Robert Makłowicz to prawdziwa mieszanka kultur. Po ojcu ma dodatkowe korzenie ukraińskie i ormiańskie, a po matce austro-węgierskie.

Jego rodzinna historia to gotowy scenariusz na film - jeden z członków jego rodziny był polskim oficerem zamordowanym w Katyniu, drugi był związany z działalnością nacjonalistów ukraińskich, trzeci zginął w 1945 r. pod Kołobrzegiem jako żołnierz Ludowego Wojska Polskiego. Jego babcia od strony ojca była stuprocentową Ukrainką, a prababcia Ormianką, która przyjechała do przedwojennej Polski
Ukiss - Robert Makłowicz to prawdziwa mieszanka kultur. Po ojcu ma dodatkowe korzenie...

źródło: Robert Makłowicz pochodzi z rodziny o korzeniach polskich, ukraińskich

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robert Makłowicz to prawdziwa mieszanka kultur. Po ojcu ma dodatkowe korzenie ukraińskie i ormiańskie, a po matce austro-węgierskie.

@Ukiss: No i teraz wiadomo czemu Robert Makłowicz jest takim światowym człowiekiem ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
taki smiszny i pocieszny, monarchista chcacy ze polska byl pod niemieckim butem


@srgs: myślałem, że on jest jedną z kilku osób, na których tu, na wykopie, nie wiesza się psów ale jednak nie 😅😅😅. Śmiechu warte 😅
Bez odbioru.
#czarnolisto
  • Odpowiedz
#wyznanie #gownowpis #happy Jaki był Wasz najszczęśliwszy dzień w życiu? U mnie było to lato 2016. Poranne godziny, zarezerwowane miejsce na "Noc oczyszczenia - czas wyboru". Seans jakoś przed 12. Czuć, że będzie zajebiście. Akurat byłem po wypłacie, idę po nachosy z deepem salsa serowym i siadam na sali. Pełno reklam, normalka. Film jednak tak mi się spodobał, że zrekompensował nawet buraczane ceny za żarcie w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RiverStar: troche ponad rok temu. Gralem pierwszy koncert na zywo z zespolem, co prawda mialem kaca, ale koncert poszedl git. Byla na nim moja rodzina, dziewczyna i przyjaciele. Potem poszlismy cos zjesc do restauracji, nastepnie zawinalem sie do rodzicow, spedzilem mily wieczor z nimi, siostra, szwagrem i ich synem. Juz w domu poseksilem sie z rozowa i zasypialismy przytuleni i nagle poczulem, ze mam wszystko co potrzeba. Poczulem sie otoczony
  • Odpowiedz
  • 1
@Linnior88 To samo jedzenie, a nie typowe typu chleb co wielu je każdego dnia, tego samego dnia robione i jedzone, bez informowania się, to brzmi jak telepatia heh. Dziękuję i tobie również smacznego chłodnika
  • Odpowiedz
  • 1
@Matraf: ejjjj może inne moje dania tak, ale picka całkiem się udała, do tego jeden brzeg nawet fajnie wyrósł

Choć nie wiem dlaczego tylko tamta część pizzy, a reszta nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz