Nigdy nie rozumiałem co ludzie mają za problem ze sraniem w szkole xD


@SzycheU: Widać twoja szkoła nie była dostatecznie patologiczna. Ja miałem tak że jak ktoś srał to otwierali drzwi, rzucali papierem. Samego papieru nigdy nie było, co najwyżej ręczniki do wycierania rąk, drzwi też XD Jak przycisnęło to łatwiej było s--------ć z lekcji i pójść do domu się wysrać niż w szkole xD
  • Odpowiedz
Na zebraniu w szkole rozgorzala dyskusja na temat zadawania zadań domowych. Ku mojemu zdziwieniu większosc rodziców się ich domaga, podczas gdy ja np uwazam, ze to niemal pogwalcenie czasu wolnego dziecka, które powinno się po szkole wylatać, wynudzić i zajac się swoimi zainteresowaniami. To tak jakby dzieci domagaly sie zeby pracodawca dorzucal starym robote do domu.

Jakie jest zdanie ekspertów z wykopu?

#dzieci #szkola #edukacja #

Zadawanie zadań domowych

  • Skurwysyństwo 80.4% (197)
  • Super metoda wychowaczo-dydaktyczna 19.6% (48)

Oddanych głosów: 245

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kbckrkkwi: Splycasz temat.

Mamy taki a nie inny system ze "rowna sie do przecietnych"

Nauczyciel ani nie ma czasu zeby "wyciagac" tych slabszych ani zeby rozwijac tych lepszych. Idziemy w
  • Odpowiedz
Czuję straszny #cringe widząc te wszystkie memy o "guwniarze z paletkom". Humor balansujący między #gimbaza a #grazynacore. Może na początku jeden czy dwa memy były zabawne, ale wszystko ma swoje granice xD

Tak samo te memy z kotami, czy np o Zełeńskim "prezydent tut" itd. Mam wrażenie, że tworzą je jakieś pryszczaci 15 letni koniobijcy, których buzujące hormony powodują wysokie podniecenie z każdej sytuacji, która ich interesuje.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
To. Szczególnie poprawnosc polityczna, ale skoro w 2010 roku było inaczej to po prostu różnice pokoleniowe. Czego oczekujesz po pokoleniu wychowanym na tabletach i tiktokach?
  • Odpowiedz
@Sok_Mandarynkowy: w ogóle dzisiaj za napisanie że jest te 1-5% szansy na scenariusz atomowy zostałem zwyzywany od ruskich onuc xD ale jak zaproponowałem mały zakład że jak nie daj Bóg się tak stanie to wpłacą chociaż pieprzone 5k na ZSU to cisza xD poziom dyskusji tu jest żenujący, najgorsze że ciężko o alternatywę

a napinka co to oni by nie zrobili to jest jeszcze większa komedia xD co trzeci wypopek
  • Odpowiedz
Ukradliście coś kiedyś?
Ja z kolega w gimbazie po lekcjach poszliśmy do dużego hipermarketu. Na sklepie otworzyliśmy chipsy i zdjedlismy pół paczki. Podobnie zrobiliśmy z sokiem i batonami. Po wszystkim wzięliśmy ze sklepu tylko cole, poszliśmy do kasy, zapłaciliśmy i przy wejściu zgarnęła nas ochrona.
W biurze ochrony nas spisali, potem przyszła jakas kobitka - normalnie ubrana - i oznajmiła nam że jest z ochrony i pracuje pod przykrywką i widziała wszystko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek: ja ze 20 lat temu z kumplem książkę w księgarni. To ogólnie był pomysł kumpla i nie mam pojęcia dlaczego się zgodziłem. Kradł on, ale do mojego plecaka i ja z tym plecakiem wychodziłem. Nie wiem jak to możliwe, że przy naszej nieudolności i szamotaniem się z tym, pracownik, który nam się przyglądał nie zatrzymał nas. Miałem po tej akcji pełne gacie i stwierdziłem, że to nie dla mnie
  • Odpowiedz
Z jednej strony bananowe dzieci bogatych rodziców - jest kasa, to jest edukacja, marketing, znajomości, potem kontrakty z dużymi wytwórniami, wchodzisz na szczyt list przebojów i młodzież szaleje za tobą. Z drugiej strony gdyby nie oni, to bylibyśmy skazani na zagranicznych idoli. Lepiej, że dzisiejsza młodzież tańczy do Maty i jemu podobnych, a nie do Justina Biebera. #rap #muzyka #gimbaza #przemyslenia #mata
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2/2 Dzisiejsza bananowa młodzież i ich idole nie mają prawa skandować ****, bo to właśnie * im zapewnił ten dobrobyt. To my mamy prawo pisać na murach **. Co oni w wieku 18 lat wiedzą o życiu? Oni wychowywali się w znacznie lepszych warunkach.
  • Odpowiedz
Tematycznie, na rozpoczęcie nowego sezonu odsiadki w pewnej instytucji, zrobiłem film o wartościach gier - czego szkoła może się od nich uczyć w swoim nauczaniu? Jak nauczyciele mogliby wykorzystać gry do jeszcze lepszego nauczania? Czego nauczyły mnie gry, a nie potrafiła szkoła?

Film ma już rok i w zasadzie niewiele się zmieniło, poza tym, że dodałbym dzisiaj do niego jeszcze takie zalety gier jak nauka szybkiego tworzenia strategii i dopasowywania ich do
gry-sa-sztuka - Tematycznie, na rozpoczęcie nowego sezonu odsiadki w pewnej instytucj...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wy serio tam macie dalej 5 lekcji języka polskiego w tygodniu? Jako mgr inż około 30-stki już wam mówię że znajomość języka polskiego w tym kraju jest bezwartościowa (w innych też), a znajomość czegoś takiego jak treści lektur napisanych w języku polskim to xD Nawet 10 groszy za to nie dostaniecie. Zrezygnujcie z tych lekcji jak się da i w tym czasie róbcie coś innego co da wam jakiś pożytek, choćby np.
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@saviola7 ja celowo piszę z małej to po pierwsze a po drugie piszę na komórce właśnie to nie wszystkie znaki klepię. A po trzecie nie ma to żadnego wpływu na życie. Ale jak chcecie xD nie ja zmarnuję najlepszy czas mózgu na bzdury które dorośli przegrani ludzie wam wmawiaja że musicie znać xD
  • Odpowiedz