na kalkulacjach, które mam na stole różnice w racie przy stałym i zmiennym są spore.
Przykład: 30 lat stopa zmienna, rata






























O co chodzi w tych kredytach konsolidacyjnych?
Jak mam jeden kredyt 200zl na 8% drugi kredyt 300zl na 7% i trzeci na 500zl na 10% ....to co pozniej mam placic przykladowo 14% od 1000zl? Gdzie profit?