@Thachi: Czasami troche za bardzo się rozdrabniał, ale z tego co wiem taki jest generalnie amerykański styl pisania. Jeszcze jej nie skończylem, ale zostało mi stosunkowo niewiele, też polecam
  • Odpowiedz
@kt13: Według mnie nie można mówić, że coś jest małą i oczywistą sprawa jeśli mówimy o humanistycznych kwestiach. Bo my przede wszystkim jesteśmy ludźmi (zwierzętami) i to zawsze jest ważne. A ta oczywistość tych tematów jest tylko pozorna albo po prostu jeśli nie ma się wykształconej wrażliwości to się to spłyca na zasadzie "to oczywiste i nieważne". Tylko też nie jestem za tym by być przewrażliwionym. Przewrażliwienie nie ma wiele
  • Odpowiedz
@Thachi: Ale to jest wina kraju w jakim żyjemy. Polska jest po prostu stolicą cuckowsta i archaicznego sposobu traktowania kobiet. Jedynym rozwiązaniem jest po prostu wycofanie się z wyścigu o cipe i równe traktowanie kobiet w społeczeństwie. No ale niestety to się nie stanie, bo nawet wśród nastolatków masz cucków przepuszczających kobiety w drzwiach albo wierzących w romantyzm kobiet.
  • Odpowiedz
@i_took_a_pill_in_remiza: czuję to samo. Najbardziej mi jednak szkoda straconych lat i kobiet których nie miałem na każdym etapie młodości 15, 20, 25, 30 i teraz 35. Tak bardzo chciałem tylko parę razy pojeździć na plażę i czuć się spełniony. Niestety wygląd determinuje sukces u płci przeciwnej. Reszta rzeczy w życiu jest jakby odsunięta w cień.
  • Odpowiedz
Tak se pomyślałem że przecież we wszechświecie nic nie ginie.i tak umierając nasze ciało rozłoży się na atomy i energię która zawsze gdzieś będzie istnieć przez kolejne miliardy lat formując się w różne cząstki . Kto wie może kiedyś w innego człowieka. Energia z naszego ciała będzie przemierzać kolejne galaktyki. Może być ciekawie. #filozofia #fizyka #religia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kkk15: dziękuję za ten link, teraz już więcej rozumiem z tej historii.
Co można powiedzieć? Chyba tylko tyle że człowiek to wielki niewdzięcznik. Czytając historię tego chłopaka, i jego wpisy, myślimy sobie przez chwilę że nasze zmartwienia to są żadne zmartwienia, bo tkwimy w zadumie.
Po czym po kilku godzinach lub dniach, wracamy do narzekania na swój los.
Wyobraźnia i empatia, to jest niestety za mało aby czuć tragizm tego
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@varia_melancholika:

Wyobraźnia i empatia, to jest niestety za mało aby czuć tragizm tego chłopca, tylko on ten tragizm poznał do końca.

W punkt, dopóki sami czegoś podobnego nie przeżyjemy, trudno nam to sobie wyobrazić.
  • Odpowiedz