Mirki i Mirabelki, ludu pracujący Wykopu zainteresowany sprawami gospodarczymi: w najbliższą środę (05.07) kolejna odsłona cyklu Deklaracja Gospodarcza. Tym razem porozmawiamy o rynku zatrudnienia. Szczegóły już wkrótce, możemy jednak zdradzić, że podobnie jak w przypadku pierwszej debaty mamy bardzo ciekawych gości, w tym przedstawicieli rządu, opozycji, pracodawców, ekspertów rynku pracy, a nawet środowiska #startup.

Oficjalny tytuł debaty i link do streamingu:

Jak powinien wyglądać rynek pracy w Polsce?

Więcej w temacie
Pobierz
źródło: Deklaracja Gospodarcza.
śmieszy mnie jak pisowcy z peowcami się przerzucają łajnem w kwestii drożyzny. jedni wskazują, jak wszystko podrożało, drudzy zaraz pieją, że za to wzrosły płace i finalnie wychodzi na to samo, albo można kupić nieznacznie więcej.

no i tu jest właśnie problem. że wszyscy uważają to za normalne. co z tego, że rosną nam płace, skoro kupić można za nie tyle samo? jaki to pożytek dla społeczeństwa?

płace wzrastają, a za tym
Duże miasta zyskały na znaczeniu w Polsce po drugiej wojnie światowej, kiedy centrum gospodarki był silnik spalinowy (samochód, autobus itd.). Do czego służy samochód? Do przemieszczania się do pracy, na studia, na zakupy, na wakacje itd. Wokół tego zbudowano cały styl życia, który uzasadniał potrzebę produkcji pojazdów, aby rosły zyski. Od tego momentu liczyła się lokalizacja.

Następnie pojawił się komputer, który zaczyna coraz bardziej dominować w naszym życiu.
Od rozpoczęcia pandemii jesteśmy
@TeslaPrawdziwy: Nie zgadzam się, nawet w erze cyfrowej liczy się dostęp do infrastruktury i fizycznych usług innych ludzi - po prostu na zadupiu nie będziesz miał do wyboru dziesięciu masażystów, trzydziestu restauracji, trzech groomerow dla psa, projektantów wnętrz itd. Usługi, kapitał i ludzie koncentrują się tam gdzie już istnieje koncentracja tych rzeczy a peryferia zawsze zostają peryferiami.

Teoria gier dobrze to podsumowuje - w Polsce zawsze kapitał będzie lgnął do dużych
Diss na konfederacje.
Widzę często i gęsto dalej pojawiają się posty wychwalające Konfe, wskazujące że pomimo wad nie ma lepszej partii dla gospodarki. Jako wyborca który od wielu lat, w każdych wyborach głosował na Konfe (serio xD) wskaże dlaczego zmieniłem swą perspektywę. Daruję sobie rozwodzenie na temat ewidentnych wpływów rosyjskich w Konfie (vide Braun itp.).
Bardziej chcę skupić się na oderwanych postulatach gospodarczych. Chociaż od razu wskazuje, że trudno tak naprawdę określić
@Adebisii: ale #!$%@?. A jakie podatki w Kansas były przed i PO? jeżeli budżetu nie stać na 500 plus i 800 plus, dodatkowe emerytury, miliardy dla TVP itd. to znaczy, że podatki są za duże. Gdyby brakowało pieniędzy to nie byłoby takich głupot, a tylko najważniejsze rzeczy.

Druga sprawa to prawo podatkowe po to jest skomplikowane żeby zarabiać na interpretacjach? Słyszałeś jak drogie teraz one będą?
Po co 15 stawek ryczałtu?
"Nie znam nikogo z starszego pokolenia kto wziął hipotekę do 60 roku życia."

Bo hipoteki pojawiły się dopiero ok. 2002 roku XD

W sumie nawet lubię to pitolenie starych ludzi że to wcale nie tak, że po prostu dostali kwadrat za frajer - podczas gdy wszyscy dostali kwadrat za frajer, bo innych opcji po prostu nie było.

#nieruchomosci #ekonomia #gospodarka #kurlakiedystobylo