Elo Mirki, mirabelki.
Ktoś z Was zdawał JLPT N5 ? Jak to wygląda, czy kanji są pomieszane z innych poziomów (no. dowalają kanji z n3 albo n4), czy faktycznie ten egzamin jest tak trudno/łatwo zdać? Słyszłam różne opinie.
W lipcu podchodzę do egzaminu i płaczę nad kanji, bo gramatyka ( jak na tym etapie) jest dla mnie zrozumiała.

#japonski #pytanie #naukajezykow
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HanjiZoe: Zacznijmy od tego, bo widzę że nikt tego nie napisał, że nie ma oficjalnej listy materiałów na dany poziom. Wszystko co znajdziesz w książkach to są przypuszczenia tego, co może się pojawić. To nie jest tak, że jak nie ma czegoś w danej książce to znaczy, że nie może się pojawić na danym poziomie.
Co do N5. To jest jedyne 100 znaków i jest to naprawdę mało. Czasem mogą
  • Odpowiedz
Siemka. Uczę się już #japonski #jezykjaponski któryś miesiąc. Całkiem nieźle idzie, trochę gadam już. Ale powiem szczerze, że czasami brakuje mi motywacji bo wszędzie widzę " #jezykchinski #chinski jest taki wspaniały, za niedługo wszyscy będą mówili w tym języku." "Uczcie się chińskiego to będziecie wymiatali na rynku pracy który wkrótce zdominują chińskie przedsiębiorstwa." W sumie prawda, ale jak pogodzić pasję z korzyściami? Powiem szczerze,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bzam: ja uczę japońskiego, część znajomych pracuje w Japonii, część pracuje w Polsce głównie jako tłumacze. Nie ma wiele tych ofert, ale nie można powiedzieć, że pracy nie ma w ogóle.
  • Odpowiedz
@bzam: Przyszłości nie ma oprócz nauczania i tłumaczenia - oba zajęcia trzeba lubić i najlepiej mieć smykałkę.

Ewentualnie jak masz jakieś inne wykształcenie/umiejętności jeszcze to pozostaje praca na miejscu - w Japonii.
  • Odpowiedz
@varsaviak: べき ogólnie oznacza powinność/coś co naturalnie powinno nastąpić. Natomiast obok mamy wyjątkowy czasownik suru 死する oznaczający to samo co regularne 死ぬ. Ciekawi mnie tylko czy coś jest jeszcze obok tego wyrazu. W słownikach japońsko-japońskich jest coś takiego jak 死すべき定め co oznacza mniej więcej ustaloną z góry długość życia ludzi, czyli coś w stylu "mortal" tylko że każdy człowiek ma inną "granicę" jak może długo żyć - takie przeznaczenie na
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Jestem ciekaw czy jest w Krakowie jakąś grupa, która wymienia się umiejętnościami, a konkretnie językowymi. Nie, nie chodzi mi o francuski ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Raczej na styku języków państw osi, czyli niemiecki i japoński.
A chodzi mi o to, że brakuje mi kogoś, kogo mógłbym popytać, porozmawiać z nim po japońsku, wyjaśnić wątpliwości...
Pytam z czystej ciekawości.

#japonski #niemiecki #krakoe #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@SPGM1903: Dobra, synek, słuchaj. Jeśli się nie mylę, to na jaśnie wielmożnym Uniwersytecie Jagiellońskim istnieje koło naukowe zwące się Kappa. Kiedyś prowadzili fp na Fejsie, gdzie zdarzało im się wrzucać info o spotkaniach z Japończykami - na przykład w jakimś pubie. Nie zaszkodzi rzucić okiem lub do nich napisać, jeśli jeszcze zipią.
  • Odpowiedz
Fiuu! Dawno tu nic nie wrzucałem. Byłem w Japonii prawie rok, zresztą widać to po samym fanpejdżu Notatki Carlosa, na którym mało co się wtedy działo, ale wrócił już do łask ;). Niemniej wrzucam dla zainteresowanych szczególnie #japonski, ale także #japonia i może też #chinski

Kanji przyszły do Japonii z Chin. Ale czy wszystkie? Ano nie. Są znaki, które wymyślili Japończycy. Określa się je
feless - Fiuu! Dawno tu nic nie wrzucałem. Byłem w Japonii prawie rok, zresztą widać ...

źródło: comment_WeQ1KbtNeAjwl2cGb8cq4ATSlNmclfnI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Btw. Ktoś mi potrafi wyjaśnić cenę "Composition for Computer Musicians - Michael Hewitt"? Najtaniej znajduję ją za 179$ używaną i ponad 500$ za nową. :o
  • Odpowiedz
@UberKatze: standardowa strategia cenowa pt "kultowy tytuł dla pasjonata". Ksiązki, które mogą jeszcze mieć jakąś wartość, ale nie ma ich od dawna w druku, bo się sprzedały na tyle słabo, że nikomu się nie chciało wydawać zaktualizowanej wersji ;)
  • Odpowiedz
Graficzne mireczki, mam problem z obróbką japońskich znaków kanji/ katakany, próbuję je nanieść na zdjęcie, dodać kila efektów, lecz finalnie otrzymuję znaki zapytania zamiast kanji. Podobno czcionka MS Mincho (MS 明朝) wspiera japońskie znaczki, ale niestety efekt jest ten sam i cały czas widzę znaki zapytania. Macie pomysł jak to zrobić oraz jakiego narzędzia użyć? Korzystam teraz z PhotoFiltre 7, mam jednak wrażenie, że jest trochę upośledzony. Znajdzie się coś lepszego poza
tomosano - Graficzne mireczki, mam problem z obróbką japońskich znaków kanji/ katakan...

źródło: comment_lHwynoCCMBAJqs225OHjMGrV4XY0LygO.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zepelin123: po pierwsze, to dość trudny temat. Zależy czy to pierwszy raz spotykasz tą osobę oraz co chcesz powiedzieć. Moja rada - spytaj się kogoś innego o nazwisko rozmówcy.

Absolutnie nie używaj Anata-san jak sugerowała @SarahC: to strasznie dziwny i niepoprawny zwrot.

Użycie anata do osoby nieznanej ale wyższej w hierarchii czy wiekiem to absolutny błąd jak @Amasugiru: zasugerował. Wiele osób może się obrazić, bo anata w wypadku
  • Odpowiedz
Jestem tłumaczem i bawią mnie opinie, wedle których tłumaczenia zabijają klimat. Uważam, że dobry tłumacz jest w stanie dobrze poradzić sobie z przełożeniem wszystkiego - ale nie o tym chcę tu napisać.

Na profilu JPF na Facebooku rozgorzała dyskusja na temat pozostawienia nazwy "slime" jako... slime.

Kupię ale błagam! Zostawcie Slime! SLIME!!! Nie glut!

Nie rozumiem czemu przyjęło się u nas słowo Glut. To brzmi tak debilnie że aż się odechciewa kupować. Bardzo
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Senchaa: Mamy w Polsce świetnych japonistów, którzy różne rzeczy ze starojapońskiego przekładają i nie tylko: waka, tanka, haiku - do czego zmierzasz? Są ludzie, którzy tym się zajmują.

@void1984: Czyli każdy powinien znać ze 20 języków obcych. Literatura angielska, niemiecka, rosyjska, japońska, chińska - wszystko czytajmy w oryginale.

@Aedemkun: Polski potrafi brzmieć świetnie, niestety masa ludzi uważa, że angielski jest jakiś ekstra, angielskie nazwy owiane są mistycyzmem
  • Odpowiedz