Cześć Mirki i Mirabelki!
Pół roku temu podjąłem pewnie najgłupszą (albo najlepszą) decyzję w życiu – rzuciłem robotę, żeby w końcu spełnić marzenie i wydać własną grę na Steam. Nie mam za sobą wielkiego studia, tylko biurko, litry kawy i wizję.
Gra jest jeszcze na wczesnym etapie, ale doszedłem do momentu, w którym muszę wiedzieć: czy to w ogóle ma sens? Wrzucam Wam screeny. Czy w dzisiejszych czasach gry UI driven mają jeszcze sens,
Pół roku temu podjąłem pewnie najgłupszą (albo najlepszą) decyzję w życiu – rzuciłem robotę, żeby w końcu spełnić marzenie i wydać własną grę na Steam. Nie mam za sobą wielkiego studia, tylko biurko, litry kawy i wizję.
Gra jest jeszcze na wczesnym etapie, ale doszedłem do momentu, w którym muszę wiedzieć: czy to w ogóle ma sens? Wrzucam Wam screeny. Czy w dzisiejszych czasach gry UI driven mają jeszcze sens,
































pamiętam jak z rok temu techinfluenser przedstawiający się za "eksperta" okiem deva gadał, że rynek w gamedevie się poprawi xD
Jak zwykle w przypadku takich ludzi jest dokładnie odwrotnie niż oni mówią.
Polski gamedev ostatnio to klapa za klapą i zwalnianie ludzi.
źródło: Zrzut ekranu 2026-02-13 142542
Pobierz- język progranowania perfect
- infrę na cloudzie i CI/CD skonfiguruj
- CSSa na froncie popraw
- bazę zoptymalizuj
- najlepiej jeszcze wdróż AI, zabawiaj klienta, leaduj zespół złożony z midów, jedź do biura 3x w tygodniu
- wszystko za widełki 18-25k brutto UoP
To jest p------a branża, mogłaby być normalna gdyby była regulowana - wtedy chcesz specke w cybersec to jak lekarz idziesz na specke i za 2-3 lata masz specke a nie jak teraz że c--j wie skąd chuj wie kto