Pokłosiem postmodernizmu jest też scientyzm (ślepa WIARA w naukę),


@snickersfgh: Postmodernizm odrzuca dyktat rozumu na rzecz irracjonalizmu i relatywizmu poznawczego, a oświecenie jest dla niego jedną z totalistycznych narracji.

nihilizm,
  • Odpowiedz
@JanuszKek: Chodzi o to, że jest to dowód ewolucyjny poświadczający, że hierarchiczność (występująca w świecie homarów które mają podobny do nas układ nerwowy) jest pochodzenia ewolucyjnego. Co jeszcze ważne - udowadnia to, że hierarchiczność społeczeństwa nie jest konstruktem społecznym a czymś "zasianym" można by rzec - naturalnym.
  • Odpowiedz
@kola1703: @sorek: Ostatnio zauważyłem, że jutubowe napisy są już naprawdę użyteczne. Często przekręcają niewyraźnie wypowiedziane słowa, ale z ich pomocą zadaniem odbiorcy jest analiza i korekcja, a nie samodzielne wyłapywanie słów.

Aczkolwiek nie wiem na ile jest to dobre dydaktycznie.
  • Odpowiedz
@sorek: Hipotezy Junga nie mają charakteru naukowego i są niefalsyfikowalne. Chociaż na przykład da się na przykład na gruncie neuronauk obalić pojęcie synchronii, podejrzewam, że również wiele innych. Nie mówiąc o tym, że w zasadzie, gdy wczytamy się w Typy Psychologiczne to te wszystkie dualizmy mają strukturę podobną do horoskopów.

A Żiżek napisał, że będzie w październiku w Nowym Jorku i chętnie się z nim spotka.
  • Odpowiedz
@ImInLoveWithTheCoco: @dyniox: @Sholer: miło, że ktoś przywołał Nietzschego, ale tekst jest mało przejrzyście napisany i dziwny stylistycznie. Dużo w nim uproszczeń, brak kontekstu, który jest dosyć istotny, gdy mówi się o zagadnieniach moralnych w kontekście nietzscheanizmu (skąd zdaniem Nietzschego brał się nihilizm).

Jest to raczej esej luźno inspirowany wyrywkami filozofii. Jeżeli wam to pomaga to ok, natomiast wydaję mi się, że jak chce się szukać rad
  • Odpowiedz
No to jak to jest, arystokracja i burżuazja przypisują dobre cechy egozistycznym występkom, a chłopi i robotnicy przypisują cechy dobre cechom niewolniczym takim jak bycie usłużnym, miłym, sumiennym, braterskim?
Czy może jest zgoła odwrotnie i to arystokracja, burżuazja ma kręgosłup moralny do czynienia dobra a chłopi i robotnicy to zdegenerowane zdemoralizowane menty?

Oczywiscie nawiązuje tutaj do nitzscheaniskiego resentymentu.

Najważniejszymi warotsciami jest siła bezwzględność, dominacja, indywidualizm i konkurencja?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Generau-armii-progresywnej: w ogóle nie zmienia to charakteru Twojego pytania. To jest sprowadzanie filozofii do przerzucania się arbitralnymi osądami, jak zresztą zdecydowana większość etyki - pozostaje czekać aż neurologia i psychologia będą w stanie wyrwać filozofii ten jałowy dział.
  • Odpowiedz
Najlepszy przykład Street Epistemology.

Na czym to polega? Nie na dyskusji, a raczej na wysłuchaniu. Nie na agresywnym przerzucaniu się argumentami, które nie przekonają drugiej strony, a raczej na zadawaniu kontrolnych pytań - niczym nauczyciel, który pomaga uczniowi w dojściu krok po kroku co jest nie tak w jego rozumowaniu.
Dominiqe wydaje się być inteligentnym człowiekiem, który po prostu potrzebował kilku pytań.
Polecam też cały ten kanał.

A
TomJa - Najlepszy przykład Street Epistemology.

Na czym to polega? Nie na dyskusji...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jazmojegopokoju: mamy ten problem jako gatunek, że za dużo myślimy, pojawia się w naszych mózgach za dużo pytań na które nie znamy odpowiedzi. Jesteśmy inteligentni i wprost proporcjonalnie z postępem (mniej walki o przetrwanie - więcej czasu na odpoczynek) będziemy myśleć i rozkminiać jeszcze więcej i głębiej, aż przekroczymy rubikon, ktoś odpali atomowy przycisk i matrix się zrestartuje.
  • Odpowiedz
@mobilisinmobile: To jedna z bardziej inspirujących krytyk chrześcijaństwa w historii idei w ogóle, do tego w tematyce zainteresowań zdecydowanie po myśli Marksa, a ty próbujesz twierdzić, że to świetny materiał na apologetę chrześcijaństwa?
O----a xddddddddddd
  • Odpowiedz
Ciekawe czy będzie się kiedykolwiek dało wprowadzić mózg w stan tymczasowego wyłączenia, tak by nie płynęły żadne impulsy elektrycznie, w rdzeniu i ogóle w mózgu, albo w całym ciele, tak by doświadczyć stanu śmierci przez ułamek sekundy i wrócić przy założeniach:

-jeśli w ogóle dało by się wrócić
-jeśli po powrocie było by się tą samą osobą
-jeśli ten ułamek sekundy nie będzie subiektywnie wiecznością albo innym szaleństwem, kto wie - może któraś z religii
GHan - Ciekawe czy będzie się kiedykolwiek dało wprowadzić mózg w stan tymczasowego w...

źródło: comment_ZWLh3715KpxzqVq5uaTxoc72PgEGkIZA.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach