Zły jestem jak można było popsuć tak świetny koncept, jak Backrooms i zrobić z tego durny survival horror oraz żałosną kopie scp. Sama idea nagłego trafienia do alternatywnej rzeczywistości i bycia uwięzionym niekończącym się labiryncie korytarzy jest już całkiem interesująca. Jeśli dodamy do tego klimat tak zwanych przestrzeni liminalnych, czyli zdjęć opuszczonych miejsc wywołujących uczucie obcości, ale i pewnej nostalgii to zarysowuje się całkiem ciekawy egzystencjalny horror. Patrząc na to, że oryginalnie
Al-3_x - Zły jestem jak można było popsuć tak świetny koncept, jak Backrooms i zrobić...

źródło: comment_1650303432Fl9hCy0tVaTnb2fpjP8t6m.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Myślałem ostatnio nad konceptem gry vr właśnie w labiryncie w klimatach liminal space. Mocno psychologicznie do tego podejść, zero jumpscarów czy latających duchów, budowanie klimatu przez narastającą muzykę, dziwne ambientowe odgłosy i znajdźki .Proceduralnie generowane wszystko żeby każde podejście było wyjątkowe. Odkąd poznałem czym są liminal spaces mam wrażenie, że to kawałek tortu, którego jeszcze nikt w 100% nie zagarnął. W HL:Alyx można odczuć mocno liminal spaces, polecam zagrać
  • Odpowiedz
@Al-3_x: A jak chciałeś podtrzymać te pastę przy życiu? To tak się musiało skończyć. Zaczęło się od filmu Kane Pixels, który przyniósł dużą popularność backroomsom i ja się z tego powodu cieszę, wciąż to dla mnie lepsze niż jakaś kolejna pasta w odmętach internetu.
  • Odpowiedz
@pyroxar: Znaczy to, co ktoś rozumie pod danym pojęciem. W sensie brzmi jak oczywistość, ale tak jest, nie ma czegoś takiego jak inheretne znaczenie danego terminu.

Dla mnie bycie mądrym to posiadanie dużej ilości wiedzy, która jakoś koresponduje z rzeczywistością.
  • Odpowiedz
Mam pytanie trochę #filozofia:
Czemu Magnus Carlsen denerwuje się jak przegra? Przecież komputer by go przeżarł i wysrał.
Nie mógłby sobie odpalić jointa, wypić colkę i popykać z kolegami na full luzie? (Domyślam się, że by nie mógł, ale czy to dobre podejście?)
Ja sobie zaraz pyknę na swoim elo 800 bo mam ochotę akurat
#szachy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, studiuje ktoś z was bioetykę na Wydziale Filozofii UW? Czy te studia są ciekawe? Dobrą pracę i tak mam, chcę pójść na jakąś ciekawą magisterkę nawet jeśli jest bezużyteczna, byle to było ciekawe.

#studia #uw #bioetyka #filozofia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy jest jakaś zależność między dynamicznością spadków/wzrostów na giełdzie a samą gęstością (ilością) kupujących?

Czyli. Jeśli widać że coś idzie na dno, to czy maklerzy giełdowi odnotowują więcej ilość chcących sprzedać.

A jeśli coś mocno wzrasta, to czy więcej osób niż zwykle to chcę kupić?

---
pyroxar - Czy jest jakaś zależność między dynamicznością spadków/wzrostów na giełdzie...

źródło: comment_1650230818kdU538wLK4eFGo6pXNMF6p.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: Szanuje za próbę stworzenia algorytmu. Nie mam niestety żadnych wzorowow ani książek godnych polecenia, jedynie intuicja ktora niejednokrotnie udowodniła „efekt stada”. Generalnie długość czasowa trwania trendu negatywnego bądź pozytywnego rodzi statystycznie coraz większe gremium do podazania z trendem. Dodatkowo grubi wykorzystują anomalie zeby tworzyć euforię bądź panikę do wymuszenia ruchu na ulicy.

Długo opowiadać :)
  • Odpowiedz
Mirki, potrzebuję pomocy w rozwiązaniu najpoważniejszego dylematu etyczno, teologiczno egzystencjalnego.

Czy przypieprzenie temu oto, obdarzonemu przez życie atrakcyjnością fizyczną, wykraczającą poza wszelkie ziemskie i pozaziemskie wyobrażenia, cudownemu dziabdziolowi grubym pasem wojskowym w opasłe zalane tłuszczem dupsko to czyn haniebny i wołający o pomstę do nieba, czy raczej szlachetny i prawy?

#filozofia #religia #etyka #heheszki #przemyslenia #przemysleniazdupy #chad
Y.....r - Mirki, potrzebuję pomocy w rozwiązaniu najpoważniejszego dylematu etyczno, ...

źródło: comment_165021159835qROMDpwKTKIWFmvMhiBw.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

samoświadomość została potwierdzona. To małpy człekokształtne i delfiny butlonose, które postawione przed lustrem rozumieją, że widzą siebie


@woodencrow: ten test to niezły bullshit. Świadomość sama w sobie nie ma uznanej definicji, a co dopiero "samoświadomość". To pojęcie typowo intuicyjne, kulturowe. Do tego nie ma powodu żeby zwierzęta uznawały swoje odbicie w lustrze za coś wybitnie interesującego, w tafli wody też się widzą. Gdyby "myślały że to inne zwierzę" to by
  • Odpowiedz
Zasadniczym problemem liberalizmu jest absolutyzacja pojęcia jednostki - Thatcherowskie "Nie ma czegoś takiego jak społeczeństwo." - czyli absolutyzacja podmiotowości. Z tej perspektywy żadne, nieważne jak wielkie, zwiększenie wolności pozytywnej(możliwości, wolności do), nie jest warte każdemu, nieważne jak małemu, zwiększeniu wolności negatywnej(wolności od). Dobrym przykładem będą maseczki. Nieważne jak bardzo będą pomagały jednostce i otoczeniu, państwo które nakazuje ich noszenie będzie przez liberałów nazywane faszystowskim, komunistycznym, Rokiem 1984 i w ogóle sernikiem z
S.....g - Zasadniczym problemem liberalizmu jest absolutyzacja pojęcia jednostki - Th...

źródło: comment_1649926950H9GvsvjNV1Jc9bURED0qBU.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Naród, proletariat i inne komunitarystyczne wymysły - to wytwory sztuczne, polegające na równianiu wszystkkch w dół. Człowiek jako podmiot (a więc kiedy mówimy o jego najbardziej autentycznej formie) to jednak istota indywidualna, wciąż przeżywająca (centrum przeżycia to psychika, a psychika to twór jednostkowy). To przeżywanie występuje gdy jest on "u siebie", a nie kiedy zapomina o sobie i zatapia się w ludzkiej masie, narzuconych normach i funkcjach.
I kogo
  • Odpowiedz
@NiespodziewanaRiposta: Nie wiem, o co ci chodzi z tą powtarzalnością. Wprost ująłem, że dostrzegam wartość społeczeństwa jej żywotności i zdolności do podejmowania nowych wyzwań, a nie mechanicznych działaniach. Moja wizja tego, czym społeczeństwo jest znacząco różni się od twojej co przekłada się na mój sposób bycia, który nigdy nie polegał na naśladownictwie. Inaczej byłbym liberałem, skoro to obecnie dominująca ideologia. Idąc twoim tropem powiedziałbym nawet, że mój antyliberalizm jest potwierdzeniem
  • Odpowiedz
Jeśli wszechświat jest hermetyczny (na co wskazuje zasada zachowania energii która działa również w naszych umysłach bo wszystko jest energią tzn. nie ważne jak głęboko zakopiemy/wyprzemy/zaćpiemy pewne emocje one nigdy nie umrą tylko wyjdą nam bokiem w gorszy sposób) to oznaczałoby że efekt motyla jest prawdziwy i nawet najmniejsze wydające się bez znaczenia pierdółki mają efekt na cały wszechświat i trzeba uważać co się robi ¯\_(ツ)_/¯
#filozofia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patrolez: czyli w sumie może być ale póki co niewiele mi to daje do myślenia. Jak ogarnąłem że jest hermetyczny to wiele rzeczy mi zaczęło klikać w odpowiednie miejsce i wiedziałem jak świat działa ale to w sumie.. chyba po prostu jest i tyle, nie mam jak tego wykorzystać xD
  • Odpowiedz