Gdy około 20 lat temu, po skończeniu szkoły, wchodziłem na rynek pracy i zatrudniłem się w typowym januszexie na stanowisku fizycznym, to stosunek zarobków do wydatków wyglądał tak, że za 1 godzinę mojej pracy mogłem sobie kupić w osiedlowym sklepie (żadna sieciowka z promocjami) śniadanie do niej. Za miesięczną pensję kupiłem kilkunastoletniego małego Fiata w mocno średnim stanie technicznym.
Minęło 20 lat, do mojej byłej firmy (typowy januszex) przyszedł "młody" prosto po
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inko-gnito: wydaje mi się że te 20 lat temu, przed wejściem do UE kilkunastoletnie samochody w stanie do jazdy były jednak nieco droższe niż jedna pensja.
Potem, po akcesji faktycznie staniały.
  • Odpowiedz
@Kadet20 oni są w większości durni jak Mały pingwin który musi dostać przetrawione żarcie. Oni tylko tym się różnią ,że może jedzą samodzielnie ale muszą mieć informacje i interpretacje. Ma to jednak zaletę ,dlatego takie osobniki na produkcję są idealne ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Kurde, młody bez doświadczenia przyszedł do pracy i okazało się że zarabia niewiele mniej ode mnie, gdzie ja muszę jeszcze latać od stanowiska do stanowiska, tłumaczyć każdemu co i jak zrobić i jeszcze po nich sprawdzać.
#praca #pracbaza #januszex
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Strigiformesman: A to akurat standard w wielu firmach. Ciesz się, że nie dostał tyle samo albo więcej.
U Ciebie chociaż dostał mniej. Dlatego warto zmieniać pracę profilaktycznie.
Albo upominać się o pensję
  • Odpowiedz