dzień 6/25 ubyło 6,65kg

88,60 kg start 95,25
BMI 25,8
Tłuszczu do mięśni: 26,3%
Woda: 50,5%
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzień 5/25 ubyło 5,9kg

89,35 kg start 95,25
BMI 26,1
Tłuszczu do mięśni: 26,6%
Woda: 50,2%
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szaryAlibaba: zgodnie z wiekiem ciała, pierwsza głodówka 6 lat temu, także moje komórki do końca życia będą to pamiętać i nie jest dla mnie problelem niejeść 2-3 tygodnie. teraz ide na rekord, bo do tej pory 23 dni to max
  • Odpowiedz
@szaryAlibaba: piję 2l wody/dzień. efekt jojo jest ale planuję od 01/01 reżim spożywczy dla siebie. w ciągu tygodnia 5 dni jedzenia 2 dni woda i tak 365 dni. wtedy sprawdze, czy efekt jojo też będzie
  • Odpowiedz
dzień 4/25 ubyło 4,7kg

90,55 kg start 95,25
BMI 26,3
Tłuszczu do mięśni: 27,1%
Woda: 49,9%
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzień 3/25 ubyło 2,95kg

92,30 kg start 95,25
BMI 26,9
Tłuszczu do mięśni: 27,8%
Woda: 49,5%
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzień 2/25 ubyło 1,55kg

93,70 kg
BMI 27,3
Tłuszczu do mięśni: 28,2%
Woda: 49,2%
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Billybob: Jedni wierzą w Mikołaja inni ze waga za 100zl dokonuje dokładnej analizy składu ciała, czego nie potrafią dokonać nawet analizatory za 30tys ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dawno się nie odzywałem i pewnie niektórzy z was zdążyli pomyśleć, że kolejny ulaniec zrobił sobie wielkie postanowienie, zrezygnował po jednym dniu i od tygodnia siedzi obżerając się pizzą i cziperkami. Otóż nie, chociaż niestety jestem zmuszony skrócić czas trwania głodówki do 21 dni. Jestem lekko p---------y, ale koleżanka zaprosiła mnie jako osobę towarzyszącą, a że jest 8/10 to stwierdziłem że nie ma co tracić okazji.

Przechodząc do meritum:
dzisiaj powoli kończy się dzień
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@misiafaraona 31 października, dlatego kończę 10 dni wcześniej, żeby sobie zostawić czas na wyjście z głodówki. Spokojnie nie jestem z tych wariatów co robią takie skrajne akcje, a jak coś wypadnie to po 21 dniach bez jedzenia walą schaboszczaka i piją do porzygu bo akurat imprezka wpadła :D
  • Odpowiedz
Przez tydzień próbowałem odżywiać się nie spożywając w ogóle węgli. W diecie jedynie mięso i jajka itp. W ciągu ostatniego roku stosowałem kilkakrotnie nawet 6-7 dniowe głodówki po których czułem się doskonale. Jednak po tygodniu odżywiana się na keto nie mogłem przebiec na bieżni dystansu 10 km gdzie dziennie wcześniej bez problemu kręciłem 25 km i to w czasie poniżej 2 h...
Dziś pierwszy raz po przebiegnięciu 10 km myślałem, że zejdę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytałem ostatnio posta "MedGeeka", który miał rozpocząć 30 dniową głodówkę oraz raportować jakie efekty ona wywołała. Niestety użytkownik ten usunął konto (albo umarł z głodu), wobec czego postanowiłem przejąć pałeczkę i kontynuować jego dzieło. Zasady te same - 30 dni postu, później wychodzenie z głodówki. Po każdym etapie wrzucę wyniki badań krwi i kilku hormonów.
Zaczynam od wagi 125 kg. Ulany ze mnie świniak, ale zanim rzucicie się mnie ratować od idiotycznego pomysłu
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@011010110110110: Jeden rabin powie tak, drugi powie nie. Niezaprzeczalnym faktem jest natomiast to, że nadwaga 45- 62 kg również jest od tego daleka. Tak jak mówiłem, wiem że są zdrowsze sposoby. Tag zdrowie dałem dla zasięgu, bo może są ludzie którzy z samej ciekawości będą chcieli zobaczyć jaki będzie efekt końcowy, oraz wyniki badań krwi i hormonów
  • Odpowiedz
Dziś, o godzinie 0:00 rozpocząłem głodówkę, docelowo 30-dniową z możliwością przedłużenia, efekty będą podawane na bieżąco.
Poprzednia próba niestety się nie udała, ale tym razem będzie inaczej. Najcięższe są pierwsze 72 godziny.

Jeśli się uda osiągnąć cel to dodam też zdjęcia przed i po.

Rezygnuje też z kofeiny we wszelkiej postaci, dieta będzie oparta tylko na wodzie, może zacznę uzupełniać suplementami, jeśli zauważę objawy awitaminozy. ( ͡º
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MedGeek: R--------l.dolisz i tak już rozpierd.olona gospodarkę hormonalna.rob intermitent fasting, albo zejdź do 2000 kcal na warzywach.ewentualnie jak czujesz głód dorzucaj białko: skyr, twarogi.
  • Odpowiedz
Chciałbym zrobić głodówkę, ale pracuje fizycznie. Czy wśród Mirków z tagu #glodowka byli zawodnicy którzy przeprowadzali ją mimo fizycznego zajęcia codziennie po 8h, i nie zemdleli z wycieńczenia? #glodowkasoogood
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie radzę, praca fizyczna to pewnie ponad 5000 kcal, więc raczej po 3 dniach wyzioniesz ducha. Ja tylko mogę dodać że 2 dni na samej kawie z mlekiem i cukrem skutkował spadkiem wydajności, zmęczeniem, dziwnymi nastojami ...
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@ImperiumCienia: Super! Ja szosty dzien na poscie warzywnym, moze nie w 100% glodowka, bo 500 kcal jest, ale efekt podobny a mniej meczaca, niz post wodny. Licze na pozytywna reakcje organizmu, jak kiedys, kiedy sporo rzeczy mi sie wyleczylo :)
  • Odpowiedz