Cześć, czy może ktoś zna tytuł książki, kiedyś usłyszałem o niej w #skazanynafilm chyba była to książka hiszpańskiego albo hiszpańsko języcznego autora o pewnej kobiecie, która była zamknięta jak lalka w domu, i jedynie wtedy czuła że żyje jak tańczyła. Była to #ksiazki o emancypacji więc może ktoś miły z pod tagu #feminizm byłby w stanie poratować mnie bo od godziny nie jestem w stanie się
Kwiat granatu, czyli jak Lady Gaga nauczyła mnie kochać ludzi, których...

Kolejny wybitny felieton Skazanego na film
z- 2
- #
- #
- #
- #



















