#feels #trojmiasto #gdansk #rodzice #zrzutka
Zbliża się wtorek. Jadę do Gdańska pomoc Tacie w opiece nad Mamą na prawie 2 tygodnie, i walczę w głowie, żeby nie dać się pochłonąć smutkowi, rozpaczy i poczuciu bezradności. Staram się wypierać i wyrzucać z głowy choćby iskierki tych uczuć. Widzę w jakimś filmie łóżko szpitalne lub scenkę w szpitalu to odrazu mam flashbacki z wizyt u
spawngdapl - #feels #trojmiasto #gdansk #rodzice #zrzutka
Zbliża się wtorek. Jadę do ...

źródło: 1000001229

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Włączyłam sobie na Netflizie dokument o Titanie. Podczas oglądania próbowałam sobie przypomnieć, w którym dokładnie miesiącu zeszłego roku wydarzyła się ta katastrofa. Coś mi świtało, że chyba latem, ale dla pewności zasięgnęłam informacji u wujka Google. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że pomyliłam się nie o miesiąc, ale rok () to już dwa lata, a ja pamiętam odliczanie zużycia tlenu na Wykopie jakby to było co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja mała siostra miała urodziny, już prawie pełnoletnia kobieta, a pamiętam jak wsadzałem ją w koszyk rowerowy jak była taką małą fasolką i śmigaliśmy do moich ziomeczków na inny rejon, jeszcze nie umiała dobrze mówić a już zajebiste chłopaki zbijali z nią piątki ( ͡º ͜ʖ͡º) jak to wszystko dobrze ogarnę to chciałbym jej kupić stratosa :P niech ma

#siostra #rodzina #motoryzacja
Solid_Lad93 - Moja mała siostra miała urodziny, już prawie pełnoletnia kobieta, a pam...

źródło: temp_file4284177792532539586

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lusia[*] ~2013- 12/06/2025

Adoptowaliśmy ją w lipcu 2022, miała wtedy jakieś 6-8 lat. Rok później pojawiła się możliwość wyjazdu na kontrakt do USA, nasza pierwsza decyzja - Lusia leci z nami.

Ostatnie 72 godziny to jakaś alternatywna rzeczywistość, nie zmrużyliśmy oka, nagle przestała jeść. Wizyta u veta, USG, rentgen, powiększona wątroba oraz pęcherz żółciowy... Antybiotyk i lekarstwa nie zadziałały, Lusia z godziny na godzinę się stawała coraz słabsza, apatyczna, nieobecna.

Wczoraj
CoryTreverson - Lusia[*] ~2013- 12/06/2025

Adoptowaliśmy ją w lipcu 2022, miała wted...

źródło: temp_file3936824495687181670

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Rel anonimie, ale wydaje mi się, że lepiej jest faktycznie dbać o siebie i starać się zostać tą najlepszą wersją tego na co cie stać niż tkwić w kompletnym przegrywaniu. Nikt ci wtedy nie powie, że nie próbowałeś, nie pomyślisz w przyszłości a co gdybym wtedy coś faktycznie robił. Zrobiłeś to co mogłeś a, że rezultatów nie było no to trudno.

Oczywiście z głową, nie oddawaj całego życia jakiejś
  • Odpowiedz
Wlasnie teraz zamiast robić sobie zupkę chińską mimo lodówki w-------j najlepszym jedzeniem (bo po prostu lubię zupki chińskie) to poszedł bym sobie na południową parge do babci na 3 pietro i siadł przy stole albo pomógł nalewać pomidorową w kuchni, ona zawsze wiedziała co lubią duże chłopy (jedzenie mam na mysli zboczeńcy) Takie praskie chamskie ale kochane baby z IQ200 to już nie są produkowane, jeszcze by mi babcia jak za małolata
Solid_Lad93 - Wlasnie teraz zamiast robić sobie zupkę chińską mimo lodówki w-------j ...

źródło: temp_file2146727685842403827

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion: Gdybym nie miał na utrzymaniu rodziny, nie musiał płacić podatków a co druga napotkana osoba przekimałaby i nakarmiła, to miałoby to sens. W realnym świecie tacy ludzie to po prostu żule
  • Odpowiedz
Jak cokolwiek zrobić co do kwestii tego że rodzice się starzeją? Lekko przed 70 to jeszcze jest ok w miarę ale zaraz się chyba zacznie przecież... Chyba tak to na mnie działa, bo to tak jakby świat się zmieniał co nie. Nie mam swojej rodziny niestety żeby mieć jakąś inną płaszczyznę w domu, niby nie mieszkam z nimi, ale będąc u nich łapie mnie dół coraz częściej.
Nie chodzi nawet o wyjazd
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: Nie cofniesz czasu, przemijanie jest naturalnym procesem, wszyscy umrzemy.
Przyzwyczaj się że czasami po prostu mogą mniej ogarniać, że trzeba im pomóc w czymś częściej. Jeśli zaś do tej pory nie umarli to istnieje wielkie prawdopodobieństwo że jeszcze długo będą żyć, matka nawet 30 lat.
  • Odpowiedz