Jak niemieckojęzyczne osoby odbierają, reagują na użycie w czasie rozmowy np. złego rodzajnika, końcówki przymiotnika, rzeczownika, zaimka etc? Wiem, że zależy to zapewne od sytuacji, rozmowy, rozmówcy, konkretnego przypadku, ale tak ogólnie? Przykładowo jakbym zamiast „Ich fahre dieses Auto” omyłkowo powiedział „Ich fahrt diese Auto” to dla native speakera może to brzmieć w podobnym stylu jakby ktoś w polskim powiedział np. „Jadę tą samochodzie” zamiast „Jadę tym samochodem”?
#niemiecki #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@smok_bozy: Niemcy to nie Francuzi, są bardzo tolerancyjni i szybciej pochwalą Cię że już tak dobrze szprechasz niż oburzą się że język Gothego kaleczysz. Rzadko mi się zdarzało że ktoś zwracał mi uwagę na ewidentne błędy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Jaka apka/sposób do nauki angielskiego? Myślę że jestem na poziomie b1/b2, słucham na luzie angielskich podcastów, dogadam się po angielsku z klientami.

Brakuje mi jednak takiego luzu w rozmowie i czasem musze szukać w głowie jak złożyć zdanie używając słów które znam.
Z tego co rozmawiałem ze znajomymi, niektórzy biorą korepetycje z native speakerami. Jest jakiś inny sposób?

Macie może jakieś doświadczenia?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pan_robot Patrząc po sobie, żadna apka nie da Tobie swobody wysławiania się. Owszem wzbogacisz swój słownik, ale jedynie rozmowa z kimś w obcym języku zburzy to co nazywasz szukaniem w głowie. Także native speakers na plus.
  • Odpowiedz
@CzasToPojecieWzgledne: Masz zarabisty plan :P
A tak serio to odpalaj se tv niemiecka i sie osluchuj.

Wiadomosci, filmy itp.

A najlepiej filmy ktore znasz (nie musisz sie skupic na fabule bo ja znasz - skupiasz sie "co mowia" i
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Panie i Panowie
Jaki język do nauki z poniższych?
1. Niemiecki (tego nie lubię, ale chciałbym słuchać Rammsteina po niemiecku)
2. Hiszpański (o tym myślałem że względu na seriale i melodyjność)
3. Francuski (ten mógłby mi się kiedyś przydać w pracy)

Dlaczego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirabelki i mirki śmiechu warte chłop 30lvl chce się włoskiego nauczyć. Stwierdziłem że spędzę sobie codziennie te kilkanaście minut i nauczę się chociaż podstawy. Plan jedynie taki by robić to w domu/na telefonie i sam. Zawsze byłem samoukiem, wolę się więc sam przyłożyć, więc lekcje z nauczycielem odpadają. Polecacie jakiś program na PC i jakiś na androida? Może być płatny oczywiście. Z góry dzięki za pomoc. Posprawdzałem internet i mam coś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Donobi: Duolingo zdecydowanie nie bo to żadna nauka tylko układanie puzzli - niczego się z tego nie nauczysz. Zobacz sobie busuu, babbel oraz nasze polskie supermemo - to są konkretne kursy z życiowymi dialogami i objaśnieniem gramatyki, a nie jakieś debilne układanki.
  • Odpowiedz
@Donobi: tak jak wyżej, duolingo na poczatek. Nie słuchaj tych, którzy piszą, że duolingo jest bez sensu, sama aplikacja jako jedno jedyne źródło nauki - owszem, za daleko nie zajedziesz, natomiast w połączeniu z innymi i pracą własną zdecydowanie wiele pomoże
  • Odpowiedz
@MisiekD: W tych zdaniach chodzi o stan a nie czynność. Czyli jeśli mówisz o tym ze zawsze, zwykle, najczęściej coś się dzieje, występuje to wtedy używasz prezent simple. Tyle z liceum zapamiętałem
  • Odpowiedz
@wxRR: dzisiaj mi mówił lektor z którym zajęcia miałem, że nie ma jakiejś mega różnicy w poziomach między C1 a C2, a raczej chodzi o doszlifowanie pewnych umiejętności- typu bardzo dobra płynność mowy, akcencik i wgl w większości pogłębienie dotyczy właśnie tych takich speakingowych rzeczy (+ wiadomo słownictwo). Tak czy siak, trzymam kciuki za ciebie. Jestem pewien że ci się uda, i pamiętaj żeby się nie poddawać nawet jak mocki
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@Mietek_02: z mojego niedużego ale jednak doświadczenia wiem, że w Holandii po niemiecku to się za bardzo nie dogadasz. To tak jakbyś się próbował po polsku dogadać z Czechem. Niby słowa podobne, ale nie pogadasz za bardzo. Za to angielski znają tam bardzo dobrze prawie wszyscy.
  • Odpowiedz