Ten tu kawałek The Shoes grali w Czwórce, jak wyszedł, pamiętam. Dość często nawet. Hmm, po perskusji, jakby podobne brzmienie co miał Woodkid, trochę ... EDIT: No tak, bo to on! No nie pomyślałbym wtedy, że tu współkomponował wtedy przy tym utworze.
#lanadelrey