Dzisiaj posta nie będzie, przykro mi.

Chwila, moment… Udostępniając informację, że posta nie będzie niejako sam zadałem sobie kłam wrzucając posta ze sprzecznym z czynami przekazem. Okłamałem Was i przekazałem fałszywą wiadomość.

Tym nieśmiesznym żartem, którego clue jest starsze od Papy Smerfa, wchodzimy w fascynujący świat antynomii, czyli paradoksów i rozumowania prowadzącego do sprzeczności. Wszyscy znamy historię o notorycznym kłamcy, który czasem w chwilach słabości przyznaje, że jest notorycznym kłamcą. Oprócz rozbawienia wywołuje to
OdmienByc - Dzisiaj posta nie będzie, przykro mi.


Chwila, moment… Udostępniając ...

źródło: comment_4MHyx5cjzPLuuopUjGkaR0TYRhsmmJZZ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Odmien_Byc: Russell nie tyle zajmował się paradoksem kłamcy, co innym paradoksem samoodniesienia związanym z teorią zbiorów. Jeden jest podobny do drugiego, jednak nie są tym samym.

Co niezwykłe, jestem zabawny na imprezach.
  • Odpowiedz
@kennyskrrt:
Szanowny Panie,

Pan chyba nie ma poczucia wstydu, żeby prosić o streszczenie książki, na podstawie której chciałby Pan napisać pracę z dziedziny filozofii! Niech Pan poszuka książki bez streszczenia! To jest nie do pomyślenia, by tak leniwe jednostki jak Pan, ktokolwiek wpuścił do szkoły wyższej w charakterze studenta! Gdybym był Pańskim prowadzącym i zobaczył pracę wykonaną na podstawie streszczenia książki, to nigdy bym Panu nie zaliczył tego i by Pan
  • Odpowiedz
Halo #filozofia, mam #pytanie. Co uzasadnia naszą #wolnosc? Z tego co mi wiadomo, to, że jestem wolny, czyli mogę robić to na co mam wolę, uzasadnia własność, posiadanie.

Co sądzicie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: Natomiast relacja wolności do własności prywatnej wcale nie jest oczywista. Własność jest wielkim gwarantem wolności w wymiarze społecznym, ale i bywa przedmiotem uzależnienia osoby ludzkiej.
  • Odpowiedz
Definicje:
Programista to człowiek mający umiejętność zapisywania informacji (na przykład: algorytmu służącego do rozwiązania problemu) w postaci kodu (definiowanego przez język programowania).

Język programowania to sposób zapisu kodu źródłowego (programu) rozumianego przez programistę.

Kod źródłowy to forma programu zapisana w języku programowania możliwa do zrozumienia przez programistę, podatna na zmiany i przeznaczona do kompilacji na docelowy system komputerowy. Programów nie piszę się na każdy system komputerowy bezpośrednio bo wymagałoby to zmian w kodzie zależnie od
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W innym wypadku nabywanie produktu (programu) jest nie uczciwe bo nie otrzymujemy jego wszystkich form.


@pyroxar: Dlaczego nieprzekazanie wszystkich form powoduje, że nabywanie produktu jest nieuczciwe?
  • Odpowiedz
@pyroxar:
Programista nie tylko przepisuje algorytmy, także je projektuje.
Kod źródłowy niekoniecznie jest przeznaczony do kompilacji, może być interpretowany.
Kompilacja niekoniecznie jest do kodu maszynowanego. Przykładowo typescript albo dart są "kompilowane" do javascript.

Twierdzenie to w ogóle straszne dziwadło, skąd założenie że kod skompilowany i kod źródłowy to to samo? To że źródłowy jest tłumaczony na binarny nie znaczy że są tożsame. Ten proces jest zwykle jednostronny i różne kompilatory
  • Odpowiedz
Miesiąc temu po obejrzeniu Człowiek absurdalny 62# - ANTYNATALIZM - Argumenty za nieposiadaniem DZIECI zaplanowałem odcinek o antynalizmie do mnie na kanał i w sumie dzień premiery się zbliża.
Jak pytałem 10 osób (znajomych/rodzina) to nikt nie zna pojęcia "antynatalizm" więc mam podwójną motywację, żeby dobrze przedstawić CZYM JEST TEN ANTYNATALIZM.

Jak chcesz coś szczególnie poruszyć lub jest coś czego nie mogę ominąć to pisz do mnie.

ArseneWengerTheAnimatedSeries - Miesiąc temu po obejrzeniu Człowiek absurdalny 62# - ...

