Jak to jest że ludzie tak podziwiają inteligencje? Inteligencja jako taka jest podziwiana raczej z pobudek etycznych czy estetycznych?
To że coś sobie upodobaliśmy estetycznie intuicyjnie kojarzy mi sie ze zmysłami. Ładna dziewczyna, melodyjna muzyka, rześkie powietrze, pyszna kanapka.
Etyczne wartości z kolei rozumiem jako takie, które wymagają od nas aktu woli, poczucia obowiązku, sumienia. Wkładamy w nie jakiś wysiłek. Uroda nie jest wartością etyczną, ziemniaki, róże


















"Nawet jeśli straciliśmy nadzieję na osiągnięcie doskonałości, nie porzucamy z tego powodu naszych dążeń" - Epiktet, Diatryby, 1.2.37
Podejście “wszystko albo nic” (dychotomiczne) jest jednym z najpopularniejszych zniekształceń poznawczych. Towarzyszą mu myśli takie jak: “jeżeli nie jesteś ze mną, jesteś przeciwko mnie”, “wszystko jest dobre albo złe”, “ponieważ nie odniosłem całkowitego sukcesu, nie udało mi się”.
Perfekcjonizm częściej niż do perfekcji prowadzi do rozczarowania
Zbyt dobrze o tym wiem. Wiele razy porzucałem tworzenie dlatego, że nie byłem zadowolony z osiągniętych efektów, bo po prostu brakowało mi umiejętności. A te rozwija się przez... tworzenie właśnie, więc wpadłem w takie błędne koło:
nie podoba mi się - > nie piszę - > nie rozwijam się - > nie podoba mi