@mirko_anonim: zależy co się stało bo jak mu się złamał paznokieć to śmieszne raczej , jeśli poważna sprawa uczuciowa rodzinna to nie widzę problemu.
Facet też jest człowiekiem i ma swoje uczucia
  • Odpowiedz
Czy jest to okej jeśli mężczyzna płacze przed swoją dziewczyną/żoną ?


@mirko_anonim: oficjalnie: tak, każdy ma prawo płakać, pokazywanie emocji jest cool, bla bla bla
nieoficjalnie: nie, a na pewno nie wtedy gdy ma się po prostu gorszy dzień. max na co mozesz sobie pozwolić to płacz z powodu utraty kogoś bliskiego, ale nawet wtedy nie chodzi o to żebyś jej wył jak bachor kilka dni w kołnierz tylko uronił
  • Odpowiedz
Gdzieś tam, wisi na ścianie (czy stoi oparta na regale) nosaczowa z perłą mego pędzka()
wzruszyłam sie na to zdjęcie nadesłane przez wykopka dla którego z resztą malowałam ten obraz

Kto wie, może znowu bedzie mi dane malować kolejną odsłone nosacowego oblicza dla
hurtwish - Gdzieś tam, wisi na ścianie (czy stoi oparta na regale) nosaczowa z perłą ...

źródło: IMG_1873 (1)

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wczoraj zakończyłem swój 3 letni związek, oboje byliśmy dla siebie pierwsi pod każdym względem. Zwrócono mi uwagę na to że nie byłem idealny i z jej strony miłośc i zaangażownie uleciało, twierdzi że dawała mi znaki wcześniej tylko ja ich nie dostrzegałem, zawsze mówiłem, że jak będa jakieś problemy to jestem otwarty na rozmowę ale jak już dostrzegłem te znaki to było za późno. Ja bardzo chce ratować
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Takie rzeczy nie są do negocjacji, jak już straci zainteresowanie Tobą to po temacie. Weź zapamiętaj to wszystko co się nauczyłeś w tym związku i żyj dalej. Co Ci ma niby dać wygadanie się jakiejś różowej? Bez sensu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: współczuję, niemal każdy przez to kiedyś przechodził, ale tu już nie ma czego naprawiać. Jasno dała Ci do zrozumienia, że to koniec. Jak kobieta mówił, że nie kocha to naprawdę nie kocha i to już od dawna. Nic tego nie zmieni, tylko się pogrążysz bardziej. Tego związku już nie ma i im szybciej to sobie uświadomisz tym lepiej dla Ciebie.
  • Odpowiedz
@AlexBrown: Już tam kij w brak zrozumienia ze strony obcych ludzi, ale brak zrozumienia w rodzinie zabija.
Masz własny styl, odmienne zainteresowania, poglądy itp.? To toksyczna rodzina zrobi wiele, żeby zgnoić człowieka i dać mu do zrozumienia, że jest dziwakiem.

Tylko dziwakiem nie jest, ale jak się słyszy takie rzeczy przez kilkanaście lat to ciężko uwierzyć, że tak nie jest.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: będziesz znał odpowiedź na to pytanie gdy będziesz miał 50 lat i zapytasz się siebie czemu nic nie robiłem jak miałem 29 lat, może żyłbym całkowicie inaczej. Z resztą znam gościa (a takich nie jest wcale mało) co w wieku 43 lat poszedł na studia, bo miał dość roboty fizycznej oraz miał kompleks tego, że nie miał wyższego wykształcenia. Więc w sumie nigdy nie jest za późno.
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: ja jestem 2 lata do tyłu względem mojego rocznika. Na 1 kierunku na początku było ok, dopiero w 2 semestrze jeden przedmiot nie zdałem w sesji a potem we wrześniu w sesji poprawkowej, moja wina w sumie bo mi się uczyć w wakacje nie chciało. Potem miałem przerwę i wróciłem powtarzać ten przedmiot w semestrze letnim i znowu nie zdałem ale miałem wywalone bo chciałem zmienić kierunek. Nowy kierunek
  • Odpowiedz
@dr_papieros: Szczerze to właśnie czuję że nie umiem poradzić sobie ze swoimi problemami i nie uda mi się stać "normalnym" . Ale jeszcze będę próbował, zapisałem się do psychiatry i czekam na wizytę, zobaczę co zdiagnozuje i pójdę na psychoterapię.
  • Odpowiedz
Nie wiem jak ty ale mnie słońce mega napędza i byłbym w innym miejscu gdyby ciepło i długi dzionek trwały tak ze dwa razy dłużej.


@jobzpaticzku: a ktoś ci broni pracować większość roku i wyjechać na wakacje w zimę do ciepłych krajów na 1-3 miesiące?
Ja jestem prostym chłopem ze wsi, pracuje na torach w UK, i pomiędzy grudniem a marcem wyjeżdżam do gorących krajów, kuba, Puerto Rico, Australia, na
  • Odpowiedz