Mieszkam w #skierniewice. Planuję się przeprowadzić do #lodz albo #warszawa. Zarobki trochę większe w Warszawie będę miał - ok. 700 zł miesięcznie xD. Które miasto byście wybrali w perspektywie długoterminowej?

#feels #zycie

Które miasto

  • Łódź 54.1% (72)
  • Warszawa 45.9% (61)

Oddanych głosów: 133

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tulky: zależy czego oczekujesz. W Łodzi szukałem pracy przez pół roku i nic, tymczasem w Warszawie znalazłem za pierwszym podejściem. Jedyny minus Warszawy to duuużo ludzi i dosyć pogmatwana infrastruktura dróg w niektórych miejscach.
  • Odpowiedz
Kolejny zasyp ciepłych nocy przed nami.. a ja będę się znowu żalił.. i miał tą świadomość, że całe te normictwo w oddali się bawi i korzysta z życia, niejedni dziś będą peklować, albo już peklują julki pod namiotem, drudzy może są na jakiejś wycieczce, inni jeszcze mają wymarzone wakacje.. a ja siedzę tu sam i obserwuję ten świat z oddali, te życie które się tam toczy, jestem postacią tła.. koi mnie ten
DamianeX1X - Kolejny zasyp ciepłych nocy przed nami.. a ja będę się znowu żalił.. i m...

źródło: IMG_8298

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh dziwnie się czuję taki pusty i bez emocji, kiedyś chciałem żeby chirurgicznie mi przecięli nerwy żeby zablokować wszystkie uczucia i wiecie co wam powiem? Jest dramat, zero radości i zero smutku normalnie pustka. Czuję się jakby mi ktoś duszę zabrał i nie mogę tego znieść, ja to jednak potrzebuję kogoś kto złamie mi serce żebym mógł odczuwać ból i smutek, przynajmniej jakieś to uczucie. Chyba się uzależniłem od cierpienia i czuję
Wanzey - Eh dziwnie się czuję taki pusty i bez emocji, kiedyś chciałem żeby chirurgic...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 157
@Melancholijny_Czlek: chce mi się, bo co mam innego zrobić? Przechlać te dwa tygodnie? Nie iść na urlop w ogóle i brać potem wolne wtorki? Mówi się trudno, samemu na pewno żyje się ciężko, ale się żyje. Moim marzeniem było zobaczyć Bieszczady nim zdechnę i właśnie je oglądam. Trzeba nauczyć się żyć z samym sobą, być sam na sam z myślami i może kiedyś trafi się ten ktoś. Najgorzej to się
  • Odpowiedz
  • 34
@Melancholijny_Czlek: staram się, jak jestem w miejscu gdzie nikt mnie nie zna to jakoś łatwiej do kogoś 'zagadać'. Jednak ogranicza się to do kasjerek/kasjerów, tak na ulicy to w życiu bym nie potrafił. Dzisiaj trochę pogadałem z dziewczyną, która prowadzi pensjonat w którym śpię, ale mi że cztery razy łamał się głos i trzęsły ręce więc ostatecznie zadecydowałem o końcu rozmowy i s----------m.
  • Odpowiedz
Czemu wszystko co dobre szybko się kończy?

Czemu taki sportowiec może grać tak krótko na swoim topowym poziomie i zachwycać ludzi? Czemu Neymar w wieku 30 lat jest już emerytem piłkarskim, a talent ma ogromy? Czemu uroda tak szybko przemija? Przecież taki model Francisco Lachowski wyglądał tak pięknie jak z jakieś animacji, a teraz sprzeciętniał... Czemu człowiek w swojej dyscyplinie, aktorstwie, nauce ma tylko 5 minut? Czemu ludzie z pirania bythes nie
Glimpse0fTheFuture - Czemu wszystko co dobre szybko się kończy?

Czemu taki sportowie...

źródło: alan delon

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glimpse0fTheFuture: Bo to jest właśnie istota tej wyjątkowości która sprawia że widzimy coś jako dobre, że jest chwilowe, ciężko osiągalne i rzadkie. Jakby nie było to dołączyłoby do nijakości, poza gothiciem który faktycznie jest średnią grą ale ludzie jarają się nią przez nostalgię.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ja w wieku 14 lat:
- Mamo, tato, kupicie mi smartfon? Bo wszyscy moi znajomi taki mają i nie chciałbym się czuć wykluczony, że wszyscy umawiają się gdzieś przez chat na Facebooku, wysyłają sobie zdjęcia, a mnie to wszystko omija i nie wiem o czym wszyscy rozmawiają dopóki wieczorem nie wejdę na komputer.
- Nie anon, tobie smartfon niepotrzebny, bo mi jesteśmy twoi rodzicie i lepiej znamy twoje potrzeby.

