#koty #feels mój kochany kotek już drugi dzień zaginął bez śladu się człowiekowi płakać chce niby członek rodziny a nagle sru nie ma i nie masz pojęcia czy jeszcze pogłaszczesz i pobawisz się i nie wiesz czy nie walczy o życie gdzieś w lesie a przecież dopiero leżał z tobą każdej nocy(,)
Ivanaran - #koty #feels   mój kochany kotek już drugi dzień zaginął bez śladu się czł...

źródło: 1000006504

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mama jest w szpitalu i jest bardzo źle. Boję się telefonu, a najbardziej boję się że będę musiał powiedzieć wiadomość siostrze.
#feels
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak pierwszy raz odpaliłem Kirby 64 na jakimś starym sprzęcie, który bardziej buczał niż działał. To były czasy, gdzie nie liczył się FPS, tylko to, czy gra w ogóle się włączy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ten klimat jest nie do podrobienia. Te kolory, ta muzyka, to uczucie odkrywania - jakbyś wchodził do jakiegoś miękkiego, dziwnego świata, gdzie wszystko było trochę inne niż w innych grach. I to łączenie mocy - dla
Dogecoin - Pamiętam jak pierwszy raz odpaliłem Kirby 64 na jakimś starym sprzęcie, kt...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dogecoin: dalej się bardzo przyjemnie gra, ale wiadomo, że wtedy odczuwało się to zupełnie inaczej (z racji swojego wieku i czasów, w jakich się było). Do tego we wspomnieniach zawsze wszystko wygląda lepiej :D
Choć z Kirby'ego to dla mnie top jest The Amazing Mirror z GBA. Ogólnie pikselowe gry 2D z tamtych czasów się lepiej zestarzały.

Ja sobie gram w stare gry z RetroAchievements i wracam do tytułów, w
  • Odpowiedz
Wracam czasem myślami do tych pandemicznych nocy, gdy świat na chwilę się zatrzymał. Zupełnie puste ulice, LPG po 1,30 zł i te samotne, bezcelowe podróże. Tylko ja, dziurawy tłumik w Civicu i ta nutka płynąca z głośników...

#synthwave #feels #muzyka #muzykaelektroniczna
Famine - Wracam czasem myślami do tych pandemicznych nocy, gdy świat na chwilę się za...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Famine: eh pandemia cisza spokój, też dużo jeździłem. Autobus przegubowy mknął pusty przez puste miasto ale to miało swój klimat. Jeszcze nocą jak gasili latanie. Z jednej strony pandemia miała swoje plusy z drugiej bardzo dużo minusów i skutki które widać do dziś typu ceny w sklepach i sporą inflacja. Obawiam się, że do normalności już nigdy nie wróćmy jaka była przed pandemią. To był inny świat ( ͡°
  • Odpowiedz
Mimo aż (tylko) 27 lat życia na tym padole pełnym łez chcę przeciągnąć to z czym kojarzy mi się moja młodość, ale nie mogę.

Jak byłem młodzieńcem, tak do studiów, to spędzałem na podwórku dużo czasu z kolegami gadając sobie o motoryzacji, grając w piłkę, tenisa, wychodziliśmy do barów, wygłupialiśmy się itd. Dobrze spędzaliśmy czas.

Byłem też śmielszy niż teraz, potrafiłem zaciągać dziewczyny na plażę, na jakąś łąkę jak było ciepło i słonecznie by
Glimpse0fTheFuture - Mimo aż (tylko) 27 lat życia na tym padole pełnym łez chcę przec...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glimpse0fTheFuture: A nie możesz się odezwać do kumpli, z którymi się tak dogadywałeś? Przy czym tak jak patrzę po sobie i swoim towarzystwie to jest wiek (27 lat), w którym związki się zaczynały już robić poważne (lub już po ślubie byli) i tak do dzisiejszych czasów, mam praktycznie tylko kontakt z kumplami którzy też założyli rodziny. Taki chyba naturalny porządek świata.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: przecież od dawna wiadomo, że geny to jedna strona medalu, a druga to twoje otoczenie, środowisko czyli rodzice. To geny i rodzice odpowiadają za twój sukces w życiu. Wystarczy, że rodzice Cię nie doceniali w młodości i będziesz miał z tego niskie poczucie własnej wartości i brak pewności siebie i pozamiatane. Traumy , problemy psychiczne są dziedziczne nawet nie przez geny, a przez środowisko, dzieci to projekt rodziców, bardzo
  • Odpowiedz
#zalesie

Jestem niekompatybilny z tym światem i z ludźmi, którzy go zamieszkują. Nie chodzi o dramatyczne poszukiwanie winy – czy to w genach, w nieobecności ojca, w roli wiecznego clowna dla otoczenia, czy w całym splocie tych rzeczy. Źródło nie leczy skutków. Po prostu nie umiem się wpasować, nie umiem budować mostów, a przede wszystkim nie znajduję w sobie szczerej chęci, by tego próbować.

Ludzie wokół zdają się przede wszystkim dowodzić
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 8
@panczii: Dobra tam - szykuj do kołchozu, czy tam nawet prowadzenie g0wno egzystencji (bez względu na osobiste pozytywne odczuwanie) rqbaku, nie podniecaj się dżunglą która cię wypi0rdoli tak samo jak każde z przeszło poprzednich miliardów homosapinsów twojego bydlęcego pokroju.
  • Odpowiedz
Nie lubię tego uczucia gdy widzisz jakąś starą babę r-------ą przez życie, która idzie z trójką dzieci a po chwili zdajesz sobie sprawę, że ona z tobą do klasy chodziła. Wtedy zaczynasz się zastanawiać czy ty też już tak zdziadziałeś czy to tylko kobiety tak mają?

#przegrywpo30tce #przegrywpo40tce #blackpill #logikaniebieskichpaskow #feels
Tetsuya - Nie lubię tego uczucia gdy widzisz jakąś starą babę r-------ą przez życie, ...

źródło: 1000001799

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tetsuya: przecież widzisz się w lustrze i jesteś w stanie sam to ocenić.

Ja po 30 zrzuciłem bebch, lekko przypakowałem, włosy się trzymają. I nawet cieszy mnie widok starych bab rówieśniczek jak poprzybierały kształty zbliżone do kuli bo hormony, po ciąży ciężko się wraca do wagi więc nawet nie próbują a w ogóle hashimoto nabyte. Nie dbają bo tak wygodniej, bo osiągnęły wszystko co natura dla nich przewidziała, bo nie
  • Odpowiedz