źródło: comment_BTLMMkNXZkYdrZFV15XDVVmdKHlTU4b7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wynurzenia ateusza


@mieszko111: Och, przecież to nie policzek wymierzony w chrześcijaństwo. To tylko alegoria współczesnego społeczeństwa. Niezrozumienie dwuznaczności, niedostrzeżenie ironii lub aluzji, dosłowne odczytywanie wszelkich symboli niekoniecznie musi prowadzić do zgładzenia bliźniego, ale z pewnością jest częstą przyczyną niezręczności, zakłopotania i eskalacji konfliktów. Mrożek zwraca uwagę na zbyt dosłowne rozumienie biblijnego „oko za oko, ząb za ząb”.
  • Odpowiedz
@JanuszChytrus: hejka,

wołałeś mnie, jako niby experta, a ja nic nie odpisałem :( Nie to, żebym się za eksperta uważał, ale skoro proszą, to ja chętnie pomogę :) Niestety tego dnia wdałem się już w podobną dyskusję, i nie miałem fizycznie czasu na więcej :( ale nie zapomniałem i odpisuję. Tamto już ktoś niestety skasował, ale może czytałeś...

Poczucie, że świadomość to tak naprawdę coś więcej bardzo kłóci mi się z
  • Odpowiedz
@Brak_Oryginalnego_Pseudonimu: Tyle że aby wejść w polemikę, trzebaby pisać o tym samym. Kołakowski w oczywisty sposób zwraca uwagę na podmiotowy aspekt moralności. Inaczej postrzegani są ludzie, którzy podejmują pewne działania z wyrachowania, mimo pozytywnych konsekwencji tychże działań, a inaczej ci, którzy czynią coś z przekonania, że tak należy. To raczej ci drudzy zasługują na miano cnotliwych.
  • Odpowiedz
  • 0
@Turysta_Onanista przecież zwróciłem uwagę na aspekt podmiotowy, tj. subiektywny.
Rzeczywiście inaczej postrzega się ludzi ze względu na motywację, co nie zmienia faktu, że obiektywnie efekt może być ten sam.
Zresztą jest chyba za późno na rozważanie takich rzeczy.
  • Odpowiedz
W sumie dodałem to w formie komentarza do jednego posta, ale stworzę też z tego oddzielny post, bo jestem ciekaw opinii szerszego grona pod tym tagiem:

Wytłumaczcie mi w jedną rzecz - życie nie składa się wyłącznie z cierpienia i bólu, jak to próbują nieudolnie przedstawiać antynataliści. Są w nim też chwile pełne radości i uśmiechu - przesłuchanie nowego, świetnego albumu swojego ukochanego zespołu, spędzenie świetnego wieczoru z najbliższą Ci osobą, czy
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seshh:
Nikt nie próbuje przedstawiać że życie to tylko cierpienie i ból, tylko czy warto narażać kogoś na ten ból, bo od momentu narodzin nie możesz nic zagwarantować, nawet tego czy urodzi się zdrowe.
Nikogo niczego nie pozbawiam jeżeli nikogo nie tworzę. Dzisiaj słucha nowego albumu a jutro płonie w wypadku samochodowym, albo zostaje kaleką z chronicznym bólem do końca życia. Oczywiście, większości ludzi nie spotyka taki los, ale dlaczego
  • Odpowiedz
@seshh: Nie widzisz tej asymetrii? Nikogo niczego nie pozbawiam jeśli go nie tworzę. To tak jakby mieć pretensje że ktoś ma tylko jedno dziecko. Albo piątkę. A dlaczego nie więcej? Przecież każdej możliwej sekundy ten twój 'ktoś' traci szansę na doświadczanie muzyki, jeżeli nie łączysz plemnika z komórką jajową.
No to postawmy długotrwałe szczęście i chroniczny ból na szalach. A teraz biorę twoje oszczędności bez twojej zgody i idę stawiać
  • Odpowiedz
@Rabke: Mocne słowa jak na wykopowego antynatalistę, którego jedynym argumentem jest zawsze czysto subiektywne (właściwie zapatrywanie estetyczne) "bo życie boli" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@lowca_randroidow: głód wojny i ubóstwo to dla ciebie subiektywny obraz?
Wiem, że jesteś słabym człowiekiem, którego nie stać na wysiłek intelektualny, który żyje by jeść i robić kupe, więc nie wtrącaj się następnym razem, gdy inteligentni ludzie dyskutują.
  • Odpowiedz