• 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie przedstawiam tutaj bynajmniej obiektywnej analizy, lecz analizę zaangażowaną i skrajnie „stronniczą” – bo prawda jest stronnicza (mamy do niej dostęp tylko wtedy, gdy opowiadamy się po jakiejś stronie) i dlatego właśnie uniwersalna

~Slavoj Zizek w książce "Od tragedii do farsy"


Zgadzacie się? Dla mnie to nie ma sensu do końca. Prawda leży tam gdzie leży, albo na "stronie" gdzieś, czyli jest stronnicza, ale równie dobrze może leżeć po środku lub gdzieś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 26
@loginnawykoppl: Czyli w skrócie i bez ubierania tego w zbędną filozofię, dalej jest to tylko chleb i wino, a chrześcijanin ma wierzyć że tak nie jest. Kwintesencja wiary ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 574
W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof
spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test.
Nazywa się testem "Podwójnego filtru"
- Podwójny filtr?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po wielu latach przemyśleń doszedłem do wniosku że samoświadomością (duszą/tworem na najniższym poziomie świadomości) jest wszechobecna i niezniszczalna energia, to ona napędza to wszystko i stworzyła materię, bo jest inteligentna.
Energią musi być Bóg, zaś skoro możemy żyć w symulacji komputerowej to i tak muszą istnieć w niej "dusze" czy Bóg!
My jesteśmy jak jeden mechanizm, dla normika może wydawać się wszystko odrębne, lecz stanowimy pewną całość która ciągle się przekształca i
majsterV2 - Po wielu latach przemyśleń doszedłem do wniosku że samoświadomością (dusz...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natura ludzka jest relacją międzygatunkową. Pojęcie gatunków towarzyszących zabiera nas poza sferę znanych towarzyszy ku bogatej ekologicznej różnorodności, bez której ludzie nie mogliby przetrwać. Śledząc grzyby, poszukujemy w okresie ostatnich 10 tysięcy lat historii ludzkich zakłóceń biorąc za kompana feministyczną wielogatunkowość. Zboża udomowiły człowieka. Plantacje dały nam podgatunek, który nazywamy rasą. Dom oddziela od siebie inter- i intra- gatunkową miłość. Zbieranie grzybów jednak prowadzi nas jeszcze gdzieś indziej – ku krnąbrnym krawędziom
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W filmie poniżej, impactor bardzo fajnie (między innymi) wyjaśnia, jak wg niego powinna wyglądać kategoryzacja osób wierzących i niewierzących. Gdzieś tam na jego blogu można znaleźć metaforę, która pomaga to zrozumieć.
Metafora:
Na scenę wychodzi mężczyzna. Kładzie cylinder na stole i mówi, że są w nim różnokolorowe kulki. Po czym wkłada rękę do cylindra i mówi, że trzyma w ręku jedną z tych kulek.
Na widowni siedzi 5 ludzi, którzy mówią:
1. wierzę i wiem, że
jan_zwyklak - W filmie poniżej, impactor bardzo fajnie (między innymi) wyjaśnia, jak ...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan_zwyklak: słowa na użytek własny można sobie zdefiniować jak się chce, ale taka klasyfikacja jak zaproponowano tutaj nie odpowiada temu co się klasycznie rozumie przez te słowa.

Poza tym jeżeli ten przykład z kulkami miałby być analogiczny i "wiem na pewno" miałoby być kryterium, to ludzie by musieli być agnostykami praktycznie co do wszystkiego. Chyba że "wiedzę" też się zdefiniuje jakoś niestandardowo. Poza tym ścisła dychotomia wiara-wiedza dla większości ludzi
  • Odpowiedz
cały dział „Ⅶa. Argumenty apologetyczne”


@impactor: Chciałeś się pochwalić, że przez lata pisania głupot po necie nie chciało Ci się nawet sięgnąć po żadną literaturę źródłową dot. dyskutowanych przez Cb argumentów czy co? Przykładowo próbujesz obalać argument kalām na podstawie wpisu jakiegoś randoma w necie, bez sięgnięcia do Craiga i konkludujesz:

[a]utor najpierw stworzył regułę, że nic nie może istnieć wiecznie, ani nic nie może samo się stworzyć, po czym natychmiast
  • Odpowiedz
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojna_idei: Boli mnie to że ateiści często popadają po odrzuceniu religii w pułapkę ideologi np marksizmu kulturowego. Jest to jeden z czynników hamujących mój bojowy ateizm. Już jakiś czas temu powstał ateizm+ w założeniu miała być to ideologia uzupełniająca ateizm ale tak naprawdę tak podzieliła, skłóciła a na koniec zradykalizowała że ateizm w rozmowie już się nie pojawiał. A opresyjne systemy jak islam uzyskały status chronionych. I z tego momentu
  • Odpowiedz
@abelel: Peterson nie jest katolikiem. Wychował się w rodzinie protestanckiej (chyba baptystów, ale nie jestem pewien). Z tego co wiem dziś określa siebie po prostu jako "chrześcijanin". Natomiast co do wyznawanej przez niego najwyższej wartości, to jest to Logos: "Postawa zdolna do przemieniania chaosu w nadający się do życia porządek oraz zdolność do udźwignięcia swojego cierpienia, co pozwala przekroczyć własne ograniczenia."
  • Odpowiedz
@majsterV2: I dobrze. Ja osobiscie zaluje, ze poszedlem na bierzmowanie. Katachetka straszyla ze slubu mi nie udziela itd. Dalem sobie wmowic, ze slub jest w zyciu potrzebny itd. Ale po pewnym czasie stwierdzilem ze slub jest nic nie warty i nie potrzebny.
  • Odpowiedz
@majsterV2: Religia zawsze twierdzi że jest zgodna z nauką a tak naprawdę to człapie za nią bo nie ma innego wyjścia. A z biegiem czasu słowa stają się bardziej metaforami jak widać.
Btw mało kto wie czym jest teoria ewolucji co dopiero jej obalanie. Zazwyczaj jest tak że przychodzi taki Marian Kowalski i mówi że on nie pochodzi od małpy i tyle. Ja nie wiem czy śmiać się czy płakać
  • Odpowiedz
@Tobiass: Tendencyjne pytanie. Ja i moja dziewczyna tak samo wspominamy wygraną wojnę z bolszewikami w 1920 jak i przegraną wojnę w 1939

Oprócz tego cieszymy się z wszystkich wygranych powstań i bitew które zmieniły losy świata.
  • Odpowiedz
@CzerstwaBulka: z samej, czystej definicji to jak najbardziej ma związek z filozofią. Rozważania o samym życiu, rozważaniach, ideałach którymi powinno się kierować, jak przeżyć swoje życie jeśli nie najlepiej, to przynajmniej dobrze.

Poza tym - to nic odkrywczego, rozważania dość typowe dla stoików - do których sam się zresztą zaliczam.
  • Odpowiedz