Eh, niedługo 31 lvl wbije w swoim życiu. Widzę znajomych i rówieśników w swojej Polsce powiatowej (która o dziwo się nie wyludnia). Żenią się, mają dzieci. Nie zazdroszczę im, bo wiem, że jakakolwiek taka relacja by mnie przerosła, ale czuje, że mnie omija naturalna kolej rzeczy.
Do tego aseksualność i (prawdopodobnie) aromantyczność (bo nigdy nie miałem uczucia choćby zauroczenia).

Do tego nawet gdybym coś działał w tym kierunku to jest problem, bo muszę
robert-kuzba - Eh, niedługo 31 lvl wbije w swoim życiu. Widzę znajomych i rówieśników...

źródło: polak i rodak

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Average-CottonWorld-Enjoyer: z jednej strony zobaczyć jak to jest być twórcą rodziny, a nie tylko jego częścią. Ale to typowe niedzielne przemyślenia, a jutro mi przejdzie.
A Roksa mi niepotrzebna, bo jestem sentymenalny w sensie sentymentalny i oddawać swoje dziedzictwo kobiecie, której nie znam i jeszcze za to płacić, to xD.

@pyszniarz jeśli masz taką potrzebę, to nie krępuj się. Ja tylko powiem, że miałem kolonoskopię i nie jest to
  • Odpowiedz
Czasami spotykam się z radą, że dobrze jest się nudzić, bo wtedy robimy w naszej głowie więcej wolnego miejsca na ciekawsze pomysły/zajęcia. W sensie takim, że jak się nudzisz i nic nie robisz, nie rozpraszasz się co chwila różnymi bodźcami, to tym łatwiej do ciebie przyjdzie sam jakiś pomysł/chęć/zajawka/jak zwał tak zwał.

Sprawdzaliście to u siebie? Wydaje mi się, że to tylko na papierze brzmi dobrze. Mi się wydaję, że gdy zostawiamy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: ja nienawidzę i od jakiegoś czasu, na całe szczęście, wydaję mi się, że nie potrafię się nudzić. Nudzenie się powodowało u mnie, zamiast zwiększenia produktywności, analizowanie błędów, tego co mogłem zrobić w zyciu lepiej. Był taki moment jakiś czas temu jak odstawiłem facebooka i zminimalizowalem używanie instagrama. Wtedy czułem w jakimś stopniu nudę, w takich krótkich wolnych chwilach w których byłem w domu. Teraz szukam sobie prostych mało angażujących
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: ja zauważyłam, że odkąd wszystko zapisuję w kalendarzu na liście do zrobienia, planuję z góry i od razu zapisuję wszystkie ważne rzeczy, to mam zdecydowanie więcej kreatywnych pomysłów. Z jednej strony masz wyrzut dopaminy za każdym razem, gdy wykreślasz zrobione rzeczy i to napędza chęć do działania, z drugiej strony mózg nie musi trzymać w pamięci np. "trzeba kupić ziemniaki" lub że ma fajny pomysł, tylko robi swoje w
  • Odpowiedz
2:40 na cyferblacie. 30 stopniów za oknem. Że 2 promile we krwi (może przesadziłem, ale jak tak dalej pójdzie ...) Jutro nauczę się hodować owady. Jest w Lidlu jakaś karma dla owadów? Nie chcę ciągle wydawać wyroków śmierci! Jak tu spać, żeby do roboty wstać? Lody też już prawie wyszły :(

#upal #jakzyc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kjungst: paradoksalnie, im bardziej zmęczony jestem, tym mam więcej energii (szczególnie w 30 stopniach :P ). A ja nawet kawy nie piję, nie wspominając o czymś mocniejszym :) Ale jak już usnę to Putin z Himmlerem, Wałęsą i Ivanem Groźnym mnie nie obudzą :)
  • Odpowiedz
@Nemayu:

No ludzie kochani. Ja rozumiem rok. Ale ze kobieta siedziska 30 lat i np nikt nie pomyślał żeby np. żeby pogadała z psychiatra to xd. I nawet jeśli chciała tak siedzieć to jest to znęcanie.
ZielonaOna - @Nemayu: 

No ludzie kochani. Ja rozumiem rok. Ale ze kobieta siedziska ...

