#anonimowemirkowyznania
Witajcie Mirki i Mirkówny.

Pokrótce przedstawię swoją sytuację - sam nigdy nie miałem pojęcia o sprzedaży jako takiej - około rok temu zacząłem skromnie, od pracy typowego telemarketera wysyłającego ludzi na pokazy naczyń kuchennych. Potem przyszła praca w firmie outsourcingowej dla Orange i poznawanie technik sprzedażowych, sprzedaż abonamentów etc - zostałem instruktorem zespołu sprzedażowego - okazało się, że mam do tego spory dryg, którego zawsze w sobie poszukiwałem. Teraz aplikuję
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja na Twoim miejscu p----------m ten szajs. Mam na myśli wykształcenie. W dzisiejszym, nastawionym na konsumpcję, świecie dobry sprzedawca jest jak złoto, a Ty najwyraźniej jesteś dobrym sprzedawcą, umiesz sprzedać produkt i umiesz sprzedać siebie (rekruterom). Myślę, że jeżeli masz wyniki i oferty same do Ciebie napływają to wykształcenie jest kwestią drugorzędną.
  • Odpowiedz
Jak poprowadziłbyś swoją karierę, gdybyś mógł cofnąć czas i podjąć wszystkie decyzje jeszcze raz?

PS przy ostatniej opcji dopisz w komentarzu, co byś wybrał.

#kariera #pracbaza #rozkminy

Jak poprowadziłbyś swoją karierę, gdybyś mógł cofnąć czas?

  • Zostałbym top korposzczurem 27.3% (9)
  • Poświęciłbym się nauce, doktorat itd 9.1% (3)
  • Własna firma 15.2% (5)
  • Medycyna 15.2% (5)
  • Żadne z powyższych/sprawdzam 33.3% (11)

Oddanych głosów: 33

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ehhh, dylematy, dylematy. Od 3 miesięcy jestem na pełnym etacie w średniej wielkości firmie. Moja pierwsza "poważna" praca na pełen etat, lider w swojej (wąskiej) branży. Siedzę w centrali, mamy jeszcze zespół w kraju Europy wschodniej - ogólnie jak pączek w maśle. Oprócz jednego gościa, który niestety jest SCRUM masterem mam super zespół, a szef to naprawdę równy gość, bardzo mi poszedł na rękę w wielu sprawach. Do tego
AnonimoweMirkoWyznania - #AnonimoweMirkoWyznania 
Ehhh, dylematy, dylematy. Od 3 mies...

źródło: comment_J1lymQN2WJdPzyuZdduRuQvLCqE6zuIP.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Tak jak piszą, rozmawiać zawsze warto - nawet sama taka rozmowa może być jakimś doświadczeniem (będziecie mieć do portfolio:D )

Ale ja wybrałbym bym dla siebie aktualna prace, pod warunkiem że zarobki w niej pokrywają ponad ok.120% (im więcej tym lepiej) Twoich miesięcznych wydatków i są perspektywy na więcej. Wystarczy spokojnie na życie, coś da się odłożyć. A żadne pieniądze nie zrekompensują życia skasowanego przez pracę ponad możliwości.
  • Odpowiedz
@Wut_Mayonaise: potęga podświadomosci, warto przeczytać chociaż nie brałbym wszystkiego na poważnie co tam piszą. Co do interakcji z ludźmi to "podręcznik manipulacji" autora podam jutro jak spojrzę na półkę.
  • Odpowiedz
Mireczki, w sumie mam problem.. no, może nie problem, prędzej takie luźne przemyślenie co do mojej teraźniejszości i przyszłości.

Studiuję Elektronikę i Telekomunikację na specjalizacji teleinformatyka. Brzmi fajnie, co nie? Dwa lata temu też tak myślałem, od zawsze lubiłem dłubać w komputerach, poznawać tajniki elektroniki, bawić się w administrowanie sieci czy obserwować jak zachowuje się "maszyna" gdy dam jej takie lub inne zadanie. Jednak teraz.. ech, to wszystko zaczyna mnie przerastać, nudzić,

Warto?

  • Tak 20.0% (6)
  • Nie 56.7% (17)
  • Sprawdzam 23.3% (7)

Oddanych głosów: 30

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrylAntarktyczny: Standardowo: zatrzaśnięcia i uduszenia w skarbcu lub serwerowni, porażenia prądem, urwane windy, bezlitosne walki o awans, pośliźnięcia na marmurach, kryminał za naruszenie tajemnicy bankowej, przygniecenie kartonem z dokumentami, wciągnięcie krawata do niszczarki. Codziennie żegnam się z rodziną i nie wiem czy wrócę, ale żyć jakoś trzeba.
  • Odpowiedz
@icozzezeszwecji: A co w tym takiego niezwykłego? Pytam się serio. Niewielu tym zaimponujesz. Żeby zostać pracownikiem tego typu firm nie trzeba mieć specjalnych predyspozycji, umiejętności, a tym bardziej wiedzy.
  • Odpowiedz