Chłop 36 lat, 190 cm wzrostu i ponad 90 kilo wagi cyka się iść na publiczną siłownię. Całe życie ćwiczyłem dosłownie w piwnicy, ale przez pewne wydarzenia muszę iść na taką gdzie będą inni ludzie i jeszcze nikogo nie będę znał. Jakieś rady? xD

#introwertycy #mikrokoksy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kiedys_Mialem_Fejm: przestań oceniać innych ludzi, w automacie przestaniesz się zastanawiać, jak inni cię oceniają, bo nie powinno cię to obchodzić. Bądź miły i uśmiechnięty, przyciągniesz podobnych, a co reszta sądzi i tak powinieneś mieć w dupie, tylko zająć się sobą.
  • Odpowiedz
Szef coś dzisiaj wspominał o wyjściu na hehe picie a ja nie dość że niepijący to jeszcze niezbyt przepadam za takimi wyjściami ;_; Ludzie siedzą ze sobą 5 dni w tygodniu przez pół dnia i jeszcze im mało :v cóż, chyba trzeba będzie iść dla celów dyplomatycznych i robić dobrą minę do złej gry
#introwertycy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Integracje to najgorszy rak. Nie lubię ogólnie takich rzeczy. Chodzisz "integrujesz" sie, fajnie, flow jest, każdy się klepie po plecach a potem przy zmianie pracy nagle cyk i kontakt się urywa. Pomijając już fakt, że będąc introwertykiem nienawidzę wchodzić w interakcje z innymi ludźmi.
  • Odpowiedz
no dyplomatycznie trzeba bo jeszcze pomyślą, że ich nie lubię czy co.


@czerwony_ptak: Jak Ci tak zależy na ich zdaniu, to powiedz, że masz już plany. Ja nigdy na coś takiego nie chodziłam, bo to nie moje klimaty, a z ludźmi z pracy nigdy się szczególnie nie kolegowałam. Raz słyszałam, jak mnie obgadują z tego powodu, ale co z tego, do pracy chodziłam po to, żeby pracować. A szef wie,
  • Odpowiedz
Staracie się być szczerzy w relacjach z ludźmi na co dzień, w sensie mówić co myślicie, nawet jeśli tej osobie (obca/ledwo poznana/przyjaciel) nie spodoba się odpowiedź? Czy raczej często macie tak, że gryziecie się w język bo boicie się reakcji, albo, że osoba Was przestanie lubić? Jak mieć tak totalnie w------e i być sobą i mówić o swoich potrzebach?
#psychologia #introwertycy #rozowepaski #niebieskiepaski
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@donalejd Jeśli coś dotyczy mnie personalnie to mówię wprost bo inaczej ludzie wejdą ci na głowę.

Wszystko co nie dotyczy mnie to jak pisałem ludzie i tak mają w nosie zdanie innych.
  • Odpowiedz
@Mistymay: Można powiedzieć że tak u mnie jest - od totalnego odludka do kogoś kto wsm nawija z każdym kto się napatoczy -, ale nie jest to coś stałego, raczej jakoś załapałem smalltalki i wyglądam na kogoś zajebiście kontaktowego, ale żygać mi się chce od rozmów dłuższych niż 10 minut.
  • Odpowiedz
#pracbaza #introwertycy

Siedzę na stołówce w robocie sam przy uchylonych drzwiach. Przechodzi jeden i mówi:
- Smacznego!
- Dziękuję.
Jem dalej, za chwilę znowu jakaś:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tank_JR: też mnie to wkurza, choć za introwertyka się nie uważam... ja nie życzę nigdy nikomu, raz się do mnie ktoś przysrał, że brak mi kultury, to jak powiedziałem, że wg zasad savoir-vivre mówienie każdemu przy każdej okazji "smacznego" nie jest poprawne, zwłaszcza jeśli nie jest się osobą, która ten posiłek przygotowała, to zapadła cisza (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: Pojedź, na pewno nie będzie tak źle jak to sobie wyobrażasz. Najwyżej zwiniesz się wcześniej i powiesz, że musisz wracać, albo że źle się czujesz. Dla kumpla to ważny dzień więc nawet jakby było słabo to sobie wynagrodzisz poczuciem, że zrobiłeś to dla ważnej dla Ciebie osoby. Tak przynajmniej ja to widzę.
  • Odpowiedz
@Zoyav: taki firmowy wyjazd na grzyby to najlepsze wydarzenie roku, można się napić, zrobić grilla, dać sobie po mordach i później udawać w pracy że się nic nie pamięta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@Zoyav u nas nie mamy z tyn problemów nie robia imprez integracyjnych dla pracowników. Za to robia imprezy integracyjne tylko dla kontrahentów. I wszystko spoko by uszło tylko że pracownicy w tym czasie robia za elementy skansenu. Czesc tez pozoruje prace na sprzęcie ktory nie działa bo boja sie go uruchomić. Zeby przypadkiem sie nie zepsuł.
  • Odpowiedz
Zauważyliście taką zależność, że osoby najbardziej wygadane, ekstrawertycy mają problem z rozmową na poważniejsze tematy, trochę bardziej skomplikowane. Ja znam kilka takich osób które mnie wyzywają od odludków bo nie lubię dużo gadać ale jak się zapytam o coś poważniejszego to nie potrafią nic odpowiedzieć, zbywają mnie, ucinają temat itp

#introwertycy #ekstrawertycy #polska
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W profilu pacjenta powinna być opcja, że nie lubię rozmów.
Bo okulistka mnie zagaduje przy badaniu i szykowaniu papierów, gada jak z normalnym człowiekiem, a dla mnie to niepotrzebne napięcie i stres.
Ja się nie czuję źle obsłużony, jak lekarz wykona swoją pracę nic ponad poprawnie technicznie wykonane badanie.
#autyzm #psychologia #fobiaspoleczna #sluzbazdrowia #asperger #introwertycy #introwertyzm #okulista

Też tak masz?

  • Zagadują mnie a po co? 33.9% (21)
  • Nie zagadują i dobrze 21.0% (13)
  • Zagadują i fajne 33.9% (21)
  • Nie zagadują, a mogliby 11.3% (7)

Oddanych głosów: 62

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@look997: trzeba nabierać wprawy. Ja mimo autyzmów jestem dobry w rozmowach 1:1. Dopiero integracja z grupą przerasta moje zdolności.

Najłatwiej gadać jakieś losowe głupoty. Kiedyś kupując w aptece pojemnik do badania moczu dostałem w zestawie łyżeczkę (do.. czegoś innego). No to mówię, że nie jest potrzebna, ale może się nadać do lodów ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
  • 0
@Koobik: Miałem moment, że potrzebowałem z kimś gadać, ciągnęło mnie do tego, i zrealizowałem tę potrzebę. Nic z tego nie wyniknęło ostatecznie no ale z kimś tam gadałem przez jakiś czas.
  • Odpowiedz
Siedze na wielu grupach dla ludzi samotnych i takich introwertyków obu płci jest MASA. Ludzie, którym czasami jest smutno ale nie mają swoich kręgów bo nie umieją ich podtrzymać. I to nie są socjopaci i wampiry energetyczne, normalne i wrażliwe osoby. Po prostu nie chcą normickich gierek, szukają kogoś do spędzenie czasu, bez obietnic.


@Bananek2: Nigdy tego nie rozumiem, dlaczego takie osoby nie zawierają znajomości między sobą? Tak samo na
  • Odpowiedz