źródło: 4296

Pobierz
  • Odpowiedz
Szukam swojego pierwszego mieszkania. Do tej pory stać mnie było na wynajem, nawet w dość dobrych lokalizacjach, ale już 30+ wjechało i wypadałoby coś kupić właśnego (dotychczas jednak bałam się kredytu, że nie dźwignę, że mnie zwolnią - impostor syndrom który ni *uja nie pomaga w takich decyzjach).

Ale dorosłam do tego wreszcie i (^ . ^)

I jaka ja byłam naiwna. Mieszkania 60m2, w odległości 5-9km od ścisłego centrum, ale
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ihatepink: łączę się w bólu. W opinii ludu my, programiści, śpimy na pieniądzach. Tymczasem wystarczy przejechać się po okolicy, zapisać adresy najlepszych chałup, takich za 2 miliony + i sprawdzić te adresy w CEiDG.



  • Odpowiedz
@telegazeciarz: nie wiem jak to się dzieje Też bym chciał i jeszcze ktoś ma dziecko Kurcze po pracy jeszcze się dzieckiem zajmuje Xd mnie dłuższe czekanie w kolejce w sklepie po robocie niszczy
  • Odpowiedz
Najbardziej mnie wpienia w tym życiu to, że te rzeczy, które mi się posypały, to przyszły tak nagle. Nie miałem czasu na przygotowanie. Jeszcze pół biedy, gdy coś się pogarsza powoli z dnia na dzień. Wtedy przynajmniej można się powoli przyzwyczajać i oswajać. A tak to nic nie można zrobić. Jest tylko nagle takie jeb - i wita nowa codzienność.

Czasami się boję, że te wszystkie "duże" rzeczy, to tak naprawdę nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem takie momenty w życiu są po coś. Czasem żyjemy w limbo z dnia na dzień oderwani od rzeczywistości, samych siebie i relacji z ludźmi którzy są dla nas ważni.

Nie wiem co Cię spotkało mordeczko, ale kibicuje, żebyś się pozbierał w tym szybko, wyciągnął wnioski i wrócił silniejszy dla siebie samego i bliskich (może są jeszcze a może się dopiero pojawią)

Nie łam się (^ -^) i bądź dla
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: nie musisz nic doceniać. Nie ma też że powinieneś. Jedynie możesz ale nie musisz doceniać. Pomyśl czy zauważasz dobre rzeczy tak bardzo i często jak złe? Jeśli jest tak że je nie zauważasz wcale to spójrz jak wyrywkowo patrzysz na swoje życie. Pomyśl, zauważ co czujesz gdy właśnie odpowiadasz na to pytanie
  • Odpowiedz
jak to jest - typ o--------ł komuś sprzęt do remontu za 2 klocki - prosto z mieszkania, również okradał lodówki staruszek na wsi, okradł lokalnych ukraińców (którzy akurat pracują i nie robią problemów) i policja go zawinęła na całe 2 dni w grudniu xD
J----y sie boi w dzień wychodzić ale czasem go widać na wiosce z psem - i nawet mi sie nagrał ostatnio koło mieszkania jak coś taszczył o 5
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arogancky: policja może zatrzymać człowieka na maksymalnie 48h, chyba że w ciągu tych 48h wystąpi do sądu o areszt. Wtedy jest maksymalnie 72h. Jeżeli w ciągu 72h sąd nie zastosuje aresztu, to trzeba go wypuścić.
W sprawie o kradzież rzeczy za 2k i serka z lodówki nikt aresztu nie zastosuje, bo nie ma do tego podstaw. Facet najprawdopodobniej dostał zarzuty, może zatrzymali mu paszport i kazali stawiać się na komendzie
  • Odpowiedz