@Bunch:
"Plusy i minusy" w kontekście wad i zalet to w języku polskim idiom, w końcu to, o czym mówimy nie posiada literalnych plusów i minusów, tylko cechy - dobre lub złe. W angielskim w takiej sytuacji nie mówi się "pluses and minuses" tylko wprost "pros and cons" jako "wady i zalety".

Analogicznie w języku angielskim powiesz "it's raining cats and dogs" a po polsku już "leje jak z cebra"
  • Odpowiedz
Kurde, jak sprawdziłem wyniki #matura to w sumie byłem zadowolony, ale teraz tak sobie myślę, że może jednak coś jest nie tak z moim angielskim xD Mimo, że teraz przebywając za granicą nie mam problemu z tym żeby się porozumieć, to zastanawiam się skąd u mnie ta dysproporcja między podstawą a rozszerzeniem. Chciałbym iść na zaoczne, na kilka kierunków pewnie (nie w jednym momencie, jeden po drugim), począwszy od transportu,/spedycji,
viciu03 - Kurde, jak sprawdziłem wyniki #matura to w sumie byłem zadowolony, ale tera...

źródło: Screenshot_20230707_082921

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co Was najbardziej wkurza w nauczyciel(k)ach i zajęciach języka angielskiego?

Mnie najbardziej to, że posługują się amerykańskim akcentem lub zbliżonym do niego, w sytuacji gdy w większości polskich szkół obowiązującą normą do nauki jest wersja brytyjska. Wszelkie szkoły i kursy również są skierowane na „krzewienie" brytyjskiej kultury, a nie amerykańskiej. ( ͡° ʖ̯ ͡°) A przecież na studiach jest brytyjski akcent do wyboru. Sporo Polaków także się lubuje
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xing77: To że po roku zachodzą w ciążę i znów musisz uczyć się podstaw z nowym nabytkiem szkoły, który również zostanie za rok zapylony ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Nauczycielka angielskiego jest tak samo stała jak nauczyciel czarnej magii w Harrym Potterze.

A tak serio to wkurza mnie nakurzanie gramatyki i miliona czasów kiedy potem każdy na świecie ma to w dupie i wszyscy dogadują się bez
  • Odpowiedz
@Aureos: certyfikaty językowe tak nie działają - musisz zapłacić i zarejestrować się na konkretny egzamin. Cokolwiek innego jest nic niewarte. W sumie to B2 z angielskiego też ma marginalną użyteczność. A jak chcesz zrobić sobie z ciekawości test, to tutaj masz niezły ze słuchania i czytania.
  • Odpowiedz
Cześć Wykopki.
Mam na celu poprawę mojego języka angielskiego i poszukuję dobrego podręcznika który by mi pomógł wejść na poziom C1 z B2/B2+. Obecnie skupiam się na doskonaleniu swojej rozmowy i mam lekcje z native speakerem, ale chciałbym też intensywnie podejść do nauki gramatyki i przydatnych wyrażeń. Macie coś do polecenia?

#angielski #naukajezykow #jezykangielski #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marek_g: dzisiaj w pracy dostałam maila o treści "on a un manquant dans l' accouchement", czyi w wolnym tłumaczeniu "mamy braki w porodzie" xD zapewne kalka translatora z "we have a miss in the delivery"
  • Odpowiedz
I wish I had friends


Dlaczego to jest prawidłowo a nie I wish i have friends.
Myślałem że ,,had” to czas przeszły. Zdanie to ,,chciałbym mieć przyjaciół”.

#jezykangielski
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Używał ktoś z was jakiegoś kursu z eTutor'a (najlepiej hiszpańskiego, ale inne też)? Jak wrażenia, dobrze idzie się nauczyć praktycznie od zera? Nie wiem czy nie wykupić i spróbować. Ewentualnie polecacie jakieś inne kursy online, które wam pomogły?
#etutor #naukajezykow #jezyki #jezykiobce #hiszpanski #jezykhiszpanski #duolingo #memrise #angielski #jezykangielski #naukaangielskiego #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kickfire: Korzystałem przy nauce angielskiego oraz testowałem wersję hiszpańską i nie polecam. Podejście do nauki jak w szkole, czyli masz tu regułki gramatyczne, masz tu zasób słownictwa, jakieś filmiki i jazda działami/tematami. Takie podejście do nauki jak w szkole. Zdecydowanie lepiej będzie od zera się nauczyć robiąc samemu fiszki dla słownika frekwencyjnego danego języka (najczęściej używane słowa). Do tego dodać podstawową gramatykę:

1. Zaimki osobowe

2. Czas teraźniejszy

3. Przeczenia (czasowników)
  • Odpowiedz
PS. Błąd który popełniałem przez kilka lat edukacji, to próba nauki słownictwa bez kontekstu/zdania. Potem przez 2-3 lata popełniałem błąd, że uczyłem się na przykładach które były ułożone przez inne osoby, a nie przeze mnie. Ma to ogromne znaczenie. A największa głupota to nauka słowa i powtarzanie czyjegoś przykładu zdania, w którym występują inne słowa których nie znasz jeszcze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powodzenia!
  • Odpowiedz
Mój największy życiowy błąd, że po szkole zaniedbałem język. Obecnie jakoś B2, zajęcia mam regularnie na video z typkiem z zagranicy, do tego uczę się sam, jakieś 6-7h w tygodniu nauki wychodzi.

W tym roku dostałem 2 zapytania/propozycje pracy od rekurterów na zachodzie (stacjonarnie w tych krajach, więc wyprowadzka) jako Sales na rynek polski i obrzeżny (kraje środkowo-europejskie). Głównie spotkania z klientami na teams. Wymagania spełniałem poza angielskim C1 z doświadczeniem w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Nie skupiaj się na poziomach tylko na rozmowie. Jest opcja, że po weryfikacji Twoich zdolności językowych podczas rekrutacji stwierdzą, że jest za słaby, albo że w sumie to wystarczy. HRy często nie mają precyzyjnych wytycznych dot. szczegółów wymagań wobec kandydatów i zdarza się, że zawyżą dane kryterium, żeby było bezpieczniej. Niemniej na samej rekrutacji jest to weryfikowane i tak, więc jest szansa, że przejdzie. A i podczas samych rekrutacji
  • Odpowiedz