#januszex #kolchoz #pracbaza
Czy to normalne, ze jeszcze przed podpisaniem umowy z jedna z sieci fast food (nie moge powiedziec jakiej, ani potwierdzic jaka to) musze zdawac jakis test i np. na pamiec uczyc sie skladow produktow, ktore tam serwuja? Po podpisaniu umowy to nie mialbym nic do tego, ale co uwazacie o takich praktykach by w ogole miec zaszczyt dostania umowy za minimalna?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quezygnu6 koszary z możliwością uzyskania przepustki na sobotę i/lub niedzielę. Ziomuś dostał raz na cały weekend, raz w sobotę po południu wyjechał. Ale to wiesz, jak któraś małpa coś odwali, to zbiorowa odpowiedzialność xd
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy wytrzymali byście w moim nowym miejscu pracy?
Mam 33 lata jestem od 7 lat asystentką stomatologiczną pracowałam w 3 gabinetach w których było super ale się przeprowadziłam do chłopaka poznanego na Facebooku na drugi koniec Polski z Przemyśla do Międzyzdrojów więc prawie 1000km po 2 miesiącach znalazłam prace i mam problem bo raczej nie chciała bym zmieniać zawodu ale tu już wszystkie stanowiska zajęte..
Ale do rzeczy,moja nowa pracodawczyni

Zwolnić się?

  • Zwolnij, zostań kelnerką. 54.1% (427)
  • Wytrzymaj, staraj się ją zagadywać. 45.9% (362)

Oddanych głosów: 789

  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Czyli rozumiem, że nie lubisz swojej aktualnej pracy bo nie możesz plotkować i gadać całe dnie o dupie Maryny z szefową? I to doprowadza cię do takiego stanu, że chcesz odejść?
To masz 33 lata czy 18? Bo zachowujesz się jak osiemnastka.
  • Odpowiedz
@Lukardio ja popieram. Szuka osoby która ceni sobie ciężką pracę a nie jakiś work life balance dla lewaków więc pisze o tym bezpośrednio w ogłoszeniu by oszczędzić czas ludziom na rekrutacji. Gdyby było takich więcej to świat byłby piękniejszy change my mind
  • Odpowiedz
mozliwosc dorobienia sobie jezdzac rowerem i dostarczajac ludziom zarcie niestety mnie troche ominela (kiedy interesowalem sie bardziek praca fizola to takiej opcji nie bylo, co najwyzej wozenie wlasnym autem dla konkretnej pizerii lub n----------e na magazynie itd)

troche mnie kusi, zeby sprobowac sobie popracowac rowerujac dla tych korpo na ok. 1/4 etatu i zobaczyc jak to jest

ktos moze tym sie zajmuje aktualnie - jak wyglada ta wspolpraca, b2b? ile z tego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katopa u mnie w klatce mieszka małżeństwo z Ukrainy i koleś jeździ na rowerze i rozwozi żarcie/ wynajęcie mieszkania w tej okolicy to ~3-3,5 tys. Chyba da radę się z tego utrzymać.

ja załapałem się na bycie juicerem w lime jak wchodzili na polski rynek i to była super opcja na zarobek za naładowanie hulajnogi dostawało się ok 12-17 zł i bez problemu można było wieczorem przez 1h znałeźć 8-10 hulajek,
  • Odpowiedz
Na marginesie to ta robótka może być spoko ale jak się zarabia w euro. Wtedy nie wiem czy te just eat czyli pyszne jest lepsze czy np wolt i uber. Ale to trzeba zakładać wtedy działalność żeby robić na uberze i wolcie. Na tym just eat (inaczej pyszne) możliwe że nie trzeba. Więc teoretycznie nadal się bardziej opyla pyszne bo godzinówka w euro i nie trzeba się pitolić w zakładanie działalności, podatki,
  • Odpowiedz