Zamykanie szkół przyspiesza wyludnianie polskich wsi

Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego opublikował raport z którego jasno wynika, że zamykanie szkół może przyspieszać wyludnianie wsi.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 227
- Odpowiedz

Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego opublikował raport z którego jasno wynika, że zamykanie szkół może przyspieszać wyludnianie wsi.
Komentarze (227)
najlepsze
@niebieskatrytytka: Tak samo było z PKS i PKP.
Ludzie przesiedli się do samochodów, to zaczęto obcinać rozkład jazdy. Zaczęto obcinać rozkład jazdy, więcej ludzi się do aut przesiadło.
Komunikacja publiczna poza wielkimi miastami jest nie do utrzymania i to wina głównie tego jak lipnie są rozplanowane małe miejscowości. Często są tak pokracznie rozrośnięte, że ciężko określić gdzie jest centrum i gdzie dać przystanek. Już nie wspomnę o tym jak męczące są te tereny zabudowane ciągnące się kilometrami kiedy jedzie się autem.
@Ale-o-sio-chozii: A w miastach ludzie nie zarabiają w okolicach minimalnej? Zleży czy po wydaniu 4-5 tys na czynsz na mieszkanie zostanie im więcej w portfelu niż mieszkając na wsi zarabiając w okolicach minimalnej.
Na wsi to raczej nie znajdziesz pracy takiej że będziesz pracownikiem tylko conajwyzej parobkiem od wszystkiego za jałmużna wiec jak nic nie masz to po co tam tkwić.
W mieście na
Niemniej projekt Polska w stanie likwidacji ma szerszy zakres działań jak np. ostatnie wyczerpane limity kasy na NFZ.
źródło: 1000001427
Pobierz@salcefrytki: ta, na 100 osób to w wieku szkolnym będzie może 5 osób. Wsie się wyludniają i dobrze, bo kto niby będzie utrzymał te szkoły na kilka osób?
Likwidacja wiejskiej szkółki oznacza, że ludzie nie chcą tam się osiedlać. Unikają także pobliskich wsi, co zmniejsza ilość chętnych do szkół na obrzeżu tej strefy zainteresowań. Rok później padają kolejne wiejskie szkółki. To idzie jak rak.
Zyskują na tym tylko kiepskie szkoły z miasteczek powiatowych, bo gdzieś te dzieci muszą trafić, a że wyboru wielkiego nie ma...
Ludzie wrócą gdzie taniej, jak za czasów covidu, korki wszędzie się zmniejszą, a i środowisko i portfele odetchną, bo mniej dojazdów do pracy będzie.
Dodatkowo nieco pewnie koszty najmu spadną w miastach, bo już nie będzie tylu chętnych.
Od kiedy w domu to wszyscy pracują zdalnie? Co z dziećmi, co one mają robić jak skończą szkołę, będą pracować zdalnie?
@nonofyour-bussines: o to to, pamiętaj, żeby na stacji paliw zostawić w zamian kilka worków ziemniaków zamiast fikuśnych papierków.
Rachunek za telefon, internet oraz rupiecie z temu - też spróbuj opłacić kartoflami.
źródło: t4KqUz3
Pobierz@robert-kuzba: No cisza i spokój, zero możliwości wyjścia na miasto, a jedyne co możesz zrobić to iść na lewą stronę pola i na prawą stronę pola :D