- Mamo,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj miałem swój pierwszy dzień w pracy. Ugułem dobrze mi się pracowało, ponieważ nie tyle że wcześniej tam pracowałem to jeszcze byłem w dziale w którym nieźle se radziłem. W pewnym sensie odczułem ulgę, ponieważ myślałem że bd sie stresował przez cały dzień w związku z pracą, ale często na miejscu okazuje się że nie jest aż tak źle, a nawet nie jest wogóle przekichane. Atmosfera jest nawet całkiem spoko, jednak jest
NevermindStudios - Dzisiaj miałem swój pierwszy dzień w pracy. Ugułem dobrze mi się p...

źródło: df6

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie wpisuje się z rynku matrymonialnego. Zrobiłem wszystko co mogłem żeby być atrakcyjnym facetem. Jeśli społeczeństwo mówi mi, że wystarczy być miłym, szanować kobiety, być schludnym, mieć dobry charakter i serce to zrobiłem więcej ponad to i co? i d--a. Spędziłem dużo czasu na #rozwojosobisty. Pomyślałem co mogę zrobić żeby być atrakcyjnym dla kobiet i zacząłem to robić. Wpierw podstawy czyli ubiór bo przecież lubią
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie wpisuje się z rynku matrymonialnego. ...

źródło: comment_1632042328hfTzn9BVqI4VIobzGxmbG7

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyjechałem na wakacje, matka spamowała mi na messengerze, whatsappie i dzownila dwa razy dziennie. Ona wyjechała na wakacje i tez dzwoni, mimo ze wczoraj o 20 rozmawialiśmy i dzwoni do mnie teraz i pyta jak tam? Co ja mam mówić jak ktoś do mnie dzwoni tyle razy? JesCze nic nie mówi tylko żebym się spowiadał co robię, co będę robił itd. Maskara takie to toksyczne… jeszcze jak powiem, grzecznie, Ze rozmawialiśmy ze

ile rozmawiasz z mama?

  • raz, dwa razy dziennie 27.5% (19)
  • raz, dwa razy w tygodniu 29.0% (20)
  • raz/ dwa razy w miesiacu 26.1% (18)
  • Sprawdzam/ nie mam mamy 17.4% (12)

Oddanych głosów: 69

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie jest według was najgorsze uczucie? Wg mnie jedno z gorszych, może nawet najgorszych to odrzucenie. Nie ważne czy przez rówieśników z klasy lub pracy, przez sympatię czy przez członków rodziny. Myślę, że człowiek wiele razy odrzucony nie będzie ten sam. Pod tym względem rozumiem przegrywów

#feels #przemyslenia #pytanie #samotnosc
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dziewczyna z którą się spotykałem mnie olała, pracujemy razem, ona sama zainicjowala ze mna kontakt i zaproponowala spotkanie, spotykaliśmy się kilka miesięcy, najgorsze jest to, że dobrze wiedziała że się w niej zakochałem, a nagle z dnia na dzień kontakt się bardzo pogorszył, według niej wszystko jest "ok", a ja cierpię, nie mogę przestać o niej myśleć, sprawdzać jej social media. W dodatku nie mogę jej po prostu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: miałem kiedyś to samo 1:1. Na przyszłość będziesz wiedział, że w pracy się nie spotyka z dziewczynami bo może takie coś wyjść. Jak Cię nie obgaduje z innymi pracownikami to jeszcze nie ma tragedii. Musisz zachować się w stosunku do niej bez okazywania złości czy tego, że Ci zależy bo raz, że dasz jej satysfakcję a dwa, że może zacząć o tobie rozpowiadać jaki to creep nie jesteś.
Najlepsza
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Typowy płytki facecik ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ona ma pewnie 10 Chadow w kolejce. Zacznij się umawiać z kobietami na swoim poziomie wygladowym, a nie marzy Ci się Stacy która się Tobą zabawiła. Jesteś jak P0lka 5/10 która płacze bo Chad ja zostawił.

  • Odpowiedz
@Arstotzkaball: Bo w mentalności Januszy to nieroby. W tym wieku powinieneś mieć już kilkoro dzieci na utrzymaniu i multum obowiązków a jak nie to płacić "bykowe".
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Eh przyśniła mi się dziś moja gimnazjalna miłość, ogólnie śni mi się od czasu do czasu nadal, przeważnie są to dość smutne sny, bo mam wrażenie, że unika nawiązania kontaktu ze mną. Pod koniec snu zaczepił mnie mój kolega który powiedział, że z nią rozmawiał i między innymi zapytał ją skąd się tu wzięła, a ona powiedziała mu "Po [moje-imię] przyszłam".
Wiem, że to tylko sen, ale ucieszyło mnie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach