via Wykop Mobilny (Android)
  • 22
Jak cieszyć się z życia? Kiedy nic nie robię, albo odpoczywam szybko dopada mnie poczucie winy że niczego przydatnego nie robię. W rezultacie staram się zmotywować do czegokolwiek, ale jednocześnie dopada mnie ogromne zrezygnowanie. Za to kiedy coś robię, uczę się, pracuję jedyne o czym myślę, to żeby się to skończyło i mógł w końcu odpocząć. Boję się że całe życie będę wstawał z łóżka z niechęcią, szedł do pracy z nienawiścią,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mistrz_Chleba: znajdź sobie hobby i przestań się umartwiać. Spróbuj zmienić jadłospis i podejście. Też miewam momenty zrezygnowania, ale jeżeli zabieram się za naukę czegoś, co wiem że się przyda albo co lubię, to ciężko mi się oderwać. W pracy są momenty w----u, mam wtedy ochotę wyrzucić klawiaturę przez okno, ale jakoś lepiej robi mi na sercu jak mogę z kimś się podzielić doświadczeniem lub jak po prostu coś mi wychodzi.
  • Odpowiedz
Ehh mirki, jak sie wyrwac z takiej pulapki myslowej? Co byscie zrobili? Mial ktos podobna sytuacje?
Chcialbym sie w koncu wyprowadzic i wynajac kawalerke, ale boje sie wyprowadzki przez to, ze obecnej, ani zadnej pracy nie jestem w stanie traktowac jako "stabilnej".
W kazdej pracy jestem w stanie wytrzymac maksymalnie rok.
27 lvl a dalej nie wiem co chcialbym robic i raczej juz tak zostanie.
Uwazam, ze zebym mogl sie wyprowadzic, potrzebuje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChelseaDagger prawie sie okazala, bo lokalizacja prawie okazala sie tak ciezka w dojezdzie ze ze prawie sie zalamalem, tym bardziej ze agencja nie oddzwaniala i bylem w dupie, ale koniec koncow rzucili mnie na inna blizsza lokalizację i jest git
  • Odpowiedz
Masz dobre podstawy do tego żeby ewentualnie wyjechać za granice. Aktualnie wyjeżdżają ludzie, którzy nie znają nawet Angielskiego i zarabiają lepsze pieniądze niż w Polsce. Zbierz wszystkie umiejętności w jedność i na pewno znajdzie się branża dla ciebie
  • Odpowiedz
Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile osób obecnie nie potrafi zdrowo rozmawiać. Mam współlokatora który jest ok ale każda rozmowa przebiega tak:
On -część jak się masz ? (I taka wymuszona grzeczność ale bez zaangażowania)
Ja -w porządku i zaczynam jakiś temat neutralny niekoniecznie o mnie.
A tym czasem on notorycznie tylko jakby czeka żeby zacząć gadać o sobie i swoich sprawach mimo że rozmawialiśmy na ciekawy neutralny temat. Ciężko utrzymać jakieś wątki żeby tylko
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon:

Bo ludzie mają w------e w Twoją opinię, te pytanie tylko służy temu żeby on miał pretekst się wygadać. Widać to zawsze jak przestaniesz takiemu typowi przytakiwać tylko otwarcie nie zgodzisz się z tym co mówi to ludzie od razu odbierają to jako atak i jest duża szansa że następnym razem już się do Ciebie nie odezwie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Niestety nikt nie uczy nikogo
  • Odpowiedz
siemanko

obecna waga 61.7, od roku walczę żeby zejść do 55kg, ale cos nie idzie. DO cukru mnie ciągnie jak cholera, siedzę w domu na home office, żabka pod klatką, ciągnie zeby zejsc po tego batonika do kawy.
staram się robić kroki, min 5 tys dziennie, poprzedni 2 tyg temu przez tydzień miałam po 10-12k, teraz jakoś mniej sie chce. Bo praca, bo studia i zaraz sesja, uczyć się trzeba... nie mam motywacji.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jestem trochę w kropce. Zbliża się sesja, to moja druga magisterka - pierwszą rzuciłem chwile przed pandemią i lockdownem, ponieważ była kontynuacją mojego licencjatu i stwierdziłem, że nic się tam więcej nie nauczę. Aktualnie jeszcze studiuje Produkcje medialną w Lublinie. Studia mają charakter o zacięciu mocno medialno-kulturalnym. A przyznam szczerze, kultura i media zupełnie mnie przestały interesować pod kątem pracy w przyszłości. Media jeszcze może... ale jako marketing i źródło sprzedaży.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile osób obecnie nie potrafi zdrowo rozmawiać. Mam współlokatora który jest ok ale każda rozmowa przebiega tak:
On -część jak się masz ? (I taka wymuszona grzeczność ale bez zaangażowania)
Ja -w porządku i zaczynam jakiś temat neutralny niekoniecznie o mnie.
A tym czasem on notorycznie tylko jakby czeka żeby zacząć gadać o sobie i swoich sprawach mimo że rozmawialiśmy na ciekawy neutralny temat. Ciężko utrzymać jakieś wątki żeby
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trochę tez chodziło mi o ten paradoks zabijasz kogoś ze swojego gatunku, ee tak nie można, jesteś zły. Zabijasz inny gatunek, No super jesteś wspaniałym i zdolnym myśliwym.


@Jakis_Leszek:
Cała etyka i moralność to nie jest nic obiektywnego tylko wytwór ludzkiej myśli, ściśle powiązany z kulturą i sposobem postrzegania danej osoby. Oczywiście można negować te normy i dyskutować o nich(nawet się powinno), ale wbrew pozorom to one są po coś i
  • Odpowiedz
#jakzyc #rozowepaski #niebieskiepaski #kiciochpyta #rekodzielo

Cześć, jako że mój różowy pasek stracił pracę w okresie covida. To ciągle się zastanawia co robić dalej w życiu. Ostatnio chciała zrobić prezent swoim siostrzeńcom i mi. Wpadła na pomysł, że pomaluje dla każdego kubki.

Mnie się bardzo spodobał efekt finalny jej pracy i namawiam ją, żeby szła w jakieś rękodzieła. Tylko że uważa, że te
smalczyk1 - #jakzyc #rozowepaski #niebieskiepaski #kiciochpyta #rekodzielo


Cześć...

źródło: comment_1610190722m0s8SsOHqH2ZTQq7p6liMp.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smalczyk1: są urocze, zdecydowanie warto spróbować sprzedawać na fejsie/insta czy np Pakamerze. Tylko musicie odpowiednio ogarnąć cenę i przede wszystkim sprawdzić czy te obrazki się nie ścierają po paru myciach
  • Odpowiedz