Kontynuacja część druga TEGO wpisu o #januszex
Szefowa wzięła mnie na rozmowę i 3 razy prosiła, żebym się zastanowiła. Twardo stałam przy swoim - proszę przyjąć wypowiedzenia zgodnie z ich datą.
9 dni pracy do końca miesiąca i reszta na urlopie płatnym, należnym.

Byłam rano na rozmowie w innej pracy (państwowej) - mam przyjść z dokumentami do dyrektora i przygotują umowę czyli zajebiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
Zdążyłam zaledwie tydzień temu się wyprowadzić i odejść z roboty, a już #januszex dopytywał czy nie chcę wrócić na #zalesie do jego obozu pracy xD I współpracownice też badały już teren co i jak i czy przypadkiem nie mam ochoty rzucic nowego miejsca życia...
Jak widać jednak nie może znaleźć stażystów na moje miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°) A taki wielki miał plan i tak opowiadał o rozwoju
@sudokor: w sumie racja XDDDDDDD
Ale w sumie i się żalę i myśle o zadupiu, mam dość telefonów i wiadomości na messengerze a co tam a jak tam. Ciężko coś stwierdzić po tygodniu, a w dodatku nie chce mi się mierzyć z ciągłymi wyrzutami „nooooo booo twoje rączki nas opuściły i ciężko takie znaleźć”. Nie umiem reagować na takie wypowiedzi.

Dzięki, przyda się. Staram się podchodzić do uczelni z dystansem, bo
W dniu dzisiejszym bardzo skutecznie wyleczyłam się z mentalności niewolnika. A właściwie to Szefowa mnie wyleczyła.
Pracuje z niebieskim w jednej firmie.
Firma jako tako dobrze nie funkcjonuje od lata ze względu na nierozsądne decyzje finansowe typu 5 aut w leasingu po 3 tysiące sztuka, na co firmę stać nie było, ale prezes z córką i żoną przecież muszą mieć po najnowszym aucie na łebka.
Do tego ogromne zatory płatnicze.
Ale po
#biznes
#gospodarka
#januszex
#przedsiebiorczosc
Czego człowiek nie wie o realiach prowadzenia własnego biznesu, dopóki nie zacznie go prowadzić?

Że kontrahenci notorycznie spóźniają się z płatnościami za usługi.
Że w biznesie są zatory płatnicze i jeśli wcześniej nie nauczyłeś się zarządzać płynnością finansową, to możesz bardzo szybko wpaść w finansowe kłopoty.
Że w trzecim dniu od rozpoczęcia może przyjść do ciebie kontrola z urzędu skarbowego, sprawdzić, czy nie wyłudzasz VAT-u.
Że koszty prowadzenia
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16 opiszę wam co i jak.
#
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę jutro z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Jutro po 16 opiszę wam co i jak.
@Benize: Dzisiaj scrollując IG natrafiłem na profil znajomego Oliwerka z #techbaza, przez co mój nastrój spadł do poziomu średniej oceny mojej mordy przez loszki, czyli 1/10.
Gośc był takim typowym #bananowyoskarek, więc zawsze gadał tylko o #plodnajulka, które wyhaczał na imprezach, albo o gadżetach, które dostawał od ojca prawnika. A więc owy Oliwerek dzisiaj pochwalił się na instagramie swoim dniem, który wygląda mniej więcej tak:
rano, już o
@Benize: Oto Julka z #warszawa która przyjechała na ferie do zakopanego ze swym Oskarkiem, który musi odpocząć po "ciężkiej" pracy w firmie ojca. Po wejściu na morskie oko podjadą nowiutkim audi wziętym na firmę rodziców, zasmakować prawdziwego życia towarzyskiego w stolicy tatr. Wieczorem udadzą się do hotelowego basenu, śmiejąc się z nas, przegrywów, że przyczyniliśmy się do ich sukcesu życiowego jebiąc za najniższą w firmie ich rodziców. Tacy właśnie- młodzi, piękni
źródło: comment_1582149774QCxDhMPsHDUWeCp1LaXbg7.jpg
W tym tygodniu żegnam się z firmą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Janusz wie o tym już ponad miesiąc.

Ogółem wyjeżdżam do innego miasta, ale w weekendy zazwyczaj wracam na zalesie (zależy jacy współlokatorzy się trafiają, ostatnio miałam mega imprezowiczów i jakąś karynę z wybiegiem dla bombelkow nad moim pokojem :) )

Szef od długiego czasu prowadził politykę „mam nadzieję, że nie dostaniesz się na studia i u nas
Ja #!$%@?, Mireczki, zacząłem wczoraj pracę w januszexie i po 10h byłem tak styrany, że zasnąlem zaraz po powrocie do domu i nawet nic nie zjadłem. Obudziłem się godzinę temu i już nie zasnę, zresztą chyba się nawet nie opłaca, bo mam na 6. Miałem dłuższą przerwę od pracy z powodu #depresja i na ten moment ledwo żyje. Podobno pierwszy tydzień jest najgorszy. Jeszcze ten szef jest bucowaty i drze mordę o
Mireczki, w moim #januszex pracownicy po powrocie z L4 oprócz przymusowej rozmowy z przełożonym, dostają kwestionariusz do wypełnienia. Przykładowe pytania:
a) czy wiesz, ze twoja absencja powoduje bardzo poważne zakłócenia w realizacji planu produkcji?
b) czy wiesz, że twoja absencja ma negatywny wpływ na stabilność funkcjonowania firmy?
Są trzy odpowiedzi do wyboru: Tak, niedokładnie, nie
Mój jedyny komentarz - iksde
Zgadnijcie kto właśnie wraca z L4 ( ͡° ͜ʖ ͡
Jednak coś takiego jak KARMA istnieje więc opowiem wam pewną historię. W moim mieście wojewódzkim niedaleko mnie istnieje pewien Januszex dobrze prosperujący właściciel do pewnego czasu liczył zyski i zmieniał co chwilę samochody. Oczywiście jego 18 letni syn jeździł najnowsza Panamera.

Facet zatrudniał na najniższa krajową a reszta pod stołem. Z dobrobytu codziennie chlał i w końcu w wieku 50 lat zdechł nagle na zawał i raczej tego bogactwa śmieć do grobu
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16 opiszę wam co i jak.
#