Początek Far Cry 3 - balanga, porwanie przez typowego świra z biednego tropikalnego kraju. W sumie sztampa i nuda. Potem jest jednak lepiej.
Początek Far Cry 4 - spokojna wycieczka z prochami, wpada dyktator, nagle jest coś w stylu "Ooooo, znałem twoją matkę. Chodź ze mną, napijemy się wódeczki, potem wpadną d------i i odwiedzimy grób matuli". Zaczyna się od początku fajnie.

#gry #farcry
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Mega_Smieszek: Ja też. Lubię 3, jest bardzo fajna, a Vaas jest fajnym przeciwnikiem. Ale jest go niewiele, znika jeśli dobrze pamiętam w miarę szybko, do tego tak naprawdę nie wyróżnia się on niczym na tle antagonistów z kolejnych odsłon (poza 6, tak to dopiero zmarnowali potencjał aktora i tego jaki mógłby być). Pamięta się go tak naprawdę za jedną mowę i tyle. Pagan jest jednocześnie wrogiem i przyjacielem głównego bohatera
  • Odpowiedz
#farcry 5 sobie pykam, i jestem pod wrażeniem jaki jest dobry.
Przeszedłem FC1, FC2, FC3 (jedna z moich ulubionych gier), ale Far Cry 4 to była kiszka straszna i myślałem, że już seria upadnie jak AC tej samej firmy. Far Cry Primal też był taki sobie. Fajny przez połowę, ale potem nudno się zrobiło i usunąłem.
A Far Cry 5 to sztos na maxa, takie GTA, tylko FPS. Fabuła/klimat bardzo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViniciusZunior: Do tej pory gra bardzo dobrze wygląda moim zdaniem. Pamiętam zwiastuny gier jak własnie Far Cry, Doom 3, Half Life 2 jak się na to czekało, trza było jeszcze mieć kompa na którym to by poszło. A najbardziej wyczekiwany chyba Cień Czarnobyla gdzie zwiastuny były już w 2002 roku i to na tamte czasy to była taka grafika że szok.
  • Odpowiedz
#gry #pcmasterrace #farcry #steam

Helo, widzę, ze na steam jest promka na FC4. Grałem tylko w cześć III, średnio pamiętam te grę, jedynie utkwił mi w głowie niezłe popaprany antagonista i fajna muzyka podczas misji z wypalaniem traw( ͡° ͜ʖ ͡°) Czy 4 cześć w 2025 roku dalej będzie grywalna? Mechaniki gry są takie same jak względem poprzednika czy cos
ppooii - #gry #pcmasterrace #farcry #steam

Helo, widzę, ze na steam jest promka na F...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uchwyt_Od_Kufla: 3 to była nowa jakość, ale przy 5 się najlepiej bawiłem. Może przez bardziej swojskie klimaty i sympatię do redneckow... No i koniec taki miły, fatalistyczny.
  • Odpowiedz
Walka z Faith w Far Cry 5 to jedno z tych starć, które są pełne symboliki i psychodelicznego napięcia. Ale jeśli spojrzeć na to z zewnątrz, bez całej tej mgły, narkotycznych oparów i efektów świetlnych, to wygląda to kompletnie absurdalnie.

Wyobraźcie to sobie: Zastępca, totalnie odklejony od rzeczywistości, kompletnie na rauszu od edenowskiego „proszku szczęścia”, biega nago za dziewczyną z kijem w ręku, przekonany, że trzyma karabin. Krzyczy coś o zbawieniu, celuje
SystemHalted2_0 - Walka z Faith w Far Cry 5 to jedno z tych starć, które są pełne sym...

źródło: obraz_2025-07-29_101509254

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po tylu latach ukończyłem.
Far Cry 5 to taka przeciętna strzelanka - grało się w sumie spoko, ale nic szczególnego. Ot, solidna rozwałka na kilka wieczorów, bez większego efektu „wow”. Jedyny prawdziwy plus to soundtrack - naprawdę dobrze dobrany, klimatyczny, czasem aż lepszy niż sama gra.

Chociaż poruszanie się po tych górach bywało niekiedy cholernie męczące, bo ciężko było się zorientować gdzie są np posterunki. A! Sceny przejmowania posterunków były strasznie kiczowate, i
SystemHalted2_0 - Po tylu latach ukończyłem. 
Far Cry 5 to taka przeciętna strzelanka...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach