@szzzzzz: @Lebensabschnittpartner: nie pytałem. Wiem z jakim ryzykiem wiążę się głodówka i, że nie jest idealnym rozwiązaniem, ale zależy mi na szybkim efekcie przed przejściem na dietę.
Jakiś czas temu zainteresował mnie temat nie jedzenia przez 2 tygodnie.. Ja raczej nie chciałbym tego próbować, wolę schudnąć w jakiś zdrowszy sposób, ale czytam i słyszę o tym różne opinie. Jedni twierdzą, że gwarantowany efekt jojo, inni że schudli przez ten czas nawet 22 kg i żaden efekt jojo ich nie dopadł, a jeszcze inni, że nie jedząc tyle czasu można wylądować w szpitalu a nawet umrzeć. A wy co o
@xWiteQx: zamiast takiej glodowki, polecam intermittent fasting - latwiejsze do ogarniecia. Waga spada, co prawda w mniejszym tempie ale to akurat na plus, bo mniej obciaza organizm. Poguglaj sobie.
Ostatni posiłek jadłem 254 godziny temu (10 dni) 19 Kwietnia godz 19:00 od tej pory piję soki (burak, marchew, jabłko, imbir, pomarańcza, cytryna) wyciskane + NFC, witaminki plusssz Potas rozpuszczalne oraz herbatę z maliny - skład to tylko owoc maliny 100% <- mój jedyny ciepły "posiłek". 186cm wzrost
kurła, ostatnimi dniami dość mało jem i nie czuje zbytnio głodu przedwczoraj trzy bułki i paczkę herbatników wczoraj trzy bułki dzisiaj sześć bułek (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
jeszcze żebym pił jakieś soki kaloryczne czy coś ale nie, tylko cola zero i woda ¯\_(ツ)_/¯ a, i jakby co, poprzez bułki
@Anty_Chryst: 6 bulek pewnie duzych z maragaryna, salami, serem i sosem czosnkowym to pewnie bedzie z 2,5k kcal XD to co sie dziwisz ze glodu nie czujesz
@littlepieceofheaven: kupuje salami 100g w paczce i ono mi starcza na 12 bułek xd ser zwykły topiony w plastrach więc nie wiem ile tych 6 plasterków waży i ile ma kcl a sos czosnkowy robie dość ostry i tylko cienko smaruje bo inaczej bym to jadł na kilka razy xd
Poległem. Zakończyłem głodówkę 3 godziny przed terminem w 165 godzinie. No i pierwsze danie na wyjście też nie koniecznie było takie jak powinno być ale przetrwałem. Teraz na carbo żyje się znacznie łatwiej. Jakkolwiek na tą chwile jestem w stanie stwierdzić że moje samopoczucie w ciągu dnia uległo poprawie wiec cały eksperyment oceniam dodatnio. Czy do niego wrócę, być może aczkolwiek istnieją mniej radykalne metody oczyszczania organizmu w związku z tym zdecydowanie
@malakai079324: a to nie jest tak, że przez pierwsze trzy dni organizm pobiera energię z mięśni, a dopiero po tych trzech dniach bierze sie za tłuszcz? jeśli tak jest to chyba takie krotkie głodówki nie mają sensu bo chudnięcie z mięśni to tak jakby nie chudnąć w cale ¯\_(ツ)_/¯
26 godzin do do końca głodówki. Samopoczucie ekstra. Rano czułem się tragicznie przez odwodnienie ale po kilku szklankach wody w ciągu dnia przeszło. Uczucie głodu niewielkie. Cały czas myślę o jedzeniu tak więc sobie przeglądam #gotujzwykopem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na przerwanie postu mam babciny barszczyk biały z warzywami zawekowany w słoiku (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) w święta. Pewnie dodam jeszcze
Szósta doba mojego postu w toku. Zostało już niecałe 47 godzin. Samopoczucie ok, uczucie głodu niemal cały dzień jakkolwiek w mniejszym stopniu niż wczoraj. Waga 74kg, czyli tracę około 0,5kg/dzień odkąd jestem na ketozie pomijając utarte wody oraz zapas glikogenu w wątrobie i mięśniach. Ponadto mój język jest cały biały od nadmiaru acetonu w organizmie już czwarty dzień. Myślę ze zakończę post na wadze ok 72.5kg co po unormowaniu da mi jakieś
Miną niemal 4 dzień mojej głodówki, i tak jak się spodziewałem był najgorszy jak do tej pory. I nie dlatego że czułem się znacznie osłabiony bądź otępiały. Jak w dniach poprzednich odczuwałem chęć zjedzenia czegoś dla samego smaku tak dzisiaj od rana jest to nieustanny głód wprost z wnętrza mego żołądka. I prawdopodobnie gdybym nie robił tego wpisu to poległbym niemiłosiernie, tak, dzisiaj ta garstka mirasków, to jest te czworo czy piątka
Trzeci dzień głodówki za mną. Udało mi dzisiaj rano zważyć i wyszło 75,5 kg, przed świętami oscylowało to w okolicach 78kg. Samopoczucie dobre jakkolwiek tęsknota za smakiem jedzenia jest okrutna. Głód czułem jedynie zaraz po przebudzeniu i muszę stwierdzić że był on zdecydowanie bardziej intensywny niż mam zazwyczaj po przebudzeniu. Samopoczucie bardzo dobre aczkolwiek po południu czułem się delikatnie oslabiony (przed głodówka też tak miewałem) ale drzemka wieczorna załatwiła sprawę. Osobiście uważam
Nie jem ponad 40h. Czuje się bardzo dobrze rano lekki głód. Wczoraj lekki bieg 10 km w 55 min dziś potruchtam 10 km w czasie 50 min żeby się za bardzo nie forsować. Spodziewam się że jutro będzie najgorzej (odnośnie głodu) potem już poleci normalnie i będę mógł biegać dłuższe dystanse. Waga 68 kg rano przy wzroście 178
No więc Mirki dziś o 18 wystartowałem ze swoją głodówka. W tym roku 2 razy pościel już przez 3 dni jednak tym razem zamierzam dojechać przynajmniej do 7 lub 10 dni ;) Zobaczymy jak będę się czuł. ;)
Dużo czytałem na temat jednodniowej głodówki i obecnie lecę 24 godzinę na wodzie. Zastanawiam się czy jest sens przedłużyć ją do rana czy mogę już coś zjeść... Nie robie tego w celu zgubienia kg tylko ze względów zdrowotnych. #glodowka