Autorka omawia jak rozumieć sztukę by końcowo przejść do banalnej konkluzji, że gusta są różne i w sumie ważne by sztuka sprawiała ci komfort, a pojęcie sztuki elitarnej nie ma sensu. Jak egalitarnie i liberalnie. Oczywiście krytykuje takie stanowisko. Sztuka istnieje nie tylko po to by zadowalać czyjeś subiektywne gusta. Sztuka istnieje również jako fakt społeczny czy nawet obiektywny. Sztuka jest fenomenem który ma za zadanie coś nam ukazywać i w zależności
Al-3_x - Autorka omawia jak rozumieć sztukę by końcowo przejść do banalnej konkluzji,...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak naprawdę nie da się „odczarować” sztuki ani rzeczywistości nie rozprawiając się z relatywizmem, który rozsiadł się we współczesnej filozofii i teologii. ;)
  • Odpowiedz
Czy wierzysz w przeznaczenie?

Jest takie wiejskie powiedzenie "co komu przeznaczone, na drodze rozkraczone" - znaczy tyle, że jeśli coś jest dla ciebie to po prostu na to wpadniesz, przyjdzie samo i lekko, a to co nie dla ciebie, będzie trudne do osiągnięcia i nawet jak to masz, to tego nie utrzymasz

Ile miałeś dziwnych przypadków, które układały się w jedną całość? Ile razy coś o czym myślałeś pojawiało się w twoim

Czy wierzysz w przeznaczenie, lub przyciąganie tego o czym myślisz?

  • Tak 29.4% (10)
  • Nie 58.8% (20)
  • Sprawdzam 11.8% (4)

Oddanych głosów: 34

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wez_idz_sobie: nie trzeba wierzyć, to się nazywa Reticular Activating System, jak myślisz o jakimś konkretnym np samochodzie to ustawiasz mózg do poszukiwania tego modelu, ten system wywodzi się od czasów gdy ludzie byli myśliwymi/zbieraczami i pomagał w przetrwaniu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drake1: Nie martw się, na minimalnej spłacanie kredytu przez 30 lat Ci nie grozi bo go nie dostaniesz . Każdy robi co uważa, jak moim priorytetem były gry online to się za własny dom albo dzieci nie brałem i to jest w porządku. Nie w porządku jest za to propagowanie treści szkodliwych do osób które mogą myśleć inaczej.
  • Odpowiedz
Mój stosunek do chrześcijaństwa jest nieco skomplikowany. Nie uważam się za wyznawce Jezusa, ale umiem docenić wpływ tej religii na architekturę czy sztukę. Kościoły gotyckie bardzo mi się podobają, a i wiele moich ulubionych obrazów zawiera w sobie motywy chrześcijańskie. Również w przypadku literatury czy filozofii, chrześcijaństwo wywarło jednak bardzo duży wpływ który jednak nie da się zignorować. Nawet w przypadku nauki, trzeba pamiętać, że wielu ważnych odkryć dokonały osoby duchowne. Gregor
Al-3_x - Mój stosunek do chrześcijaństwa jest nieco skomplikowany. Nie uważam się za ...

źródło: efrf

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koncepcja władzy i kraju jest s---------a, albo ja jestem sociopatą.

Janusz z Grażyną mieszkający w radomiu, zagłosowali, żeby Józek z warszawy został królem, po czym ten Józek, wymyślił na kiblu przepis, wobec którego Henryk z krakowa, ściągnie za miesiąc Sebastiana ze szczecina (bo za miesiąc osiągnie pełnoletność) i wyśle do białegostoku, by tam kopał rowy, bo tak. I on musi to zrobić, bo jak nie to go zamkną do więzienia. Mimo, że na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a kto będzie ustalał i wartościował pochodzenie i genetykę? Tak samo wiek i umiejętności?


@wez_idz_sobie: Tu nie ma co ustalać, to nie są zmienne. Co do niebieskookich młodych blondynów, tu masz rację. Jednak jak uczy nas historia, bez kasy starców, takie zrywy są skazane na porażkę.
  • Odpowiedz
To wideo przedstawia rozwój ezoteryzmu na zachodzie. Ezoterykę zachodnią można zdefiniować jako poglądy religijne czy duchowość którą nie można podciągnąć pod chrześcijaństwo ani pod sekularyzm (lub w czasach współczesnych do wielkich religii świata i do światopoglądu stricte naukowego). Nie ma tu dokładnego omówienia poszczególnych nurtów, o których można by było napisać opasłe tomy, jest to bardziej rzut okiem na całość, przedstawienie mapy badanego obszaru którą dalej można eksplorować. 
Narrator zaczyna od zasygnalizowania
Dreampilot - To wideo przedstawia rozwój ezoteryzmu na zachodzie. Ezoterykę zachodnią...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: skoro Bóg z Biblii jest ludzkim tworem to dlaczego tyle od człowieka wymaga? Przed Chrystusem było ponad 600 zasad zachowań, jak poprawnie składać ofiary itd. gdyby stworzył go człowiek pod siebie to dlaczego by sobie tak utrudniał życie? Nie prościej byłoby sobie złotego cielca zrobić który o nic nie woła?
  • Odpowiedz
  • 3
@n_____S Szanuję chrześcijaństwo ale jak słyszę takie fanatyczne twierdzenia pewnych środowisk to tym bardziej jestem zniechęcony do tej religii. Takie opinie tylko wzbudzają politowanie. Hinduista czy buddysta powiedzą że inne religie, ścieżki są pewną opcją a tymczasem w katolicyzmie dalej fanatyzm.
  • Odpowiedz
Szarpne się z wyjaśnieniem. Pewnie ktoś już podjął ten temat ale dajcie mi zabyłsnąć.
Suchary to są metakawały.
To znaczy to są kawały z tego że mozną opowiedzieć żenujący kawał i to wlasnie jest śmieszne.
Wiem, dla niektótrych odkryłem ameryke ( ͡º ͜ʖ͡º)
#filozofia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#filozofia #logika #lingwistyka

Co warto przeczytać z filozofii języka po roku 2000? Zatrzymałem się na klasykach typu Putnam czy Kripke. Cy wyszło w tym okresie jakieś nowe „Nazywanie a konieczność” o którym nie wiem?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: Papery na temat NLP czy LLM może płodzą, bo jakoś muszą uzasadnić, że trzeba ich utrzymywać - pytałeś o to, co warte uwagi po 2000 roku. Dla mnie rzecz zakończyła się na Ludwigu, choć nie powiedziałbym, że Dociekania to wyłącznie filozofia języka, bo to deprecjonujące. Reszta to kręcenie się w przeręblu.

Ale to może moja niechęć do filozofii jako dyscypliny akademickiej.
  • Odpowiedz
Ogólnie to wierze, że bóg istnieje, ale myślę o nim raczej jako jakimś przerażającym monstrum rodem z mitologi Lovecrafta który nie tyle byłby zły co całkowicie niezrozumiały dla ludzkiego pojmowania. Chrześcijaństwo jednak za bardzo uczłowieczyło tego boga i postawiło na motyw miłości, a nie trwogi, a to jednak trwoga była podstawą rożnych doświadczeń religijnych. Człowiek musi odczuwać, że ma do czynienia z czymś przewyższającym go w każdym aspekcie i nie z tego
Al-3_x - Ogólnie to wierze, że bóg istnieje, ale myślę o nim raczej jako jakimś przer...

źródło: jghkhkj

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach