if you are wondering ifs Basic Japanese Premium is right for you, I have some questions:


Do you want to live in Japan sometimes in the future?

Do you want to communicate with Japanese people in Japanese?

Are you interested in making Japanese friends, working with them, or maybe dating them?

You don't have the time to take regular lessons in a physical place?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jaki język byście wybrali: chiński czy japoński + uzasadnienie? Interesuje się Azją (kultura, podróże, muzyka, sztuka) ale nie jestem na bieżąco jak tamtejszy rynek pracy i jak to wygląda u nas z takimi językami. Zanim zasiegne waszej porady dodam, że interesuje mnie branża typu usługi finansowe, outsourcing, biznes itp w polskich korpo ewentualnie wyjazd do któregoś z tych państw (i tu nie miałbym planu co dalej). W każdym artykule
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drobna ciekawostka z Facebooka, z profilu japońskiej tłumaczki Lema, na temat premiery książki Olgi Tokarczuk na tamtejszym rynku.

"Prawiek i inne czasy" (プラヴィエクとそのほかの時代) ukaże się po japońsku po raz pierwszy. Wcześniej ukazały się "Dom dzienny, dom nocny" i "Bieguni". Te trzy książki przełożyła Hikaru Ogura a.k.a. Ogura Hikarczuk.

Podobno "Prawiek" już miał premierę, jednak w wielu miejscach jest niedostępny (aczkolwiek gdzieniegdzie można tę książkę jeszcze zakupić - z tego co widzę, cena
CKNorek - Drobna ciekawostka z Facebooka, z profilu japońskiej tłumaczki Lema, na tem...

źródło: comment_b5hVs4BDbIsVpqFBTDnccy4GWUtn5uU3.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Daleth2202: To nie jest pytanie do mnie, ale też mi się to nie podoba. Japońskiemu czytelnikowi nic nie powie i wolałbym, żeby było to zlokalizowane, zwłaszcza że japoński sprzyja takim zabawom językowym i słowotwórstwu (gdyby nie mieli ładnego słowa na "Prawiek"). Najwidoczniej jest to celowy zabieg tłumaczki, sam książki nie znam, więc się nie wypowiadam.
  • Odpowiedz
  • 0
Co polecacie po nauczeniu się kany?
Czy po nauczeniu się hiragany od razu przejść do katakany, czy zrobić to po jakimś czasie, żeby się nie myliły?
Większość poleca imabi, Tae Kima, Genki, albo Minna no nihongo + anki. Jaką drogę obraliście wy na początku swojej przygody z tym językiem?
#jezykiobce
#japonski
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matt08: Daj sobie tydzień na naukę hiragany, a kolejny tydzień na jej ćwiczenie. Co mam na myśli poprzez ćwiczenie? Na przykład wypisz z głowy wszystkie podobne do siebie znaki i sam się sprawdź czy dajesz radę je rozróżnić i prawidłowo rozpoznać: np. ね、れ、わ. Takich podobnych do siebie jest więcej, zresztą przy nauce sam do tego dojdziesz. Nie zaczynaj katakany, jeśli nie będziesz umiał hiragany co najmniej w stopniu dobrym, bo
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@feless Tam nie ma całych zdań tylko krótkie słowa jak na przykład aka, ao, arigatou, ningen, konbanwa itp. Dalej w kursie już pewnie pojawiają się zdania.
  • Odpowiedz
@sommerfeld a to sam teściu? Wiek 60+? Generalnie na pewno bardziej się ucieszy z dobrego obiadu, zwiedzania itp. Coś tradycyjnego. Prezent to bym się pokusił o rękawiczki, szalik lub koszulę w miarę możliwości made in Poland. Generalnie jakikolwiek prezent made in Poland będzie w sam raz. Pierwszy raz go będziesz widział?
  • Odpowiedz
@feless: byłem w Japonii i nikt nie chwalił, bo nie nauczyłem się jeść pałeczkami. Ale jeden Japonczyk był taki miły, że nawet próbował mnie nauczyć, jak zobaczył jak się męczę. Właśnie Japonczycy są bardzo uprzejmi przeważnie.
  • Odpowiedz
@Amasugiru: Masz rację z nazwą, po wyszukaniu そのまんまガム wyszło mi mnóstwo smaków tej gumy. Czy ta konkretna smakowała jak ramune? W miarę. Dzięki za pomoc w każdym razie, te kany so i no zapisane niestandardowo były dla mnie ciężkie do rozgryzienia.
  • Odpowiedz
Osu!
Przychodzę do Was po ogromnej przerwie z postem dotyczącym japońskiego! 
Tym razem o różnicy (chociaż to może za dużo powiedziane ( ͡° ͜ʖ ͡°)) pomiędzy wyrazami 全て (subete) a 全部 (zenbu)
Oba na polski oznaczają "wszystko". Jedyne co zdaje się je jakoś bardziej wyróżniać to użycie "subete" bardziej w języku pisanym, a "zenbu" bardziej w mówionym. Przykład: 社員全て(全部が反対です [shain subete (zenbu) ga hantai desu] - wszyscy pracownicy są przeciw.
Oczywiście nie oznacza
feless - Osu!
Przychodzę do Was po ogromnej przerwie z postem dotyczącym japońskiego...

źródło: comment_l0nP5zLaaWWskHN1iYPZbobU8PN730J3.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Panowie z grupy #japonski proszeni są o pomoc dydaktyczną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak mam rozumieć to zdanie:
青木さんたらは遠足に何を持って行きますか。
Rozkładam na części pierwsze, paczam po słownikach i jedno drugiego się kupy nie trzyma...
POMOCY!
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli przez "ostra nauka" rozumiesz godzinke dziennie nauki znaków czy słówek to ta, nie zrozumiesz.


@shiningsky: no wyobraź sobie, że przez "ostrą naukę" nie miałem na myśli zapisania się na lingwistykę stosowaną z języka zulu, a po powrocie do domu dla relaksu odpalaniu sobie na YouTube poezji refleksyjno-filozoficznej wywodzącej się z okresu Dinganego xD. Na dobranoc jeszcze hełm SITA na łeb, żeby opanować różne dialekty plemienne i można uznać, że
  • Odpowiedz
@krejdd: co ty p--------z gościu teraz do mnie
schizofrenik tabletka bo coś na stykach się zaczyna palić xD

W Twoim rozumieniu ostrej nauki (w gwoli ścisłości, 30 minut czy tam godzinka dziennie to po prostu nauka. Nie żadne ostre zakuwanie na kiju), to niczego porządnie byś się nie nauczył chłopie XD
Nauczenie się nowego języka na w miarę komunikatywnym poziomie nie jest łatwe i wymaga czasu oraz praktyki. To tak
  • Odpowiedz