Jak miałem sprawę mobbingu i potem przez niego spowodowanego wypadku w pracy to wyglądało to podobnie jak przy majtczaku.

Byłem straszony przez firmowych prawników, firmowy BHPowiec to co było na niekorzyść firmy uznał za nie istotnie i nie wpisał do protokołu, oczywiście z usmieszkami i uprzejmościami przy kawce i ciastku w kawiarni. O kulach przyjechałem taksówką, to mówił że było powiedzieć to by po mnie przyjechał. Odwiózł mnie pod dom, pomógł wejść do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Schwarzfahrer: Przykro mi ze dowiedziales sie tak oczywistej rzeczy w tak niefajny sposob :D

U mnie akurat to wyglada zupelnie inaczej. Ale w wiekszosci tak jak opisujesz. Dlatego zwasze warto pamietac o jednym: nikt nie zadba o Ciebie lepiej niz Ty sam. i zawsze trza podchodzic ze kazdy chce Cie uwalic.
  • Odpowiedz
Cześć,
Nie mam się gdzie wygadać a muszę zrzucić "TO" z siebie.

Jestem pracownikiem w firmie która całkowicie mnie nie szanuje. Zarządzanie jednoosobowe przez właściciela 80+ według jego widzi mi się - całkowicie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i rynkiem.
Codziennie idąc do pracy biorę leki na uspokojenie i zapijam się meliską przez cały dzień. Nie mam na nic siły ani ochoty moje obowiązki wykonuję bo mam poczucie obowiązku i nie chcę aby moje nazwisko kojarzyło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego w kołchozach operatorzy koniecznie muszą stać na nogach cały czas przy maszynie? Jak dobrze ogarnęliśmy z technikami maszyny i wszystko śmigało to aż szkoda operatorów trochę było, że nie mogą sobie przysiąść, tylko mają stać i patrzeć jak szpak w p---ę. Jakby prezio jeden z drugim musieli tak z tydzień postać jak na apelu w obozie koncentracyjnym to krzesełka pewnie natychmiastowo by się pojawiły. #kolchoz #januszex
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dupxo7: Bo produkcja to trochę lżejszy obóz pracy. Nie ma jedynie strzelania i można się zwolnić. Reszta to bardzo podobna do bycia w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Wiem coś o tym, bo od lat jestem na różnych produkcjach.
  • Odpowiedz