Mirki. Czy macie w swojej robocie taki lęk, że dostaniecie jakiś p--------y temat? Ja nabawiłem się nerwicy i depresji w pracy, bo generalnie to mam spokój i średnio roboty, pracuję w korpo, ale taki spokój to zazwyczaj cisza przed burzą.
Dostałem syndromu lęku przed d--------m p----------o tematu. Co jakiś czas ktoś coś wymyśla i dlatego stosuje strategię unikania. Ktoś z top managementu wpadnie na jakiś pomysł, dozna olśnienia i okaże się, że
Dostałem syndromu lęku przed d--------m p----------o tematu. Co jakiś czas ktoś coś wymyśla i dlatego stosuje strategię unikania. Ktoś z top managementu wpadnie na jakiś pomysł, dozna olśnienia i okaże się, że






















posprzątam sobie tylko zakladki, których nigdy nie miałem czasu przejrzeć
na wykopie siedzę tylko dla tagu #przegryw i kiedyś to miało sens - można było porozmawiać z innymi o swoich problemach itd... a dziś? same trolle i oskarki, co chwila tylko:
- "ok oski"
- "ja nie oski"